Hotel Miłości

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Hotel Miłości

Pisanie by Silminyel on Pon 28 Lip 2014, 22:33

Pełen luksusów dla amatorów łóżkowych przygód. Zarówno dla tych z wypchanym portfelem, jak i tych mniej bogatych.
avatar
Silminyel
Admin


Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Ichiro Aiko on Wto 30 Gru 2014, 21:58

Zajechali. Choć już sama jazda zrobiła na Ichiro niemałe wrażenie. Mocno objął dłońmi ciało przed sobą, przysuwając się do niego jednocześnie. Patrzył na wszystko dookoła przez szybkę kasku. Nawet, jeśli było strasznie, byłby gotów zapłacić za dodatkowych kilka minut takiej jazdy, tylko jeszcze szybciej i szybciej!
W końcu jednak się zatrzymali pod Hotelem Miłości. W głowie Ichiro zaświtała myśl, że jeśli jazda na motorze będzie najprzyjemniejszym wspomnieniem z tego dnia, będzie bardzo, ale to bardzo zawiedziony.
- Ustawiłeś sobie poprzeczkę, Skandynawie.
Odezwał się na tę myśl i nie bardzo go obchodziło, czy mężczyzna zrozumie, czego dotyczą te słowa, czy też nie. I nawet, jeśli przez jego rudą głowę przebiegła myśl o tym, że zachowuje się nierozważnie, że to niestosowne, że już nie pierwszy raz ląduje w łóżku z kimś, z kim absolutnie nic go nie wiąże, a przecież takie zbliżenia powinny się wiązać z wielką, romantyczną miłością... cóż, dusił je w zarodku, skuszony właściwie wszystkim, czym dzisiejszy partner mógł się jak dotąd pochwalić, od aparycji zaczynając, idąc przez przyjemny akcent i dobre maniery, a kończąc na dopiero minionej przejażdżce.
Tak, rozsądek zdecydowanie został w domu i oby Ichiro nie schował go między starymi ubraniami, których pozbywał się ostatnimi czasy z szafy...
Miejsce też robiło wrażenie, choć Ichiro nigdy nie sądził, że się w nim znajdzie. Wielu osobom zapewne kojarzyło się niemal z burdelem, on sam miewał co do niego różne opinie w zależności od tego, jaki poziom aktualnie osiągał jego wieczny syndrom pustego łóżka (który absolutnie nie wiąże się wyłącznie z seksem!).
- Muszę przyznać, wygląda to lepiej, niż sobie wyobrażałem. - oznajmił, wchodząc do przestronnego pokoju z wielkim, pięknym łóżkiem. Odwrócił się w stronę swojego rozmówcy i uśmiechnął do niego figlarnie. - Ale nie miejsce chcę dobrze zapamiętać z tego dnia.
Dodał po chwili, wspominając myśli zaledwie sprzed chwili, dotyczące przejażdżki i podchodząc trochę bliżej. Złożył delikatny, niemal niewinny pocałunek w kąciku ust rudzielca.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Sven Petersson on Sro 31 Gru 2014, 04:10

Mężczyzna uniósł brew z rozbawieniem i spojrzał na Aiko sugerującego coś o dodatkowym wysiłku, który Skandynaw powinien ponieść, by zadowolić młodzieńca.
- Nie, mój Rudzielcu, żadnej poprzeczki sobie nie ustawiłem, ani to nie są żadne zawody, żebym się musiał nadprogramowo do czegoś zmuszać. Uwierz mi, że i bez tego może być całkiem przyjemnie.
W wynajętym pomieszczeniu, gdy tylko nastolatek zbliżył się do Svena, ten objął go i niemal zaborczo przyciągnął do siebie, by nie pozwolić mu uciec nawet na milimetr. Delikatny uśmiech sprawił, że usta mężczyzny drgnęły leciutko w próbie uśmiechu.
Przesunął jedną z dłoni po boku chłopca, zjeżdżając niżej, aż w końcu wsuwając ją pod sukienkę i muskając delikatnie szczupłe udo. Pocałunek, którym Petersson obdarował smukłą i bladą szyję był niemal wyłącznie pieszczotliwym muśnięciem, które tylko podrażniło lekko skórę, zachęcając do nastawienia się na kolejne pieszczoty. Przesunął swe usta wyżej, by kusząco wyszeptać do ucha kochanka.
- Jest coś, o czym powinienem pamiętać, czego sobie nie życzysz? Czy może też dajesz mi pełną dowolność odnośnie sprawiania nam przyjemności?
Przygryzł płatek ucha, zaraz później przesuwając po nim językiem. Drugą dłoń dołączył do pierwszej i wsunął je pod elasatyczny materiał rajstop, zsuwając je nieznacznie. Nie miałby nic przeciwko pozbycia się wyłącznie dolnej części garderoby młodzieńca, pozostawiając go w uroczej sukience. Zupełnie nie przeszkadzało Svenowi, iż jest to zdecydowanie niemęska część ubioru, której to jego płeć nie powinna na siebie nigdy odziewać.
Zsunął niego rajstopy, przyklękając i przerzucił Ichiro przez ramię, tylko po to, by chwilę później przenieść go w ten sposób na łóżko i dokończyć pozbywanie się przeszkadzających części ubioru, czyli tych kobiecych uciskaczy nóg oraz butów. Podczas rozbierania rudzielca, całował go wprawnie i zachłannie, niemal nie odrywając się od jego słodkich ust.

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Ichiro Aiko on Sro 31 Gru 2014, 11:37

Ichiro nie kontynuował tematu dotyczącego poprzeczki, zwyczajnie miał już teraz zdecydowanie przyjemniejsze rzeczy, jakimi mógł zajmować swoją rudą głowę. Zaraz tęże odchylił, wyraźnie dopieszczając się wyraźniejszych pieszczot na wrażliwej szyi, kiedy przyjemnie duża dłoń wkradła się pod jego sukienkę. Nie odpychał jej, pozwolił dotykać, lekko przy tym unosząc nogę, którą w tej chwili interesował się Skandynaw, jakby sam dopraszał o więcej.
Ichiro delikatnie przymknął oczy, słysząc szept zaraz przy uchu. Uśmiechnął się pod nosem, chwilę pozwalając i je dopieszczać, zanim odpowiedział.
- Zdam się całkowicie na ciebie. - jego dłonie przesuwając własne dłonie po piersi kochanka. Bliskość robiła się coraz bardziej przyjemna. Przygryzł delikatnie sutek partnera przez materiał koszulki, zassał się na nim na chwilę, zerkając przy tym na twarz kochanka, zanim wypuścił i przeniósł się z pocałunkami dalej, zanim stwierdził, że materiał zdecydowanie zaczyna mu przeszkadzać i lepiej się go pozbyć.
Petersson mógł wyczuć pod palcami delikatny, koronkowy materiał, definitywnie nie będący częścią męskiej bielizny, kiedy zsuwał po części rajstopy z ciała młodszego chłopaka. Ichiro zawsze dbał o to, żeby nawet ta część garderoby ładnie pasowała do reszty nawet, jeśli zazwyczaj tylko on sam mógł to zobaczyć.
Sam chciał rozpiąć kilka guzików zasłaniających mu dostęp do piersi dzisiejszego partnera, jednak ten zaraz kucnął i przerzucił go sobie przez ramię.
- Hej, nie tak się nosi księżniczki, troglodyto. - powiedział, choć trudno było mu było udawać oburzenie. Zamiast tego zaśmiał się cicho i czekał, aż partner położy go na łóżku i uwolni jego zgrabne, gładkie nogi ze zdecydowanie zbędnych materiałów, obdarowując przy tym przyjemnymi, namiętnymi pocałunkami.
Niby to niewinnym ruchem obciągnął lekko dolną część sukienki, żeby nie pozwalała zobaczyć zbyt wiele. Siadł, odsuwając się tylko odrobinę, przy tym i przyciągnął do siebie Skandynawa, żeby najpierw delikatnie podgryźć jego wargę, krótko się na niej zassać, a dopiero po tym pocałować go mocno, palcami przy tym wreszcie rozpinając jego koszulę, ale nie zsuwając mu jej jeszcze z ramion.
Delikatnie przesunął zadbanym paznokciem po odsłoniętej piersi i brzuchu. Chyba to mały fetysz rudzielca, zdecydowanie lubił drapać partnerów.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Sven Petersson on Pią 02 Sty 2015, 03:51

- Masz rację, tak się nie nosi księżniczek, z wyjątkiem momentów, kiedy jest się jakimś porywającym rodzinę królewską zbirem. Poza tym tak jest o wiele ciekawiej i nawet nie próbuj udawać, że tak nie jest.
Skandynaw zamruczał zadowolony z faktu, iż Ichiro najwyraźniej nie będzie całkowicie bierny w łóżku, czego Sven wręcz nienawidził. Wciąż całując chłopca, z lekkim trudem pozbawił się irytujących w tej chwili butów i skarpetek, po czym przyklęknął na łóżku, przesuwając ponownie dłońmi po smukłych udach.
Oderwał się na chwilę od jego ust tylko po to, by unieść jego nogę i umieścić na swoim barku, a później z łatwością pocałować. Muskał niespiesznie palcami łydkę, przechodząc coraz dalej, szczególnie dużą uwagę poświęcając wewnętrznej i tylnej stronie ud. Jego dłonie wędrowały leniwie aż do koronkowego materiału zakrywającego znacznie ciekawsze rejony i wślizgując się pod niego na kilka milimetrów, by po chwili ponownie wspiąć się wyżej, w stronę kolan.
W czasie wykonywania tych czynności Petersson obserwował reakcję młodszego kochanka, czerpiąc z jego zadowolenia olbrzymią satysfakcję.
Pozwolił pozbawić się koszuli, a w tym celu i nogi ze swojego barku, po czym wrócił do całowania ust kochanka. Każdy kolejny z pocałunków stawał się coraz bardziej namiętny i wygłodniały tylko po to, by zaostrzyć chłopcu apetyt oraz by czuł niedosyt tuż po tym, gdy zmienią się one nagle w bardzo subtelne i delikatne.
Gdy tylko licealista zaczął się domagać więcej i więcej, Skandynaw przycisnął ręce młodego młodzieńca do łóżka, na którym ten leżał, przytrzumując oba nadgarstki jedną dłonią.
- Nie tak szybko, rudzielcu, w końcu nigdzie nam się nie spieszy.
Sam Petersson był już rozgrzany niemal do granic możliwości, ale zbyt dużą frajdę sprawiało mu takie dręczenie chłopca, by pozwolił sobie po prostu się z nim przespać. W końcu pozbył się przeszkadzającej mu, koronkowej bielizny, która ewidentnie nie była męska, a następnie jedną dłonią rozpiął pasek, wysuwając go ze szlufek. Obwiązał nim nadgarstki chłopaka, przypinając go przy tym do kolumienki zdobiącej łóżko, po czym podniósł się, by pozbyć spodni, a także wydobyć z portfela prezerwatywę oraz jednorazową saszetkę z nawilżającym żelem.
Rzucił zabrane rzeczy na łóżko, odkładając resztki odzienia, a następnie wszedł na łóżko, pochylając się nad zielonookim licealistą i ponownie przesuwając dłonią po udzie w górę, zatrzymując ją dopiero na biodrze chłopca.
- Co ty na to, Rudzielcu, by pominąć etap pozbawiania cię sukienki? Uważam, iż wygląda na twym ciele wystarczająco kusząco, by można ją było zostawić.
Pocałunek, który złożył po chwili na szyi był delikatny, przypominający bardziej muśnięcie motyla. Sven lubił łamać konwenanse i zmieniać tempo, które sam narzucał, a każda taka zmiana, która powodowała niedosyt i błagania ze strony jego partnerów, wywoływała w nim poczucie olbrzymiej satysfakcji.

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Ichiro Aiko on Pią 02 Sty 2015, 12:11

Pozwalał pieścić swoją nogę, delikatnie unosząc przy tym biodra, licząc, że pieszczoty przesunął się dalej i dalej. Nie skrywał przyjemności, jaką dawały mu dłonie i usta partnera. Napiął lekko mięśnie nogi będącej w danej chwili w centrum zainteresowania, Sven zaraz jednak na powrót zajął się jego ustami, kusząc namiętnymi, rozkosznymi pocałunkami, które już po chwili zastępował delikatnymi, niemal całkowicie niewinnymi.
- Jesteś okropnym zbirem. - przyznał mu cicho, obejmując mocne jego ciało, badając je opuszkami palców, przesuwając dłonie po jego bokach, następnie na plecy, w dół. Kiedy dotarł do linii spodni, potarł kilka razy jego krocze przez materiał i chciał już rozpinać kolejny przeszkadzający element garderoby, kiedy silne dłonie go unieruchomiły.
Oddychał przez lekko uchylone usta, patrzył na kochanka odrobinę nieobecnym z podniecenia wzrokiem. Zdecydowanie wiedział, że mają czas i zdecydowanie cieszyła go każda pieszczota, każda kolejna chwila, w jakiej Petersson poświęca całą swoją uwagę jego ciału, jednak jednocześnie robił się coraz bardziej niecierpliwy.
Pozwolił związać się paskiem - choć "pozwolił" nie jest tu chyba najlepszym określeniem, skoro zwyczajnie nie miałby szans się wyrwać. Raczej przystał na związanie swoich rąk bez większych buntów, dopiero po chwili sprawdzając, czy dałby radę wysunąć dłonie, bardziej dla samego faktu sprawdzenia, niż chęci faktycznego oswobodzenia ich. Nic nie poradzi na to, że lubił czuć się całkowicie poddanym, zdominowanym przez partnera i podobało mu się to nawet, jeśli jednocześnie chciałby móc dalej dotykać jego ciała. Najchętniej objąć go mocno i w chwili, kiedy będzie szukał dodatkowego ujścia dla swoich doznać, przy pomocy paznokci naznaczyć jego ciało kilkoma przyjemnie czerwonymi smugami. Chciał zająć się partnerem, wejść mu w tej chwili na kolana, objąć mocno, całować jego ciało, podczas gdy musiał bezczynnie patrzeć, jak ten sam pozbawia się spodni i powoli wyjmuje z portfela prezerwatywę i saszetkę kremu. W jednej chwili doszedł do wniosku, że oczekiwanie może być o wiele gorszą torturą, niż niedosyt.
Kiedy Sven się zbliżył, zatrzymał blisko niego, dłonią gładząc jego udo, uniósł lekko nogę, by objąć partnera lekko w biodrze.
- Niech zostanie. - odpowiedział cicho, zdecydowanie zdradzającym podniecenie głosem. W tej chwili zgodziłby się niemal na wszystko, żeby tylko dostać trochę dodatkowych pieszczot, a sukienka... cóż, nie przeszkadzała mu. Była całkiem przyjemnym elementem, tym przyjemniejszym, jeśli do tego stopnia nakręcała Svena, że postanowił nie odkrywać reszty jego zgrabnego ciała.
Odchylił lekko głowę, przyjmując kolejny pocałunek i stęknął cicho zawiedziony, unosząc się aż w prośbie o nie przerywanie bardziej intensywnych pieszczot. Poruszył delikatnie nogą, ocierając przy tym wewnętrzną stroną uda o biodro i udo kochanka, aż przeszły go przyjemne dreszcze.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Sven Petersson on Pią 02 Sty 2015, 21:08

Lekki, wręcz perwersyjny uśmiech zagościł na ustach Skandynawa, gdy ten usłyszał słowa kochanka. Nałożył na siebie prezerwatywę oraz oderwał róg saszetki z żelem, by nie musieć się przejmować takimi rzeczami później. Przesunął dłońmi od dłoni, poprzez ręce, boki licealisty, aż do samych ud, podciagajac tym samym sukienkę w górę. Pochylił się, by złożyć pocałunek na jednym z ud chłopca, a po chwili także wypracować w tym miejscu malinkę. Przez to, że ślad był w tak subtelnym miejscu, Ichiro nie musiał się specjalnie wysilać, by go zakryć, pod warunkiem, iż nie poszedłby następnego dnia do łóżka z kimś innym.
Wycisnął odrobinę specyfiku z saszetki na swoje palce, po czym potarł nimi wejście leżącego chłopca. Podciągnął się nieco, całując zielonookiego i wsuwając w niego jeden ze swych palców. Nie dając mu zbyt wiele czasu na zbytnie przyzwyczajenie się do sytuacji, wysunął go i wsunął z powrotem kilkukrotnie, a później w jego wnętrzu nieznacznie zgiął palec. Po chwili takiego przystosowywania chłopca do dalszych zabaw, dołączył także drugi, a następnie i trzeci. Po dostatecznym przygotowaniu chłopca do dalszych zabaw, nałożył resztkę nawilżającego specyfiku na swą męskość i wsunął jej czubek w kochanka. Nie robił zbyt gwałtownych ruchów, choć miał na to ochotę, pozwalając Aiko przyzwyczaić się do obecnego stanu. Wypełniał go powoli, milimetr za milimetrem, pozwalając swym dłoniom błądzić po jego ciele i całował jego kusząco rozchylone i łapiące niecierpliwe wdechy usta.
Czując, jak chłopak rozluźnia mięśnie wokół członka Peterssona, ten zaczął się w nim poruszać. Z upływem czasu płynne, powolne i głębokie pchnięcia stały się gwałtowniejsze, by po jakimś czasie – tym, który był potrzebny do doprowadzenia Rudzielca na skraj ekstazy – spowolnił do leniwego, niemal sennego tempa, by nie pozwolić mu dojść. Zrobił tak kilkukrotnie, aż chłopak niemal zaczął błagać o spełnienie. W końcu Sven mu na to pozwolił, samemu dochodząc jakiś czas później.
Po odbytym stosunku, wysunął się z chłopca, pozbywając się zużytej gumki do śmietnika i uwolnił dłonie licealisty. Pochylił się nad chłopakiem, całując go w czoło.
- Jak się rozbierzesz, będzie ci wygodniej leżeć, Rudzielcu, bo podejrzewam, iż nie zamierzasz chwilowo wstawać. Możesz się chwilę przespać, zbudzę cię niedługo, za jakieś pół godziny maksymalnie, gdy będziemy musieli stąd iść.
Nie przejmując się swoją nagością, Skandynaw ruszył w kierunku kurtki, wyciągając z niej papierosa i zapalniczkę. Po chwili namysłu ubrał na siebie dopasowane bokserki oraz spodnie i uchylił okno, by zapalić. Nie chciał palić przy Ichiro, podejrzewając, iż ten nie pali, ale nie potrafił sobie odmówić swojego tytoniowego nałogu po seksie. Jednak chłodny podmuch omiatający jego półnagie ciało nie robił najwidoczniej na mężczyźnie żadnego wrażenia.
Obserwował uważnie nastolatka przez cały czas.

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Ichiro Aiko on Pią 02 Sty 2015, 23:45

Malinka mu nie przeszkadzała. Była w miejscu, jakiego nikt nie zobaczy i za jakiś czas zniknie. Ot, przyjemna pamiątka... sapnął cicho, kiedy poczuł w sobie palce. Najpierw jeden nie pozwalający mu ani trochę przywyknąć, poruszający się mocno, po chwili kolejne. Rozchylił lekko nogi, by ułatwić kochankowi dostęp, poruszył biodrami zachęcająco.
W momencie, kiedy miał już dość rozciągania i zdecydowanie chciał poczuć w sobie coś więcej, Sven najwidoczniej doszedł do podobnych wniosków. Już po chwili z ust rudzielca wydobył się pełen rozkoszy, przeciągły jęk, który już po chwili zmienił się w ciche postękiwanie. Męskość kochanka wsuwała się w niego drażniąco powoli, najwidoczniej Sven bardzo lubił dręczyć swoich partnerów.
Ichiro czuł ból, ale jednocześnie dzięki wielu pieszczotom i dokładnemu przygotowywaniu delikatnego ciała szybko pojawiła się także rozkosz.
Stosunek był długi, Ichiro kilka razy był w stanie niemal błagać o spełnienie, kiedy kochanek znów spowalniał, pozwalając mu jednocześnie wydłużyć rozkoszne chwile. Ichiro w pewnym momencie miał wrażenie, że Sven nigdy nie pozwoli mu dojść i będzie dręczył go, aż Ichiro pod nim oszaleje.
- Sven...proszę... - wyjęczał po raz kolejny, kiedy czuł, że tak niewiele już mu brakuje i tym razem kochanek wysłuchał jego próśb. Ichiro doszedł z głośnym jękiem. Chwilę później poczuł, że Sven także dochodzi.
Zaraz Sven się wysunął i uwolnił jego dłonie. Aiko uśmiechnął się łagodnie na delikatny pocałunek w czoło. Zrobił się przyjemnie senny, wymęczony.
- Najlepiej by mi się spało, gdybyś położył się obok. - odpowiedział mu cicho, faktycznie rozpinając i zdejmując z siebie sukienkę. Wsunął się zaraz pod koc, kiedy kochanek otworzył okno. Usnął niemal od razu.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Sven Petersson on Sob 03 Sty 2015, 04:13

- Za dużo wymagasz Rudzielcu,
W głosie mężczyzny słychać było rozbawienie, lecz nastolatek pewnie go nawet nie zauważył, gdyż zaraz usnął. Skandynaw w tym czasie skończył rozkoszować się papierosem i wziął niespieszny prysznic, skoro przecież się nie spieszył, bo Ichiro jeszcze spał. Nie musiał osuszać włosów ręcznikiem, gdyż przed wejściem do łazienki związał je w luźny koczek niemalże na czubku głowy.
Nałożył na siebie spodnie oraz koszulę, a krawat po prostu przewiesił wokół szyi pod kołnierzykiem, nie zawiązując go. Dopiero w takim stanie siadł na łóżku obok Aiko i zaczął przeczesywać płomienne kosmyki swoimi palcami aż do czasu, gdy dostrzegł, że zbliża się powoli czas opuszczenia pokoju.
Sven nie żałował gotówki na spędzanie czasu w tym niewielkim przybytku rozkoszy, jednak uważał, iż dwie lub trzy godziny to wystarczająca ilość, by odbyć satysfakcjonujący stosunek, a także nieco po nim wypocząć i doprowadzić się do porządku.
- Wstajemy, Rudzielcu. Czas najwyższy wrócić z krainy snów do szarej i ponurej rzeczywistości.
Pogładził dość czule jego policzek, obserwując zaspaną buzię wciąż nagiego licealisty. Nie przejmując się jego brakiem ubrań, bez precedensu odkrył ciało chłopca i wziął go na ręce, by zanieść do łazienki i dopiero tam postawił go na podłodze.
- Mam nadzieję, że z myciem poradzisz sobie sam, Rudzielcu. W końcu jesteś uzdolnionym artystą, więc tak prozaiczna czynność nie powinna sprawić ci trudności.
Zbliżył się jeszcze na chwilę do ust kochanka, całując go i zostawił go samego w łazience, samemu siedząc na łóżku podczas czekania.
Gdy już się zebrali i wyszli z domu miłości, odwiózł nastolatka we wskazane mu miejsce. Tam zdjął z głowy kask i spojrzał w oczy koloru szmaragdów.
- Nie chcę, żeby informacja na temat tego, iż spędziliśmy razem czas w tak specyficzny sposób rozeszła się po szkole, zrozumiano? Zarówno wśród kadry pracowniczej, jak i uczniów. Nie bronię ci mówić tegp twoim przyjaciołom, o ile będą potrafili utrzymać tę informację w tajemnicy.
Te słowa nie brzmiały miło ani ciepło, a wręcz odwrotnie – były ostre i zimne niczym kraina, z której Skandynaw przybył. Widać w tym też było, że mimo bycia dobrym i dość wrażliwym na rozkosze partnera człowiekiem, to potrafi też być bardzo nieprzyjemny w stosunku do innych.
Tej właśnie strony mężczyzny Aiko nie chciał poznać, a w tym celu musiał niestety nieco powściągnąć swe opowieści o dzisiejszym dniu.

[zmiana tematu]

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Ichiro Aiko on Sob 03 Sty 2015, 13:21

Mruknął cicho, kiedy partner zaczął go budzić i zapewne nie dałby się tak łatwo, gdyby nie zniknął zaraz zabezpieczający go przed chłodnym powietrzem dookoła koc. Aiko nie marudząc dał się zanieść do łazienki i wziął porządny prysznic. Wbrew pozorom doprowadzanie się do porządku nie zajęło mu wiele czasu, wszak nie miał tu swoich wszystkich kosmetyków, ubrania miał dobrane i właściwie chodziło jedynie o odświeżenie się i pozbycie wszelkich - możliwych do pozbycia tak łatwym sposobem - śladów po niedawnym zbliżeniu.
Umyty i ubrany wyszedł ze Skandynawem przed hotel i dał się odwieźć w okolice internatu. Nie prosił o transport pod sam internat, bo i nie wydawało mu się, by konserwator chciał być widywany z uczniami. Bądź, bo bądź, Aiko nie był pełnoletni i, choć zdecydowanie nie spodobał mu się sposób, w jaki odezwał się do niego mężczyzna, był w stanie zrozumieć, że musi trochę uważać na swoje gadulstwo.
- Spokojnie, panie Hyde. Nie doprowadziłbym do wylania najprzystojniejszego konserwatora naszej szkoły.
Uniósł lekko brew, patrząc na konserwatora.
- Nawet, jeśli zaczynam się go bać. - dodał, komentując w ten sposób nieprzyjemny ton wypowiedzi kochanka. Oddał mu kask, który sam zdjął, kiedy tylko zszedł z motoru i po krótkim "do zobaczenia" ruszył w stronę obecnego miejsca zamieszkania.

zt
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Miłości

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach