Tom Salvia

Go down

Tom Salvia

Pisanie by Tom Salvia on Wto 06 Sty 2015, 16:40

Nazwisko: Salvia
Imię: Tom
Wiek: 28 lat
Wzrost: 189 cm

Wygląd: Cera bardzo blada, a oczy krwisto – kasztanowe. Włosy kruczo-czarne, z lekkim połyskiem brązu, krótkie z tyłu, grzywka zawsze idealnie uczesana. Zwykle chodzi w koszulach i przewieszonym przez szyje chudym szaliku. Dobiera do tego raczej dżinsy oraz ciemne trampki.
Znaki szczególne: Ma na plecach dość świeżą bliznę idącą wzdłuż kręgosłupa, widać przy niej ślady po dopiero co zdjętych szwach.
Charakter: Tom jest perfekcjonistą, gdy coś wykonuje robi to w stu procentach. Z jego twarzy nie da się nigdy odczytać prawdziwych emocji, jeśli chce umie sprawić, aby dana osoba miała o nim określone zdanie, w końcu jest w tym swego rodzaju specjalistą. Mimo wszystko, chociaż stara się to ukryć, bardzo przywiązuje się do innych i przekłada ich dobro nad swoje. Po jego wyglądzie można by było stwierdzić, iż jest oschły i złośliwy. Cóż, potrafi być, jeśli ktoś się o to prosi, jednak to tylko pozory. Wystarczy go lepiej poznać, aby móc się przekonać jaki jest naprawdę.
Wady: Często się gubi, no i ma problemy z zapamiętywaniem imion. Nikt nie jest chodzącym ideałem. Jednak zawsze umie poradzić sobie z owymi trudnościami. Potrafi przesadzać, nie wie kiedy odpuścić, lubi zbyt ciągnąć do swojego zdania i postanowienia.
Zalety: Wierny jak pies, gdy już się zadomowi nawet jeśli ktoś by go odrzucił, nie potrafi zrezygnować i znienawidzić takiej osoby, to już jego styl bycia. Uwielbia sprawiać prezenty, czy też robić wypady w nietypowe miejsca, z nim nie ma osoby która by się nudziła. Kocha koty, psy i wszelkie bezdomne zwierzęta, które mógłby przyjąć pod swój dach. (chociaż to też nieco jego wada)

Historia:
Brunet przez całe swoje dzieciństwo był wychowywany w domu dziecka, kilka miesięcy przed pełnoletnością, kiedy to już miał plany do ułożenia własnego życia, został zaadoptowany. Pan John, jak się zwracał do ojca, był psychologiem na emeryturze. Tom, podziwiając jego pracę, ale także nie rezygnując ze swojego pragnienia poszedł w jego ślady jak i został prywatnym ochroniarzem. Nie żył zbyt bogato, dopiero kilka lat praktyki mu to udostępniło. Zapracował na lepsze mieszkanie dla Johna, pomagał innym, nie zawiódł go.
Nie umiał udać się jednak na jego pogrzeb, czy też grób. Nie zrobił tego do tej pory i nie zamierza w bliskiej przyszłości. Czy płakał? Oczywiście, gdy był sam w domu, tuląc się niczym małe dziecko do poduszki. Jednak potrafił się opanować, żyć z tym częściowo dalej. Póki o tym nie myślał, było dobrze.
Ostatnio musiał wyjechać z miasta, kilka zdarzeń go do tego zmusiło. Stare sprawy, które miał szybko rozwiązać i powrócić jak najszybciej. Niestety zawód ochroniarza nie jest zawsze taki łagodny, jakby mógł się zdawać. Doszło do wypadku, a złośliwość losu nie zamierzała mu odpuścić tak łatwo. Przepadł bez śladu, nie miał nawet jak skontaktować się z tym, o którym myślał każdego dnia ślęcząc w łóżku szpitalnym na drugim końcu globu.
Jednak po całym roku udało mu się to. Teraz nadszedł czas na zapewne gorzki powrót. Jednak musi uporządkować swoje życie i zrobi wszystko, aby tym razem nie stracić tego na którym mu nadal zależy. O ile on zechce widzieć ponownie jego twarz.

Rodzina:
- John Splendens(68l) - zmarły opiekun Toma
Idealny typ partnera: Taki, który się nie pcha do bycia na górze. To on tutaj rządzi.
Zainteresowania: Nie ma zbyt na to czasu, jednak uwielbia czytać nietypowe książki, czy też przeglądać na laptopie blogowe opowiadania. Interesuje się rodzajami herbat, uwielbia je idealnie parzyć i smakować się w nich.
Zawód: Psycholog i Ochroniarz
Typ: Seme
Miejsce zamieszkania: Apartament
avatar
Tom Salvia

Wzrost : 189
Zawód : Psycholog/Ochroniarz
Age : 33

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t350-tom-salvia

Powrót do góry Go down

Re: Tom Salvia

Pisanie by Shu_shiroi on Wto 06 Sty 2015, 20:02

Zaakceptowane

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach