Kuchnia

Go down

Kuchnia

Pisanie by Silminyel on Wto 29 Lip 2014, 13:48

Urządzona i wyposażona w taki sposób, by każdy student mógł z niej skorzystać. O ile oczywiście potrafi gotować.
avatar
Silminyel
Admin


Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ichiro Aiko on Nie 23 Sie 2015, 15:07

Ichiro był bardzo rozbawiony przeprosinami - zupełnie, jakby drobne rozmiary, majkijaż i kobiece ubrania nie były wystarczającym powodem, by założyć, że jest kobietą.
Już mieli iść na dwór, kiedy Ichiro poczuł się trochę słabo i prawie przy tym upadł. Nie był pijany, ale dosyć osłabiony, więc propozycja posiłku bardzo mu się spodobała. Spodziewał się, że dostanie jakąś kanapkę, za to kiedy zobaczył, że rozmówca faktycznie zabiera się za porządne gotowanie, uśmiechnął się szeroko.
Także patrzenie na wysokiego, przystojnego mężczyznę - a europejski typ urody pociągał go niezmiennie - sprawiało mu przyjemność. Siedział na jednym ze stołków za blatem i obserwował.
- Skąd pochodzisz? Podoba mi się twój sposób mówienia, ale jestem kiepski w rozpoznawaniu akcentów. - stwierdził, zaraz patrząc na posiłek. Zaraz zabrał się za jedzenie ciekaw dania typowego dla jakiegoś odległego państwa. Klopsiki okazały się całkiem smaczne.
- Dobrze gotujesz. Jeszcze kilka takich ratunków i podbijesz moje serce. - oznajmił zaraz. Rozmówca zdecydowanie nadal wydawał mu się dziwny i Ichiro zastanawiał się, skąd u niego takie problemu, ale jednocześnie był miły i na swój sposób bardzo uroczy.
- Co studiujesz? Mieszkanie w akademiku pewnie nie jest za wygodne dla kogoś, kto nie czuje się swobodnie na imprezach?
Zagadnął ciekaw, czemu właściwie Einar się na tej zabawie znalazł. Mógł w końcu zamknąć się w swoim pokoju i olać bawiących się na korytarzu. Choć może tak było i po prostu wyszedł tylko na chwilę po coś?
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Einar Tryggvason on Wto 01 Wrz 2015, 20:58

- Pochodzę z Norwegii. Północ Europy, Półwysep Skandynawski - doprecyzował od razu zdając sobie sprawę, iż nie każdy jest dobry z geografii państw leżących pół globu dalej – bo mniej więcej taka odległość dzieliła obecny i dawny kraj Einara.
- Staram się jak mogę, by mówić poprawnie – dodał po chwili, jakby rudzielec był co najmniej nauczycielem, który go zrugał za mówienie w sposób absolutnie niezrozumiały. Tryggvason był perfekcjonistą i walczył ze swoim zagranicznym akcentem, jak tylko mógł, ale nie było to proste zadanie. Uśmiechnął się nieco speszony jawną pochwałą jego kuchni, chowając oczy za jasną czupryną. - Dziękuję.
Nie czuł jednak, jakby to były słowa wypowiedziane inaczej niż przez uprzejmość. Tak przecież było zawsze, mówiło się takie rzeczy, by kucharzowi nie było przykro. Tym bardziej, gdy tak przeurocza osóbka twierdziła, że mógłby podbić jej serce. Zapewne mogła mieć każdego i kilka dobrych obiadów nie było wystarczające, by zakochała się w kimś tak małowartościowym jak Skandynaw, który na dodatek nie potrafił mówić całkiem poprawnie w języku kraju, w którym mieszkał.
- Studiuję skandynawistykę, bo mimo wszystko odczuwam jakąś tęsknotę za krajem, z którego przybyłem czy językiem. Nie powiem, by tutejsze książki czy sposób tłumaczenia był idealny do nauki języków północy Europy, ale nie jest najgorzej, albo to po prostu mi się tak wydaje, bo stamtąd pochodzę – przeczesał czuprynę, odgarniając przy tym kilka kosmyków z twarzy i zakładając je za ucho. Zaraz też uśmiechnął się przepraszająco. - Masz rację, imprezy to nie jest moja specjalność. Po prostu znajomy mieszkający kilka pokoi dalej potrzebował nieco ciszy i spokoju, więc udostępniłem mu mój pokój.
Wytłumaczenie miało ręce i nogi, gdyby nie fakt, że wszystko wskazywało na to, że Norweg dał się wykopać ze swojego pokoju. Nie było przecież innej opcji, by tenże znajomy znalazł się w pokoju Tryggvasona, nie zaglądając tam samemu.
- Ale nie żałuję, bo przynajmniej mogłem ci pomóc – dodał zaraz. Student miał jakąś tendencję, by mówić takie rzeczy, które mogły się spodobać odbiorcy.
avatar
Einar Tryggvason

Wzrost : 194
Zawód : Student
Age : 24

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t214-einar-tryggvason

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ichiro Aiko on Wto 01 Wrz 2015, 22:47

- Opowiesz mi coś o swoim państwie? Dlaczego przyjechałeś do Japonii? Jeśli oczywiście masz ochotę o tym mówić, nie naciskam... - uśmiechnął się niepewnie. Nie chciał poruszać jakiegoś bolesnego dla Skandynawa problemu, choć z drugiej strony obstawiał raczej ciekawość świata niż faktycznie kłopoty. Co w końcu musiałoby się człowiekowi dziać, żeby postanowił uciec od tego na drugą stronę świata?
Na odpowiedź o tym, co studiuje jego rozmówca, uśmiechnął się z lekkim rozbawieniem.
- Musisz być najlepszy na roku. - puścił mu oczko. Nie spodobała mu się informacja o znajomym. - Dlaczego nie mogliście zostać w twoim pokoju razem? To trochę nie w porządku, że ty musiałeś wyjść mimo, że nie lubisz imprez, a on sobie u ciebie jest. - zmarszczył lekko brwi. Patrzył przez chwilę na Einara. Nie trzeba było wiele czasu, żeby dostrzec, że chłopak jest bardzo mało pewny siebie i nie trzeba było być detektywem, żeby zrozumieć, że ktoś to wykorzystał. Aiko nawet nie wpadło do głowy w jakim celu owy ktoś zamierzał wykorzystać pokój jego nowego znajomego.
- Nie zrozum mnie źle. Bardzo się cieszę, że mogłem cię poznać, ale nie powinieneś pozwolić na to, żeby ktoś cię wyprosił z własnego pokoju. - stwierdził, akurat kończąc jeść. Mówił twardym, pewnym tonem jakiego zwykle używał, żeby dać komuś reprymendę, choć na koniec wypowiedzi uśmiechnął się przyjaźnie. Nie chciał za mocno wchodzić z buciorami w życie nieznajomego. - Skoro jednak jesteś dziś wygnańcem i masz czas, który mogę ci zająć, zapraszam do tańca. - dodał, wstając z miejsca i patrząc na rozmówcę z uśmiechem. Tutaj nie było ludzi, ale muzyka docierała. Oczywiście o wiele cichsza, ledwie dosłyszalna. Ichiro to wystarczyło. - Możemy to nazwać prywatnym balem. Zdecydowanie wolę bale od imprez. Choć nigdy na żadnym nie byłem.
Dodał łagodnie.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Einar Tryggvason on Nie 13 Wrz 2015, 03:34

- Tak… Tak jakoś wyszło, że wyjechałem. Nic mnie w sumie nie łączyło z tamtymi okolicami - powiedział ostrożnie, zważając na dobierane słowa. - Norwegia jest po prostu piękna. Dzika, nie splamiona przez człowieka. Zupełne przeciwieństwo Japonii, gdzie mam wrażenie, że każdy krzak ma wyznaczoną ilość miejsca, w którym może rosnąć. W Norwegii są przepiękne fiordy, są góry i całe hektary drzew czy rzek. Spodobałaby ci się… O ile nie przeszkadza ci mała ilość ludzi.
Zaczął opisywać widoki, jakie rozpościerają się w Norwegii, ogrom wolnej przestrzeni i fakt istnienia dnia przez pół roku, a następnie półrocznej nocy. Zorza polarna także zawitała w tym opisie, podobnie jak nutka melancholii, gdy tylko Norweg zaczął opowiadać o swej ojczyźnie.
- Jestem najlepszy na roku, choć wykładowcom niekoniecznie się podoba, gdy ich poprawiam. Poza tym nie zawsze mówię perfekcyjnie „czystą” wersją mojego języka. Mamy dużo dialektów, podobnie jak tutaj nieco inaczej mówi się w Osace czy totalnie inaczej na Okinawie. A Yuto… Potrzebowali odrobinę prywatności, a większość pokoi jest zajęta, zamknięta, albo nie wiem co jeszcze - Einar zaczął się bardzo niewprawnie wykręcać i tłumaczyć powód swojego opuszczenia pokoju. Przez chwilę przemknęło mu przez myśl, że może Aiko wcale nie chce jego towarzystwa i była to sugestia, by niemal pół metra wyższy chłopak już odszedł. Szybko jednak odgonił natrętną myśl, skupiając się na rudzielcu, który był po prostu… miły. Dodatkowo szczerze zainteresowany tym, co Skandynaw mówi.
Gdy zielonooka istotka poderwała się z miejsca z zamiarem tańca, Einar przeprosił pd razu, tłumacząc się tym, że nie umie tańczyć. Jednakże mina, którą zrobił Ichiro była wystarczającym motywatorem, by student jednak się podniósł i dołączył do Japończyka, chwytając delikatnie jego dłoń i skłaniając się przed nim w dość szarmancki, staromodny i wystudiowany sposób, z nieśmiałym uśmiechem na ustach.
- Księżniczka jak ty potrzebuje balu, ale nie sądze, że to odpowiednia muzyka na bal.
avatar
Einar Tryggvason

Wzrost : 194
Zawód : Student
Age : 24

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t214-einar-tryggvason

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ichiro Aiko on Nie 13 Wrz 2015, 17:04

Ichiro słuchał opowieści mężczyzny z lekkim rozmarzeniem wymalowanym na twarzy. Dziwiło go, że ten potrafił tak pięknie opowiadać o tym miejscu i z całej jego wypowiedzi możnaby wnioskować, że kochał swoje miejsce urodzenia, jednak twierdził, że nic go tam nie trzymało. Rudzielec czuł jednak, że nie znają się na tyle długo, by mógł naciskać w rozmowie na takie, najwidoczniej zbyt prywatne dla studenta tematy.
- Nie wmówisz mi, że ci to odpowiada. Niby do czego im ta prywatność? Gdyby chcieli rozmawiać, poszliby na spacer. - być może to wyobraźnia rudzielca szła za daleko, być może ta sytuacja na prawdę krzyczała szybkim numerkiem w cudzym łóżku. Tak, czy inaczej właściciela pokoju wyproszono z pokoju i to było już wystarczająco dziwne i nieuprzejme. Kiedy Einar wstał, a różnica wzrostu znów go uderzyła, Ichiro lekko złapał za jego kołnierzyk i pociągnął go w dół.
- Dzięki temu, że twój niewychowany kolega cię wyprosił mam miłe towarzystwo, więc w sumie mi to na rękę, ale i tak uważam, że jest ostatnim gburem.
Oznajmił i ucałował mężczyznę w policzek. Lubił takie drobne czułostki, a Einar był po prostu uroczy. Rudzielcowi spodobało się jego zachowanie, a już tym bardziej nazwanie go księżniczką. Na twarzy niższego chłopaka pojawił się łagodny uśmiech.
- Ciężko w okolicy znaleźć lepszą, ale możemy udawać, że to coś bardziej odpowiedniego. - stwierdził. - Znasz jakieś tańce?
Spytał. Sam był całkiem niezłym tancerzem jakiś czas temu, choć teraz pamiętał tylko podstawowe kroki. Zdecydowanie bardziej podobało mu się coś takiego, niż typowe klubowe skakanie, choć i to, czy zwykły przytulaniec miał swój urok.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Einar Tryggvason on Nie 13 Wrz 2015, 23:57

- Z chodzeniem mógłby być problem, bo jego towarzysz był na wózku. Lepiej by było, gdyby nie mieli żadnego wypadku spowodowanego nadmiarem alkoholu – dalej ich usprawiedliwiał, choć może i usprawiedliwiał siebie, że dał się ot tak wyrzucić z pokoju. - Myślę, że w tym wypadku powinniśmy mu wybaczyć, inaczej miałbyś zupełnie inne towarzystwo.
Gdyby nie ta sytuacja, Aiko prawdopodobnie byłby przymuszany do aktów fizycznych, na które nie miał ochoty, co było widać na kilometr, gdy tylko się go zobaczyło, wykłócającego i wyrywającego innemu chłopakowi.
Po tym lekkim buziaku w policzek, na twarzy studenta wykwitł rumieniec, dość mocno odznaczający się na bladej twarzy.
- Niespecjalnie znam się na jakichś tańcach, ale wydaje mi się, że walc wiedeński jest dość mało skomplikowany – Einar nie był wybitnym tancerzem, choć przy lekkim prowadzeniu przez Aiko na samym początku, złapał dryg i to on objął prowadzenie. Einar był bystrym młodzieńcem i wiele rzeczy łapał w lot. Tak też było i w tym wypadku, choć całkowicie ignorował niepasującą do tańca muzykę. - Zdecydowanie powinieneś być na balach w zamku, a nie na byle imprezie w akademiku. W pięknej sukni, która podkreślałaby twoją urodę.
Po tańcu skłonił się, dziękując za niego. Jeszcze przez chwilę nie wypuszczał drobnej, zadbanej dłoni, po czym w końcu to zrobił.
- Pewnie masz wielkie plany na przyszłość, prawda? Wyglądasz na kogoś, kto nie chce siedzieć cicho, wkuwając formułki na zajęcia.
avatar
Einar Tryggvason

Wzrost : 194
Zawód : Student
Age : 24

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t214-einar-tryggvason

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ichiro Aiko on Pon 14 Wrz 2015, 16:46

Taniec był przyjemny. Lekki, prosty, może i z drobnymi pomyłkami, ale wspólnymi siłami dali sobie radę. Muzyka była bez znaczenia, Ichiro był na swoim prywatnym balu.
Chłopak dygnął lekko i także podziękował za taniec. Coś w jego oczach błyszczało wesoło i aż ciepło mu się zrobiło. Prywatny bal z prywatnym księciem zdecydowanie go oczarował.
- Niestety nie ma w okolicy królestwa organizującego piękne bale. Chodzę do męskiej szkoły, więc nawet na te licealne ciężko liczyć. - przyznał. Był zwykłym dzieciakiem z wcale nie bogatej rodziny. Nie byli biedni, rodzice radzili sobie nawet bardzo dobrze, ale i tak daleko im do tak zwanych "wyższych sfer". - Z czego wynika, że jak będę już sam o siebie dbał, muszę być bogaty i ustawiony w swojej branży, żeby samemu je organizować.
Dodał po chwili. Nigdy nie myślał o tym w ten sposób. Nigdy nie myślał bardzo poważnie o przyszłości, ona dopiero nadejdzie i nie wiadomo, co przyniesie. A jednak chciał zostać projektantem mody. Dalej opcji jest wiele: otwarcie własnego sklepu, zrobienie własnej marki i dążenie do jak największego rozgłosu, próba dostania się do największych sieci, pracy dla już istniejących marek, projektowanie dla teatrów czy filmów. I wiele innych. We wszystkim można było pozostać na roli szarej myszki, lub walczyć o wojowanie świata i druga opcja Ichiro zdecydowanie bardziej się podobała. Jak jednak zostało wspomniane, nie myślał o tym jeszcze poważnie.
- Zbyt dokładne planowanie swojego życia przynosi pecha. - powiedział pierwsze, co wpadło mu do głowy po słowach Einara. Owszem, był odrobinę przesądny. Może troszkę bardziej, niż przeciętny człowiek, choć nie dobierał sobie skarpetek zgodnie z radami z horoskopów. Co do tej jednej rzeczy był jednak absolutnie pewien. - Chcę studiować projektowanie ubioru, to na pewno. Rzecz jasna chciałbym coś osiągnąć w tej dziedzinie. Jeśli nie wyjdzie, będę skazany na firmę rodziców, która całkowicie mnie nie interesuje, więc mam motywację. - uśmiechnął się. Wiedział, że firma rodziców to duże zabezpieczenie i wiele osób by mu pozazdrościła. Z drugiej strony przy jego sporym rodzeństwie pewnie znajdzie się ktoś nią zainteresowany, a on uważał, że praca z bratem lub siostrą byłaby dramatem. Kochał ich, ale wolał nie łączyć ze wspólnymi ważnymi decyzjami, czy finansami. Chociażby dla czystych relacji. No i zdecydowanie zanudziłby się w ten sposób. Cieszył się, że nie grozi mu bezrobocie, ale tę firmę pozostawiał na plan z.
- A ty? Wiem, co studiujesz, ale nie mam bladego pojęcia, czym można się po tym zajmować. - przyznał. Pisać książki? Przewodniki? Wykładać?
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Einar Tryggvason on Nie 25 Paź 2015, 18:00

- Nie wątpię, że tak właśnie będzie, księżniczko – powiedział od razu. -Będziesz urządzać wspaniałe bale.
Z uwagą słuchał planów na przyszłość, które snuł rudzielec, nie przerywając mu nawet na chwilę. Głos zabrał dopiero wtedy, gdy mała księżniczka zakończyła mówić. Z ust Norwega wyrwały się słowa pełne uznania i wiary w możliwości młodzieńca.
- Wierzę, że uda ci się osiągnąć coś wielkiego. Masz w sobie wiele zapału, a to bardzo ważne przy realizacji własnych marzeń. Poza tym widać w tobie duszę artysty, księżniczko – nazywanie rudzielca „księżniczką” wychodziło studentowi bardzo naturalnie i… Nieświadomie. Normalnie nie nazywał tak ludzi, gdyż zdawał sobie sprawę, że mogą się poczuć urażeni, gdy nazywa ich tak ktoś zupełnie obcy.
- Można robić wiele rzeczy, między innymi zajmować się tłumaczeniami. Ja… – zawahał się na chwilę. W sumie nie zastanawiał się nigdy nad przyszłością. Zawsze chwytał się obecnego dnia. - Nie wiem, co będę robił w przyszłości. Nie sądzę, żebym nadawał się go czegoś konkretnego. Teraz też pracuję gdziekolwiek dorywczo, żeby dorobić.
Mieszkał w akademiku, więc nie wydawał na mieszkanie dużych pieniędzy, dodatkowo dostawał stypendium, bo wykładowcy niemal przymusili go do złożenia papierów o stypendium naukowe. Mimo tego wszystkiego żył jednak dość skromnie, odkładając pieniądze na bliżej niezidentyfikowaną przyszłość.
Mógłbym te pieniądze spożytkować na kogoś, ale nikogo nie mam i raczej nikogo nie zainteresuję na tyle, by to było w ogóle możliwe, pomyślał ponuro, potrząsając głową i wracając do rozmowy. - Czasem pomagam słabiej radzącym sobie studentom z przyswojeniem wiedzy na egzaminy.
To ostatnie robił nieodpłatnie, bo nawet nie zdawał sobie sprawy, że powinien za taką „usługę” pobierać jakąkolwiek opłatę.
avatar
Einar Tryggvason

Wzrost : 194
Zawód : Student
Age : 24

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t214-einar-tryggvason

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ichiro Aiko on Pon 02 Lis 2015, 23:07

Ichiro z chęcią słuchał rozmówcy, który nie tylko prawił mu miłe komplementy, ale też mówił w bardzo przyjemny sposób i zdawał się wierzyć w to, co mówi. Jego słowa nie brzmiały, jak typowo "grzecznościowe", czy "podrywańcze" uprzejmości i chyba to było w nich najbardziej urzekające. Szczególnie z perspektywy tak łasego na komplementy rudzielca.
- O, a gdzie pracujesz? Poza tym co to ma być za gadanie? Każdy się do czegoś nadaje, najwyraźniej nie znalazłeś jeszcze swojej dziedziny. - stwierdził. - Zdecydowanie powinieneś popracować nad pewnością siebie. - dodał, w duchu postanawiając, że pomoże w tym swojemu dzisiejszemu księciu, jeśli tylko dostanie taką możliwość.
Niedługo jednak trzeba było zamówić taksówkę. Ichiro nie chciał przedłużać wieczoru na siłę - mimo, że dobrze się bawił i miał przyjemne towarzystwo, czuł się już zmęczony. Tak więc niebawem każde z nich poszło w swoją stronę.

zt x 2
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Yuto Abukara on Pią 25 Gru 2015, 17:13

W kuchni Yuto zaczął po prostu od wyrzucania tego, co jego zdaniem nie nadawało się już do spożycia. Nie miał zamiaru testować na sobie i ryzykować męczarni. Zaraz potem wyjął składniki na sałatkę i wskazał Nanao zlew i blat.
- Więc... podział obowiązków. Ty robisz sałatkę, ja odgrzewam krokiety. - stwierdził, zaglądając do zamrażalnika i wyciągając po kilka naleśnikowych zawiniątek, by zaraz wsadzić je do mikrofalówki i odpalić. Siadł przy tym na blacie i przyglądał się Nanao.
- W ogóle to jak tam święta?
avatar
Yuto Abukara

Wzrost : 180 cm
Age : 29

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t346-yuto-abukara

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Nanao Akito on Pon 28 Gru 2015, 22:46

Zostawił tylko kurtkę i torbę w pokoju, by zaraz powędrować za Yuto do kuchni. Kiwnął skwapliwie głową na pomysł podziału obowiązków.
- Tylko... coś taki niesprawiedliwy ten podział. - skwitował ze śmiechem, kiedy przed nim na stole wyrosła góra warzyw do posiekania, a Abukara tylko wrzucił krokiety do mikrofalówki.
Nanao wiedział jednak, że to jemu przysługiwał zaszczytny tytuł "Kociej Mamy - Kury Domowej", więc umył ręce i zabrał się za sałatkę.
- Hm. Święta. Książę utył ze dwa kilo. Wszyscy go futrowali pod stołem, kiedy myśleli, że nie patrzę. - zaśmiał się, z zacięciem krojąc marchewki. - A tak, to było spokojnie. Tylko dziadek i matka, szału nie było. A jak u Ciebie? Obelciałeś w tym roku dwa świąteczne obiady?
avatar
Nanao Akito

Wzrost : 167 cm
Zawód : Właściciel sklepu zoologicznego
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t295-nanao-akito#1387

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Yuto Abukara on Pią 01 Sty 2016, 19:42

Yuto siedział i przyglądał się Kociej Mamie. Obiecał sobie ograniczyć kontakt z nim na jakiś czas, żeby się trochę ogarnąć, jednak coś średnio mu to szło.
- Tak. U matki trochę się pożarłem z jej facetem, ale wyszło mimo wszystko całkiem okej. Fajnie czasem tam wpaść, zobaczyć wszystkich. Nie wyobrażam sobie mniejszej rodziny chyba. - przez rozwód rodziców i ponowne związki każdego z nich Yuto dorobił się dość sporego rodzeństwa i dalszych członków rodziny z którymi może i nie był w wybitnie bliskich relacjach, ale w większości lubił.
Kiedy usłyszał dźwięk, wyjął krokiety z mikrofalówki. Nagrzał trochę oleju na patelni i zaczął smażyć.
- Nie sądzę, żebym szybko miał przypomnieć sobie, czym jest głód.
avatar
Yuto Abukara

Wzrost : 180 cm
Age : 29

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t346-yuto-abukara

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Nanao Akito on Sob 02 Sty 2016, 21:35

- Fajnie jest tak spędzać święta w większym gronie. - powiedział Nanao, zawzięcie walcząc z kapustą.
On sam był jedynakiem, podobnie jak jego matka. Rodziny od ojca nawet nie znał. Niby było tam jakieś dalsze kuzynostwo i inne pociotki, ale każdy miał już swoje rodziny, rok rocznie więc musieli spędzać wigilię i święta tylko we trójkę.
- Lodówka pewnie wypchana po brzegi, co? - zaśmiał się, wsypując pokrojone warzywa do większej miski. - Oj, podejrzewam, że szybko znudzą Ci się słoikowe obiadki. Albo jeszcze szybciej zniknął w Twoim żołądku bez dna.
- Yuto, wyciągnij mi sól i pieprz. - poprosił, odrywając przyjaciela na chwilę od patelni.
Był w akademickiej kuchni ledwie kilka razy i nie ogarniał jeszcze co gdzie było. Dodatkowo, nawet gdyby wiedział w której z szafek były przyprawy, wisiały one tak wysoko, że zwyczajnie by nie dosięgnął. Tak, los krasnala było okrutny. Albo po prostu ta kuchnia była taka nieprzystosowana dla osób niższych niż metr siedemdziesiąt.
avatar
Nanao Akito

Wzrost : 167 cm
Zawód : Właściciel sklepu zoologicznego
Age : 27

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t295-nanao-akito#1387

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Silminyel on Sro 29 Cze 2016, 22:27

Zaledwie udało im się przygotować jedzenie do końca, a w całym budynku rozbrzmiał dźwięk alarmu przeciwpożarowego. Byli więc zmuszeni wyłączyć kuchenkę i natychmiast opuścić budynek. Na zewnątrz nie obeszło się też bez żartów i docinków w ich kierunku, jako, że to oni korzystali z kuchni jako ostatni i parę osób sugerowało, że podpalili akademik.
Całe szczęście alarm okazał się tylko próbą przeciwpożarową, ale nim przeliczono studentów podczas zbiórki, sprawdzono czy zachowano procedury i przypomniano kilka zasad o których niektórzy zapomnieli, jedzenie zdążyło wystygnąć i wymagało ponownego odgrzania w mikrofalówce. Ostatecznie zeszło im tyle czasu, że po wspólnym posiłku byli zmuszeni się rozstać, bo Nanao musiał wracać do siebie.

[zmiana tematu x2. Wytematowuję odgórnie, bo za długo kuchnię okupujecie, a w ogóle to jest romans do Księcia i tak i już.]
avatar
Silminyel
Admin


Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach