Kuchnia młodzieżowa

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Go down

Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Silminyel on Wto 29 Lip 2014, 11:28

Pomieszczenie, w którym uczniowie mogą skorzystać z kuchni i ugotować coś, bądź upiec. Kuchnia jest dość mała, wyposażona w podstawowe rzeczy. Wszelkie produkty należy przynieść własne. Warunkiem skorzystania z kuchni jest pobranie klucza u opiekuna akademika, wpisanie się w zeszyt i posprzątanie po sobie pomieszczenia. Klucz zdać można dopiero po uprzednim sprawdzeniu porządku przez wychowawcę.
avatar
Silminyel
Admin


Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Julien Niquet on Sob 03 Sty 2015, 18:13

Co jest najlepszą rzeczą na poprawę złego humoru i zranionej dumy? ŻARCIE. Zawsze i wszędzie jest to żarcie. A najlepiej własnej roboty. Ubijanie jajek trzepaczką zła, czy siekanie cielęcinki ostrzem niezgody pozwalało na pozbycie się negatywnych emocji. Zmęczony i spocony człowiek po ukończeniu swego dzieła życia może się potem napawać dumą i pochłonąć ów jadalny i smaczny - wedle założeń - twór. Wskaźnik nastroju powinien znacznie podskoczyć w górę. Ewentualnie majtaski powędrować w dół, a pupcia wylądować na sedesie. Zależy to od umiejętności kulinarnych tworzącego. Ale POPCORN, to chyba każdy dekiel umiał zrobić. Szczególnie taki z mikrofali.
Julien przed udaniem się do kuchni zaliczył wizytę w jednym z pobliskich sklepów i zaopatrzył się w dwulitrowy napój winogronowy i dwie paczki maślanego popcornu do mikrofali. Tak jakoś naszła go ochota. Chociaż w tym momencie żałował, że nie zabrał z pokoju swojego laptopa. Mógłby wtedy obejrzeć jakiś idiotyczny film, przy okazji ściągnąć sobie kogoś do towarzystwa i pozbyć się tego dziwnego uczucia, które mu towarzyszyło od momentu brutalnego przerwania przez współlokatora pocałunku. No ale mniejsza.
Kierując się wskazówkami na opakowaniu, wsadził jedną z paczek do mikrofali, poprawił ustawienia i zaczął obserwować okręcającą się przyszłą przekąskę. Ale no ile można się gapić na kawałek brązowego papieru? Chcąc jakoś umilić sobie czas, wyciągnął szklankę z szafki, napełnił napojem i rozsiadł się na jednym z krzeseł. A potem zaczął robić to, co każdy znudzony nastolatek w jego wieku mógł robić. Pił sok i przeglądał facebooka na komórce. Kwintesencja życia.
avatar
Julien Niquet
Pełzacz

Wzrost : 185 cm
Zawód : Fotograf//Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t248-tu-parles-francais

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Hiro Okumura on Sob 03 Sty 2015, 19:13

Hiro po cało dniowym rysowaniu stwierdził, że trzeba coś zjeść. Idąc do kuchni myślał co by tu zrobić. Hiro potrafił gotować. Może nie były to wykwintne dania, ale dało się najeść i nikt jeszcze po tym bólu brzucha nie dostał. Teraz jednak ewidentnie miał pecha, bo przelew od rodziców się spóźniał, a on wydał ostatnie kieszonkowe na nowy blok i komplet ołówków. A coś jeść trzeba. Wymyślił więc, że kręcąc się po kuchni może uda mu się wyżebrać od kogoś trochę obiadu. Albo chociaż batona.
Idąc po korytarzu, zahaczył jeszcze o łazienkę. Umył ręce, po czym wszedł do kuchni. I zdziwił się na widok siedzącego przy stole nastolatka. W pierwszej chwili założył, że robił jakieś szybkie danie z mikrofalówki, ale po zapachu zaraz zorientował się, że to popcorn. Hiro aż ślinka pociekła. Nagle nabrał ochotę na prażoną kukurydzę.
-Hej.-powiedział do siedzącego na krześle chłopaka. Był chyba straszy, jednak nie miał stuprocentowej pewności. Tak to jest, jak się do szkoły przychodzi raz na ruski rok. -Twój popcorn pachnie na cały korytarz. Zaraz pojawią się sępy.-zaśmiał się widząc, że już zaczęli się zbierać pierwsi chętni.
avatar
Hiro Okumura

Wzrost : 165
Zawód : uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t244-okumura-hiro

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Julien Niquet on Sob 03 Sty 2015, 20:18

Podniósł wzrok znad komórki i zerknął w kierunku przybysza. Uśmiechnął się lekko, jak to miał w zwyczaju, machnąwszy mu przy tym ręką na powitanie. No i znalazło się jakieś towarzystwo! Idealnie. Teraz Francuzik mógł się zrelaksować i zapomnieć o dzisiejszym stresie. O zaczerwienionej linii szczęki już zdążył zapomnieć. No i o tym, że pewnie będzie miał siniaka, bo cholerstwa nie schłodził.
- Nie dziwię się. Chyba nie ma osoby, która nie lubi popcornu. Pomijam babcie z protezami. - zaśmiał się cicho, odkładając telefon na bok. - Chyba jeszcze nie mieliśmy okazji się poznać. Julien Niquet z 3B. - dodał jeszcze, wstając z krzesła i podchodząc z wyciągniętą ręką do chłopaka. Jak już się z kimś rozmawia, to należy wymienić wszelkie uprzejmości. No i dziwnie gadać z osobą, której nawet imienia się nie zna. Chociaż obecnie "hej, Ty" i "stary" są zwrotami uniwersalnymi. No ale mniejsza.
- Chcesz się dosiąść? Sam tego nie zjem, chociaż żołądek mam pojemny. Zresztą, zawsze lepiej obżerać się z kimś. Nie ma się wtedy wyrzutów sumienia. - stwierdził z rozbawieniem, wzruszając lekko ramionami. Wiadomym nie od dziś było, że pije i tyje się tylko w towarzystwie. Samemu to alkoholizm i zwykła mentalność prosiaka, ot co. A że Francuzi mają we krwi pewien schemat zachowań...
avatar
Julien Niquet
Pełzacz

Wzrost : 185 cm
Zawód : Fotograf//Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t248-tu-parles-francais

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Hiro Okumura on Sob 03 Sty 2015, 21:01

Spojrzał na chłopaka i zachichotał. Miał rację, choć jego babcia bardzo lubiła popcorn, mimo tych wszystkich protez zębowych.
-Hiro Okumura, jestem w 1 klasie. Nie pamiętam tylko, w której.-powiedział ze śmiechem.-Nieczęsto bywam w szkole.
Zapach przekąski był wszechobecny i młodemu artyście aż zaburczało w brzuchu. Na jego policzkach pojawił się mały rumieniec.
-Chętnie skorzystam. Możemy nawet iść do mojego pokoju coś obejrzeć. Mojego współlokatora nie ma.-zaproponował, chcąc zachować więcej popcornu dla nich.
avatar
Hiro Okumura

Wzrost : 165
Zawód : uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t244-okumura-hiro

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Julien Niquet on Sob 03 Sty 2015, 22:09

Całemu wywodowi Hiro akompaniowały huki z mikrofali, obwieszczające rychłe osiągnięcie nowego acziwmenta - Twórca Bomby Kukurydzianej! Blondyn podszedł do maszynki, po czym wyciągnął z niej torbę opchaną ciepłym, białym styropianem o maślanym smaku.
- Mi ta propozycja jak najbardziej odpowiada. A jak współlokator przyjdzie wystarczająco wcześnie, to zdąży się załapać na jedzenie. - tu potrząsnął pakunkiem z uśmiechem. Podał go chłopakowi wraz z napojem, a samemu umył i wytarł szklaneczkę po soku i odstawił na miejsce. Porządek musi być. Spojrzał jeszcze na drugą, wciąż zamkniętą paczkę z popcornem do mikrofali i koniec końców uznał, że może zostać na blacie. Fortuny nie kosztowała, a może jakiś głodny uczeń będzie chciał zrobić sobie coś do jedzenia? Niech ma ułatwioną sprawę.
- Dobra, możemy lecieć. Ale Ty wybierasz film. Mi pasuje wszystko, poza komediami romantycznymi. - stwierdził, podchodząc z powrotem do nowego kolegi i zachęcając go do zaprowadzenia ich obojga do jego małego zacisza. Aż ciekaw był, kim okaże się jego współlokator!
 
[z/t x2]
avatar
Julien Niquet
Pełzacz

Wzrost : 185 cm
Zawód : Fotograf//Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t248-tu-parles-francais

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 16 Maj 2015, 21:23

Arisee wszedł do kuchni z niewielkim pudełkiem w ręce i od razu skierował się w stronę mikrofalówki.
Był akurat po lekcjach, zmęczony, a przede wszystkim głodny. Śniadanie, składające się z zimnych, niemiłosiernie słodkich płatków, już dawno poszło w niepamięć. A zupki w proszku mu się przejadły. Na powrotnej drodze ze szkoły zboczył więc nieco z ustalonej trasy do internatu, wstąpił do sklepu i zakupił lasagne. Mrożoną oczywiście, wymagającą jedynie podgrzania przez 10 min przez odpowiednią długość fali.
Odpakował lasagne i wsadził do urządzenia. W myślach już konsumował pyszny obiadek, może więc dlatego od razu nie zauważył, że coś jest nie w porządku. Bardzo nie w porządku.
Dopiero, kiedy sięgnął do szafki, gdzie trzymał służbowe sztućce i naczynia, zauważył TO. Włochate, wielkie COŚ. Z ośmioma nogami. Patrzące na niego z blatu kuchennego.
Z krzykiem odsunął się jak najdalej, wpadając przy tym na stojący za nim stolik i tłukąc trzymany w ręku talerz. Dla pewności jeszcze wlazł na stół.
Nie było wątpliwości, że oto włochaty chowaniec jego młodszego braciszka wybrał się na krajoznawczą wycieczkę. Jak długo był poza terrarium? Co zdążył zmajstrować? Tego Arisee nie wiedział. I chyba wolał się nie domyślać.
Wyciągnął komórkę z kieszeni i wybrał numer Naokiego. Najchętniej zwiałby z tej kuchni i zaszył się w pokoju. Ale co, jak ktoś inny TO znajdzie? I wybuchnie panika?
- Naoki, gdzie jesteś? Przyjdź do kuchni. Natychmiast. To Twoje zwierzę wylazło Ci z terrarium i tu jest. Streszczaj się, błagam. - poprosił żałośnie. Bo Emilka nadal się w niego wpatrywała, jakby był co najmniej jakimś smacznym kąskiem.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Naoki Vendell on Sob 16 Maj 2015, 21:47

Do egzaminów zostały już ostatnie dni. Kwestie szkolne większość osób - nawet Naoki - miało już pozamykane. Można było odpuścić sobie siedzenie w szkolnej ławce na rzecz siedzenia w pokoju i nauki. Głównie nauki, bo i teraz takie problemy, jak matematyka stawały się zdecydowanie bardziej wyraziste.
Kiedy młodszy Vendell uświadomił sobie, że Emilka zniknęła z terrarium, stracił całą noc na poszukiwanie wrednego pająka, choć miał absolutną świadomość, że odnalezienie jej może być właściwie niemożliwe. Porozwieszał więc tylko własnej roboty plakaty w stylu "NIE ZABIJAJ. ZWRÓĆ, LUB ZADZWOŃ POD", dalej podając swój numer i kilka przeuroczych zdjęć swojego pupila.
Kiedy więc Arisee zadzwonił z informacją, że Emilka się znalazła, odłożył podręczniki (przy okazji uświadamiając sobie, że przeczytał jakichś piętnaście stron i nie ma pojęcia o czym to było, bo zwyczajnie wyłączył się na ten czas - świadomość ta przyprawiła go o lekką frustrację) i ruszył czym prędzej na kuchni.
Lekko zemdliło go od zapachu czegoś tłustego i serowego, na co jeszcze kilkanaście dni temu zapewne by się rzucił, pozbawiając starszego brata posiłku. Teraz niemal (niemal!) odpuścił sobie nawet kpiny z Arisowej ucieczki na stół przed siedmiocentymetrowym pajączkiem.
- Uważaj, Arisee. Podobno taki sam ugryzł Spider Mana. - stwierdził z rozbawieniem i przyglądał się swojemu pająkowi, który zdążył podejść już pod stół, na którym siedział starszy Vendell. Nie spieszył się, bo nie chciał Emilki spłoszyć. Nie sądził, by był w stanie ją dogonić, jeśli ta postanowi zwiać na korytarz.
avatar
Naoki Vendell
Ciasteczkowy potwór

Wzrost : 176 cm
Zawód : Absolwent liceum/Model Juliena ;<
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t222-naoki-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 16 Maj 2015, 21:55

Emilka ruszyła do ataku. Zlazła z blatu (jakimś cudem, Arisee wolał nie wnikać, jakim) i powoli systematycznie lazła w jego stronę.
Skubana, ona WIE. - pomyślał ze zgrozą i mocniej wcisnął się w ścianę. Wie, że Arisee najchętniej potraktował by ją kapciem, że jej nie cierpiał i, że się jej bał. A teraz ona postanowiła to wrednie wykorzystać. Pająk-terrorysta.
Na całe szczęście, Naoki zjawił się w miarę szybko, co skwitował tylko westchnieniem ulgi. Nie, żeby chciał się pokazywać bratu w tej żenującej sytuacji, siedząc na stole w internatowej kuchni i trzęsąc się ze strachu.
- Ha, ha. Bardzo śmieszne, naprawdę. - burknął. - Weź ją w końcu zabierz, zamknij w terrarium i wyszoruj ręce. Bo ten pająk to terrorysta jakiś. Przylazł za mną aż do stołu. - mruknął. - I pospiesz się. Proszę.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Naoki Vendell on Sob 16 Maj 2015, 22:12

- Jeśli ją spłoszę, spieprzy pod szafki i tyle będzie z pogoni. - odpowiedział, choć rozleniwienie, jakie ogarnęło go nad książkami (w całym swoim życiu nie spędził nad nimi tyle czasu, co w tym jednym tygodniu!) zaczęło odchodzić. Miał nadzieję, że dorwie cholernego pająka. Na prawdę przywiązał się do Emilki i zdecydowanie wolałby, żeby ta cała, zdrowa i żywa wróciła do swojego terrarium.
- Boże, weź to wyłącz, śmierdzi jak cholera. - dodał po chwili marudnie, czując, jak w żołądki przewraca mu się od serowych zapachów dochodzących z mikrofalówki. - I owszem, wyglądasz śmiesznie. A Emilka nie jest terrorystką, ona tylko chce cię bliżej poznać. - stwierdził, ale kiedy zrobił krok w stronę pająka, ten w jednej chwili znalazł się pod ścianą. Naoki więc znieruchomiał, żeby nie odstraszyć jej bardziej. W tej chwili żałował, że nie pomyślał o zabraniu kartonowego pudełka, czy czegoś.
- Weź mi poszukaj tu jakiegoś pojemnika. Tylko powoli, żebyś jej nie spłoszył.
avatar
Naoki Vendell
Ciasteczkowy potwór

Wzrost : 176 cm
Zawód : Absolwent liceum/Model Juliena ;<
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t222-naoki-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 16 Maj 2015, 22:29

- A mówiłeś, że ją wytresowałeś. - skomentował, widząc, że pająk, przebierając jak torpeda swoimi ośmioma patyczakowymi nogami, w te pędy znalazł się po drugiej stronie pomieszczenia. Teraz, kiedy miał niezbity dowód, że to jest dzikie, nieokiełznane zwierze, z jeszcze większą rozkoszą potraktował by go kapciem. Powody, dla których tego nie robił, były dwa. Raz, Naoki obraziłby się wtedy na niego do końca życia, za nic mając argumenty, że Arisee tylko zadbał o jego bezpieczeństwo. A po drugie, po prostu się bał. Kto wie, co temu pająkowi może strzelić do głowy.
- Jak? - zapytał rzeczowo. - Jestem uwięziony na tym stole. I nie zejdę, dopóki Emilka nie znajdzie się z powrotem w terrarium. Poza tym, ja nie chcę jej bliżej poznawać. Może sobie żyć, byleby nie zebrało jej się znowu na chęć odwiedzenia mnie. A co Ci moja lasagne przeszkadza? Wiem, że mrożonka, ale nie pachnie aż tak tragicznie.
Westchnął, zdając sobie sprawę, że zejście ze stołu jest jednak nieuniknione.
- Dobra. - zgramolił się powoli ze swojej kryjówki i, omijając teraźniejszą lokalizację małego terrorysty jak największym łukiem, dopadł do szafki i wyciągnął z niej głęboką miskę. - Może być? Nic innego raczej tu nie ma.


Ostatnio zmieniony przez Arisee Vendell dnia Nie 17 Maj 2015, 08:15, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Naoki Vendell on Sob 16 Maj 2015, 22:44

- Ona na prawdę nie jest w stanie cię zjeść, Arisee. - uniósł brew z lekkim rozbawieniem, zerkając na brata. Przyglądał mu się przez chwilę. - Czego się boisz? Jej jad jest niegroźny. Nie jest w stanie w jakikolwiek sposób cię skrzywdzić. Biedronki też mają wiele odnóży, a przed nimi tak nie uciekasz. Koty też są owłosione. Co z taką Emilką jest nie tak?
Znów spojrzał na swojego pająka z jakąś niesamowitą jak na siebie czułością.
Siadł na podłodze, a kiedy dostał miskę, pokręcił głową.
- Arisee, ja chcę ją w czymś zamknąć, żeby znowu nie spieprzyła. Równie dobrze, co w to, mogę ją wziąć w ręce, nie boję się własnego pająka. Tylko tyle, że z rąk, jak i z tego mogłaby mi dość łatwo znowu spieprzyć.
Wyjaśnił trochę, jakby mówił do małego dziecka, znów trochę przysuwając się do pająka. Nie miał pojęcia, jak ma Emilkę dopaść, ani, czy ta zaraz nie postanowi ot tak, po prostu ruszyć hen daleko.
- I zaraz się porzygam od tego zapachu. - dodał na ostatnie pytanie, bo i faktycznie czuł coraz silniejsze mdłości.
avatar
Naoki Vendell
Ciasteczkowy potwór

Wzrost : 176 cm
Zawód : Absolwent liceum/Model Juliena ;<
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t222-naoki-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 16 Maj 2015, 23:01

- Bo ona... wygląda strasznie. Kotki są tulaśne. Biedronki wyglądają nawet spoko. A pająki... samym wyglądem odstraszają. Może są milutkie i mają uroczą osobowość. Do mnie ona nie przemawia.
Wyłapał czułe spojrzenie Naosia i aż się wzdrygnął.
Matko, ona naprawdę to ohydztwo kocha... Czemu to nie mógł być kotek? Szczurek? Chomiczek? Rybka? Tylko wielki pajęczak?!
- Nic lepszego Ci tu nie znajdę. Ewentualnie mogę dać Ci talerz, to przykryjesz miskę, żeby nie zwiała. Czekaj, coś mam. - wspiął się na palce i wygrzebał z szafki małe pudełko typu tupperware. W środku było kilka saszetek herbaty. Arisee wyrzucił je na blat mając nadzieję, że właściciel nie będzie miał za złe, że wykorzystali jego pudełko do polowania na zbuntowanego pajęczaka.
- Chory jesteś? - spytał zdziwiony, ale posłusznie wyłączył mikrofalówkę, dodatkowo otwierając okno.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Naoki Vendell on Sob 16 Maj 2015, 23:32

- Wcale nie wygląda strasznie. Ma całkiem fajne oczy, ładne kolory i jest przyjemna w dotyku. Choć nie powinno się jej dotykać, aż szkoda.
Stwierdził na to, wyraźnie nie przekonany. Chyba znów nie pojmie typowo kobiecego lęku przed pająkami. No, jak się okazuje nie wyłącznie kobiecego. Przyjął pudełko, które zdecydowanie bardziej mu pasowało i przysunął się jeszcze trochę. Powód dla którego jeszcze nie spróbował jednym, szybkim ruchem Emilki capnąć jest taki, że bał się, że ta się poruszy i przypadkiem zrobi jej krzywdę.
Przysunął się więc jeszcze trochę, powoli, już pudełko zawisło nad jego ośmionogim pupilem, kiedy ten postanowił ruszyć w dalszą część wycieczki - za jedną z cholernych szafek.
Naoki przeklął pod nosem.
- To połapane. I nie, nie jestem chory. Mam jedynie kilka dni do egzaminów, a czuję się z każdym dniem coraz bardziej tępy i na żadnych zajęciach totalnie nic mi nie wychodzi. Od ponad tygodnia zbieram opieprz za opieprzem i chce mi się rzygać na samą myśl o jedzeniu, albo, kiedy znowu coś stresogennego zaczyna się dziać. Dodatkowo ten pierdolony pedał... nie ważne, po prostu jest typowym pedałem. - prychnął, odwracając wzrok. Nie ma mowy, żeby powiedział Arisee, co się stało.
Podszedł do okna i oparł się łokciami o parapet. Przez chwilę rozważał odsuwanie szafki, ale bał się, że zgniecie cholernego pająka przez przypadek. Przesunął powoli dłońmi po twarzy, przetarł ją, przesunął palcami po włosach.
- W dodatku teraz siedzę tu i próbuję złapać pieprzonego pająka. - burknął i wsunął do kieszeni dłoń. Gdyby Arisee nie był opiekunem internatu, w tej chwili wyjąłby papierosy i zapalił jednego. Ciągnęło go do tego ostatnio zdecydowanie bardziej. Tak jednak nie chciał mu narobić problemów, gdyby ktoś zobaczył, że pali w internacie i to właśnie w towarzystwie opiekuna.
Nie sądził, by jakimkolwiek argumentem poza tym jednym Arisee mógłby mu zabronić. Był już pełnoletni i był to wyłącznie jego debilizm, że zatruwał sobie coraz częściej płuca.
avatar
Naoki Vendell
Ciasteczkowy potwór

Wzrost : 176 cm
Zawód : Absolwent liceum/Model Juliena ;<
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t222-naoki-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 17 Maj 2015, 09:13

- Ja tam jednak wole kotki. Są słodkie i przynajmniej nie odstraszą potencjalnych gości.
Nic jeszcze nie mówił bratu o planowanej przeprowadzce. Naoki pewnie by się wściekł, a do tego Arisee nie mógł dopuścić. Nie przed tak ważnymi testami.
Kiedy Emilka ukryła się za szafką, aż jęknął. Teraz mogą sobie nad nią stać, a ona może mieć ich w szanownym poważaniu i przeżyć resztę życia zabunkrowana w kuchni.
Zabolało go trochę to, co usłyszał. Nie wiedział o kim Naoki mówi w tak dosadnych słowach, jednak faktem było, że sam, w mniemaniu młodszego brata był takim "pieprzonym pedałem". A to bolało. Postanowił jednak nie poruszać tego tematu. Przynajmniej nie teraz, kiedy widać było, że chłopak ewidentnie nie chce o tym rozmawiać.
- Faktycznie. Od dziecka, kiedy działo się co stresującego, nie miałeś apetytu i robiłeś się nieznośny. - oparł się o blat koło Naokiego.
Jednak, o ile w dzieciństwie taki stan trwał góra kilka dni, tak teraz najmłodszego Vendella trzymało prawie miesiąc. I wyglądało na to, że każdego dnia jest gorzej.
- Nie martw się. Testy zaczynają się za kilka dni, a wtedy będziesz miał spokój. I jestem pewien, że ta "blokada" też Ci przejdzie. Może teraz Ci się wydawać, że nic nie umiesz, ale dostaniesz kartkę i wszystko napiszesz. Uwierz mi. Też tak miałem. - uśmiechnął się, chcąc dodać bratu otuchy. Zaraz jednak krzyknął, pokazując palcem na przeciwległy skraj kuchni. - Wylazła! Patrz!
Istotnie, Emilka defiladowała dumnie po blacie kuchennym, ewidentnie przyciągana przez zapach wydobywający się z mikrofalówki.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Naoki Vendell on Nie 17 Maj 2015, 09:43

- Emilka też jest słodka. Na swój sposób.
Stwierdził z typowym dla siebie uporem. Nie przejmował się tym, że jego słowa mogły trafić w Arisee. Brat wiedział, jaką opinię Naoki ma o jego orientacji i z jaką niechęcią przyjmuje w ogóle fakt jej istnienia, nie było w tym nic nowego, czy wyjątkowego. Tylko tyle, że przez jakiś czas był w swoich przekonaniach jakby mniej agresywny. Teraz jednak ile razy myślał o ostatnich wydarzeniach, w jednej chwili robiło mu się cholernie przykro i czuł, jakby stracił coś istotnego, a zaraz robił się wściekły, że sam przed sobą okazał się naiwnym kretynem i pozwolił potraktować się w ten sposób. Jego niechęć do homoseksualizmu zdecydowanie się wzmocniła. Plus stres potęgował jego negatywne emocje w stosunku do czegokolwiek.
- Po jednych testach będą kolejne. Jeśli ich dożyję. - odwrócił się w stronę kuchni. Zwyczajnie nie miał ochoty biegać za cholernym pająkiem tym bardziej, że ten w każdej chwili mógł znów gdzieś czmychnąć.
Podszedł spokojnie, znów starając się nie spłoszyć pupilki, zanim jednak zdołał się zorientować, ta znów gdzieś zniknęła. I znów zaklął pod nosem.
- Byłoby śmiesznie, gdyby miała groźny dla człowieka jad. Wiesz, zbiorowa panika, jak w jakimś amerykańskim filmie. - stwierdził nieznacznie rozbawiony, wyobrażając sobie opisaną sytuację, choć do śmiechu wcale mu nie było. - Wyyyłaź, durny pająku. - zamarudził, tym razem już próbując odsunąć szafkę, żeby po prostu wypłoszyć Emilkę.
- Patrz, czy gdzieś wychodzi. - mruknął tylko do Arisee, poruszając w miarę ostrożnie jedną z szafek pod ścianą i nie dostrzegając, że pająk owszem, wychodzi. Po drugiej stronie pomieszczenia, drzwiami, które zapomnieli zamknąć.
avatar
Naoki Vendell
Ciasteczkowy potwór

Wzrost : 176 cm
Zawód : Absolwent liceum/Model Juliena ;<
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t222-naoki-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 17 Maj 2015, 10:09

Wzruszył ramionami. Z upartym Naosiem nie było co dyskutować. Nawet, jeśli jego opinia o słodkim pajączku była co najmniej dziwna.
- Dasz radę. Z nie takich kiepskich sytuacji wychodziłeś zwycięsko. - zbliżył się do brata i poczochrał go po włosach. Wyglądało to co najmniej komicznie, bo Naoki był od niego sporo wyższy. Arisee sięgał mu mniej więcej do szyi. Na której to zauważył podejrzane czerwone punkty.
Malinki? Naoki ma dziewczynę? - pomyślał od razu. Nie miał jednak możliwości, żeby przyjrzeć się im bliżej, bo brat od razu się odsunął i ruszył na polowanie zbuntowanej Emilki. Jednak to wszystko wydawało mu się... dziwne.
- Nie, nie byłoby śmiesznie. - Arisee wyglądał na naprawdę przestraszonego. - Złapmy go już wreszcie, bo ta panika gotowa naprawdę wybuchnąć. Jeszcze trzeba będzie ewakuować cały internat i to ja dostanę opieprz, że nie zauważyłem, że trzymasz pod łóżkiem wielkiego pająka.
Posłusznie rozglądał się po wszystkich kątach, jednak po Emilce nie było ani śladu. A na fakt, że mogła zwiać drzwiami, nawet nie wpadł.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Naoki Vendell on Nie 17 Maj 2015, 11:34

Wzruszył ramionami, bo i nie miał ochoty się żalić i przyznawać do wszystkich porażek ostatniego miesiąca. Chyba trochę za bardzo bolała go duma w związku z każdą osobną z nich. I chyba zwyczajnie nie potrafił z siebie tego wszystkiego sam z siebie wyrzucić.
- Nie jest w żaden sposób niebezpieczna, więc jeśli sam jej nie rozpętasz, panika nie wybuchnie. Choć przez chwilę nie bądź babą, Arisee. - przewrócił oczami na słowa brata, zaraz jednak wracając do wypatrywania swojego pająka. - Cholera, następnym razem kupię jakieś większe zwierzę, przysięgam. - dodał i, kiedy się wkurzył, po prostu wysunął szafkę, którą poruszał i kolejną. Na następnej była mikrofalówka, więc z tą poszło dłużej. Wolał wszystko poodłączać, żeby sprzęt nie na jego kieszeń nie poleciał na ziemię.
- Nie ma. Znowu wypa- - jego wzrok padł w końcu na otwarte drzwi. - rowała. Pięknie.
avatar
Naoki Vendell
Ciasteczkowy potwór

Wzrost : 176 cm
Zawód : Absolwent liceum/Model Juliena ;<
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t222-naoki-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 17 Maj 2015, 12:04

- Nie jestem babą. - obruszył się jak urażony sześciolatek. - I nie tylko ja nie lubię pająków. Na pewno w internacie mieszka więcej takich osób. Więc nie tylko z mojego powodu może wybuchnąć panika.
Bardzo chciał, żeby Emilka wreszcie się znalazła i została zamknięta w terrarium. Bo jeśli zostanie na wolności, on nie zazna spokoju w tym internacie. I pewnie nie będzie mógł spać. Najchętniej to wyniósłby się na czas poszukiwań uciekinierki, jednak był odpowiedzialny za mieszkańców internatu. Taki mały drobiazg...
- Kup sobie psa. Nawet będę mógł wychodzić z nim na spacery za Ciebie. - zadeklarował się szybko. Pies był przynajmniej zwierzęciem mało podatnym na zgubienie, w dodatku mądrym i wiernym. No i dało się do niego przytulić.
Naoki zdemolował prawie całą kuchnię, a po pająku nie było śladu. To było niepokojące.
- Powiedz, że żartujesz. - Arisee robił się z minuty na minutę coraz bledszy, uświadamiając sobie jaką głupotę popełnili nie zamykając drzwi. Teraz Emilka mogła być dosłownie wszędzie.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Naoki Vendell on Nie 17 Maj 2015, 13:56

- Pies to fajny pomysł, ale w akademiku go nie ukryję, a na mieszkanie mnie nie stać. - odpowiedział całkiem poważnie, bo i długo rozważał tę opcję. Pies pasowałby do ruchliwości i temperamentu Naokiego, to na pewno, ale był też wiekszym problemem i raczej zwierzęciem dla osoby, która nie ma na głowie miliarda innych rzeczy. Prędzej kot, bo i to mniejszy obowiązek, ale koty z kolei tak blondyna już nie ciągnęły. No i pająki zdecydowanie chciał hodować dłużej. Nie tylko Emilkę, ale też inne, ale to z czasem. Póki co musi się tym jednym, co ma zadowolić.
O ile go dopadnie.
- Zajebiście. - wyjrzał jeszcze na korytarz, przeszedł nim w tę i z powrotem. W końcu jednak uznał, że nie ma sensu, bo i pająk mógł pójść dosłownie wszędzie. Wrócił do kuchni i zaczął odsuwać szafki na miejsce widocznie zdenerwowany.
avatar
Naoki Vendell
Ciasteczkowy potwór

Wzrost : 176 cm
Zawód : Absolwent liceum/Model Juliena ;<
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t222-naoki-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 17 Maj 2015, 15:43

- To fakt, w akademiku nie wolno trzymać zwierząt.
W internacie też nie, a właśnie jednego szukasz. I kryjesz młodszego brata, że trzyma ośmionożnego terrorystę-globtrotera pod łóżkiem. Brawo, Arisee. Masz szczęście, że rezygnujesz z tej posady, bo jakby się dyrektor dowiedział, to miałbyś przekichane.
- Nie myślałeś, żeby wynająć jakieś mieszkanie do spółki ze znajomymi? Może nie wyszłoby taniej niż akademik, ale cena byłaby porównywalna, a komfort i swoboda większa. - zapytał.
- Czy to jest odpowiedni moment, żeby wpaść w panikę? - wydusił, kiedy brat wrócił z inspekcji korytarza, a jego mina dobitnie mówiła, że po Emilce nie ma nawet śladu. - Jakie jest prawdopodobieństwo, że ona przyjdzie w nocy do mojego pokoju i mnie zadźga?
Najchętniej zwiałby do Ryu i zaszył się w jego mieszkaniu do momentu, kiedy to pająk by się znalazł. Co mogło trwać kilka tygodni...
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Naoki Vendell on Nie 17 Maj 2015, 16:17

- Pomyślę, jeśli w ogóle się na jakieś studia dostanę.
Burknął, zionąc pesymizmem, który nie opuszczał go od niemal miesiąca dookoła i roztaczając wokół siebie aurę nędzy i rozpaczy. Był tak całkowicie inny, niż przez cały czas do tej pory, że na prawdę możnaby się bać, czy go jacyś kosmici nie porwali, albo choroba psychiczna nie złapała.
Większość jego znajomych jednak po prostu ma nadzieję, że po wszystkich testach i egzaminach blondyn znów będzie tym samym lekko skretyniałym, wiecznie wesołym, nadpobudliwcem z masą dziwnych pomysłów kotłujących się pod czupryną.
- Pająki nie dźgają ludzi. Wolą piły mechaniczne.
Wzruszył ramionami, kiedy już poodsuwał wszystkie szafki na miejsce i znów spojrzał na brata. - A serio. Nie ma powodu do paniki. Ona jest totalnie niegroźna. I znając życie pewnie ktoś ją po prostu zadepta.
Ostatnie zdanie wypowiedział dość smętnie.
avatar
Naoki Vendell
Ciasteczkowy potwór

Wzrost : 176 cm
Zawód : Absolwent liceum/Model Juliena ;<
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t222-naoki-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 17 Maj 2015, 16:36

- Dostaniesz się. Zobaczysz. Choćby na to malarstwo, a wtedy mama padnie trupem. - uśmiechnął się, chcąc jakoś pocieszyć młodszego braciszka. Bądź co bądź, w tej chwili jedynie on z całej rodziny mógł być dla niego jako takim wsparciem. Rodzice, szczególnie mama, kiedy dzwonili, to chyba tylko pogłębiali naosiową depresję ciągłymi "Ucz się! Musisz się dostać na świetne studia, skończyć je z wyróżnieniem i trzepać kokosy w dobrze płatnej pracy!" Co ewidentnie na najmłodsze dziecko nie działało za dobrze. Eriko jakoś nigdy nie miała z Naokim wyrobionej siostrzano-braterskiej, silnej więzi. Może to przez sporą różnicę wieku, albo przez różnice (lub też podobieństwa) charakterów. Zostawał Arisee. A on, mimo wszystko, zawsze starał się młodszego braciszka wspierać.
- Ona jest zbyt sprytna, żeby dać się zadeptać. - mruknął, niechętnie komplementując Emilkę. - Zobaczysz. Wlezie mi w nocy do pokoju i przyprawi o zawał.
Nie sądził, żeby w takim układzie mógł zasnąć. Pewnie będzie czuwał przez całą noc, a potem będzie nieżywy na lekcjach. Dobrze, że zbliżał się weekend.
- Ale serio. Lepiej, żeby znalazła się przed wakacjami. Bo potem nie będzie wyjścia i trzeba będzie powiedzieć dyrektorowi, że wielki pająk pałęta się po internacie. A wolałbym tego uniknąć.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Naoki Vendell on Nie 17 Maj 2015, 17:17

- Egzaminy na różne kierunki są w jednym terminie. - Naoki oparł się o szafkę, żeby spojrzeć na brata. - Na te, które mnie interesują w każdym razie. Biorę ten swój design i nic poza tym. Kompletnie nic. Na nic innego się nie nadaję i nie widzę sensu wciskać się gdziekolwiek na siłę. W sumie to jak się za rok też nie dostanę, będę musiał poprawiać egzaminy i iść na cokolwiek. Albo robić jakieś cholera wie, jakie kursy, nie wiem, kierowcą tirów zostanę w końcu. Albo wyniosę się pod most, żeby nie wysłuchiwać wykładów o nieodpowiedzialności. Jeszcze wszyscy dookoła pierdolą, że to najważniejsze egzaminy w życiu i, że od tego wszystko zależy. Bardzo mi to w czymkolwiek pomaga.
Wyrzucił w końcu z siebie wszystko, czy raczej jedną milionową paniki, jaka od jakiegoś czasu kłębiła mu się w głowie wspomagana wsparciem ze strony prowadzącego kurs, na który chodzi, zestresowanych rówieśników, rodziców i tak dalej.
Wsadził ręce do kieszeni i w jednej z nich obrócił kilka razy paczką. Przymknął na moment oczy.
- Jak się nie znajdzie, uznaj ją za trupa i tyle. Mam nadzieję, że się znajdzie. Serio lubię tego pająka. Ale nie ma opcji, żebym szukał siedmiocentymetrowego ośmionoga, który potrafi wleźć w każdą szczelinę w całym internacie. To by było bez sensu, a ja muszę spędzić dzisiaj jeszcze kilka godzin na nie-rozumieniu podręczników.
avatar
Naoki Vendell
Ciasteczkowy potwór

Wzrost : 176 cm
Zawód : Absolwent liceum/Model Juliena ;<
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t222-naoki-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 17 Maj 2015, 17:33

- Naoki, nie panikuj. Bo widzę już, że się nakręcasz i to w złym tego słowa znaczeniu. Będzie dobrze, zobaczysz. Możesz w to nie wierzyć i uznać to za głupie gadanie, ale na pewno tak będzie. Jesteś zdolniacha, chociaż trochę leniwa. I panikująca. Ale dasz sobie radę. Wierzę w Ciebie. Rodzice też, chociaż pokazują to w trochę dziwny sposób. Twoja dziewczyna pewnie też w Ciebie wierzy.
Palnął głupio, ale już nie było odwrotu. Teraz pozostawało jedynie zmienić temat. Bo nie chciał na siłę ciągnąć brata za język. Pewnie kiedyś sam by mu o tym powiedział. Pewnie....
- W każdym bądź razie, Emilka da sobie radę. Skoro zawędrowała aż tutaj z Twojego pokoju, to znaczy, że ma parcie na jedzenie. Będę uważał pod nogi i wypatrywał. Na pewno się znajdzie. - pocieszył Naokiego.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia młodzieżowa

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach