Sala nr 7 - chemiczna

Go down

Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Silminyel on Pon 28 Lip 2014, 20:56

Królestwo odczynników i chemikaliów. Tu uczniowie dowiedzą się jak uwarzyć chwałę, usidlić sławę, a nawet położyć kres śmierci… No, powiedzmy.
avatar
Silminyel
Admin


Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Kazuya Kasai on Sob 08 Lis 2014, 20:58

Kazuya, od kiedy poznał swój plan lekcji, ubolewał nad tym, że wf ma tak rzadko. Zwykle przesiadywał wtedy u Svena. Lubił tam być i z nim rozmawiać. W pokoju konserwatora nigdy jednak nie posunęli się dalej niż zwykła rozmowa czy przelotny całus w policzek, nikt więc nie mógł im niczego zarzucić. Byli w miarę bezpieczni.
Był tak zamyślony, że nie poczuł nawet rzucanych w niego papierków. Ludzie z klasy dokuczali mu od pierwszego roku, a kiedy rozniosło się, że się tnie, wręcz się one nasiliły. Starał się więc o przeniesienie do innej klasy. Liczył, że mu się to uda. Dodatkowo ostatnio opuścił się nieco w nauce, co dało ludziom kolejny powód do dręczenia go. A Kasai po prostu przysiadł przy angielskim i nie zwracał uwagi na inne przedmioty. Dopiero teraz, gdy usłyszał rozmowę kilku chłopaków siedzących przed nim, przypomniał sobie o powtórce materiału z zeszłego roku z chemii.
Muszę się od tego wymigać. ale jak? Chemię prowadzi Vendell-sensei, więc powiedzenie, że się źle czuję odpada. Ucieczka do Svena tym bardziej nie wchodzi w grę. Znowu oberwałoby mi się za opuszczanie lekcji. Co robić?
Łamał sobie głowę pomysłem wybrnięcia z nieciekawej sytuacji dłuższą chwilę. Nieco za długą, bo gdy w końcu wymyślił, że zwieje z klasy na dach, do sali wszedł nauczyciel.
Czyli mam przerąbane.
avatar
Kazuya Kasai
Pluszak

Wzrost : 170
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t209-kasai-kazuya

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Ryu Endo on Sob 08 Lis 2014, 22:29

Oczywiście, że Dyrektor nie miał żadnych wątpliwości co do tego by pozwolić mu uczęszczać na chemię z inną klasą. W końcu w grę wchodziła olimpiada matematyczna, a poza Ryu nikt inny w szkole nawet nie próbował podjąć się przystąpienia do niej. Wstyd było nie wystawić do olimpiady nikogo z całej szkoły, więc dyrektor bardzo chętnie przystał na prośbę Ryu.
I tak oto Endo siedział właśnie w Sali chemicznej z jakąś bandą idiotów.
Wróć. Z bandą rówieśników. Jacyś idioci rzucali papierkami w rudego chłopaka w pierwszej klasie.
To chyba ten cały Kasai. Nie dość, że życiowa oferma to jeszcze się tnie. A Arisee się martwi.
Parsknął pod nosem słysząc jak ktoś rzuca w kierunku dzieciaka jakieś głupie uwagi odnośnie tego że się nie uczy, jest głupi i ma beznadziejne oceny.
Powinieneś im dowalić Arisee jakąś porządną kartkówką. Mądrala się znalazł. Ciekawe czy by się wiedzą wykazał, bo na pierwszy rzut oka rozumiem nie grzeszy
W pewnym momencie jeden z papierowych samolocików. Trafił go w ramię. Podniósł papierową zabawkę, która zdążyła spaść na ziemię i wstał z miejsca podchodząc do chłopaka, który go rzucił, celując w Kasaia.
–Rzuć tym jeszcze raz a wsadzę Ci to w gardło. Przez jelito i żołądek. –warknął wściekle, wciskając chłopakowi samolocik w ręce i uderzając go przy tym mało delikatnie dłonią dzierżącą samolocik. Zdąrzył wrócić na miejsce nim Arisee wszedł do klasy. Mało przyjemnie zaczął znajomość z tymczasową klasą w trakcie zajęc chemii, ale nie miał zamiaru pozwalać sobie na takie traktowanie. Z resztą nie miał wątpliwości co do tego, że chłopak po prostu będzie go omijać szerokim łukiem. Endo Ryu trudno było nie znać. Jedyny uczeń, który wśród kujonów wyznaczał się nie tylko najwyższą średnią ale też oschłością, opryskliwością i zdolnością do wdania się w bójkę.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 09 Lis 2014, 09:58

Gdy tylko wszedł do sali, zrobiło się jakoś podejrzanie cicho. Stanął na środku klasy i przez kilka sekund przyglądał się uczniom, jakby chciał z ich min wyczytać, co zaszło. Kilka osób z premedytacją patrzyło w okno, kilka w książkę, jakby chcieli się nauczyć na ostatnią chwilę czegoś nowego. Kasai również wyglądał na przerażonego. Natomiast grupka siedzących z tyłu chłopaków wręcz z nienawiścią wpatrywała się w Ryu. On sam też starał się jakoś ukryć swoją złość, jednak Arisee znał go zbyt dobrze, by nabrać się na to.
Coś się musiało stać. Ryu nie byłby wściekły bez powodu. Dobrze znał rozrabiaków z tej klasy, wiedział, że byli złośliwi, impertynenccy i nie chcieli się uczyć. Ale nie spodziewał się, że za 'cel' obiorą sobie tym razem ucznia z innej klasy.
Ech, mam nadzieję, że to nic poważnego. Przecież specjalnie przeniósł się tutaj, żeby uniknąć docinków Naokiego.
- Dobrze. - odezwał się kładąc dziennik na biurku. - Tak jak mówiłem, dzisiaj robimy powtórkę materiału z drugiej klasy. - zbiorowy jęk wyrwał się z uczniowskich gardeł. - Nie jęczeć, to nie jest trudne.
Odwrócił się do tablicy i napisał na niej kilkanaście równań.
- To podstawowe reakcje. Nie powinniście mieć z nimi problemu. Zapiszcie rozwiązania na kartkach, które Wam rozdam. Oddacie mi je pod koniec lekcji. Dla ułatwienia, możecie pracować w parach. Ale nie możecie korzystać z książek. - dodał szybko.
Miał nadzieję, że uczniowie chociaż coś sobie powtarzali.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 28

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Kazuya Kasai on Nie 09 Lis 2014, 11:42

Siedział w ławce, bawiąc się rękawami od mundurka i patrzył na tablice. Będzie ciekawie. Może coś tam pamiętał, ale nie było tego wiele. Nieważne do kogo pójdzie, ich wynik jako pary będzie zawsze taki sam.
Ogółem klasa A miała najniższą średnią w całej szkole. Było u nich najwięcej zagrożonych i tych, co mieli poprawki w sierpniu. Więc Kazuya miał związane ręce. Była tylko jedna osoba, która mogła mu pomóc, ale aby z nią współpracować trzeba cudu i pewności siebie. Tego drugiego czerwonowłosy nie posiadał. Na pierwsze nie liczył.
Weź się w grać, chcesz zaliczyć przedmiot? To podejdź do niego i spytaj czy nie byłby z tobą w parze.
Wstał i skierował swoje kroki do ławki, gdzie siedział Endo. Znowu było słychać śmiechy i ciche docinki. Jednak w tym momencie nie zwracał na nie uwagi. Sytuacja w klasie była jedynym o czym Sven nie wiedział. Kazuya nie chciał go martwić, a tym bardziej nie chciał, by kochanek zobaczył jak podle go traktują. Stanął obok kolegi z równoległej klasy.
-Endo, czy możemy robić to zadanie razem?- jego głos był bardzo cichy. Mimo, że coraz więcej rozmawiał z rówieśnikami, nadal miał z tym problem. Jeszcze dochodził do tego fakt, że osoba, z którą rozmawiał zdawała się nie być zbyt cierpliwa. -Jeśli nie, to okej, zrozumiem.
Klasa znowu zaczeła się chichrać, nie wiadomo z czego. Gdyby nie nauczyciel, papierki znów poszły by w ruch, może i nie tylko one.
avatar
Kazuya Kasai
Pluszak

Wzrost : 170
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t209-kasai-kazuya

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Ryu Endo on Nie 09 Lis 2014, 12:53

Uspokoił się nieco gdy do klasy wszedł nauczyciel. Widok ukochanego po prostu działał na Ryu kojąco. Miał już gdzieś to, że przyjdzie mu przez dłuższy czas chodzić na zajęcia z klasą, która go nie znosi. Właściwie nawet go to w jakiś sposób satysfakcjonowało. Postawił wokół siebie kolejną barierę. Taką samą jaką stawiał cały czas od momentu wyniesienia się z rodzinnego domu. Jedyną osobą, której pozwolił tę barierę swobodnie przekroczyć był Arisee. Kolejną osobą, która przez barierę przelazła sama, zupełnie nieproszona, był Natsuki. I choć Ryu wcale nie chciał żadnych przyjaźni nawiązywać, teraz w głębi cieszył się, że Moriyama się nie zraził i do niego dotarł. Nie miał jednak zamiaru przepuszczać przez swoje bariery kogokolwiek więcej. Dwie bliskie osoby wystarczyły.
Praca w parach? Naprawdę? Kochanie nie mogłeś wymyślić czegoś innego? –rzucił Arisee zawiedzione nieco spojrzenie. Westchnął cicho i spojrzał przez ramię na nieszczęsną klasę A.
I jak ja mam w tej bandzie idiotów znaleźć kogoś do pary?
Przeliczył szybko ilość osób w klasie licząc na to, że będzie nieparzysta i zostanie bez pary.
Dwadzieścia osiem. Równo. Cholera.
W tej chwili zauważył podchodzącego do niego Kasaia. Uniósł brew słysząc jego pytanie.
Poważnie chce pracować ze mną? Przecież są jeszcze niesmarowane osoby… Pewnie liczy na dobrą ocenę za darmo. Żeby się nie przeliczył… Właściwie. Mam do wyboru albo tnącą się ofermę, która przynajmniej siedzi cicho, albo jednego z rozwrzeszczanych idiotów, którzy nie dość, że nie pomogą to jeszcze będą przeszkadzać… Jak to dobrze mieć jakiś wybór.
-Niech będzie. Siadaj. –mruknął przesuwając nieco krzesło i robiąc miejsce na ławce by Kazuya mógł dostawić swoje krzesło i dosiąść się. Zdjął na chwilę okulary, wyjął z torby etui a z niego chusteczkę i przetarł szkła czekając na Kasaia i na kartkę z zadaniami.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 09 Lis 2014, 15:39

Zauważył zawiedzione spojrzenie Ryu, uśmiechnął się przepraszająco. Dobrze wiedział, jaki stosunek kochanek ma do pracy w grupach i, że zdecydowanie wolałby pracować sam. Nie dziwił mu się. Większość osób po prostu wykorzystałaby inteligencję chłopaka do zdobycia dobrej oceny, nie wysilając się przy tym wcale.
Jednak wymyślając tę pracę w grupach myślał przede wszystkim o Kasaiu. Chłopak miał tak mizerne oceny, że Arisee jedynie z dobrego serca nie wstawił chłopakowi pały na koniec roku. Wiedział też, że klasa traktowała go jak popychadło i żaden z chłopaków nie kwapił się do pomocy słabszemu uczniowi. Jedyną deską ratunku dla niego był Ryu, jednak Arisee nie chciał egoistycznie prosić go o pomoc. Bo znając Endo, stanąłby na rzęsach, żeby chłopaka za uszy wyciągnąć z chemii, tylko po to, by on się nie martwił. Dołożyłby sobie tylko pracy do i tak zawalonego na maksa grafiku.
Zdziwił się, widząc, że to Kazuya wykonał pierwszy krok do wspólnej pracy. Cieszył się jednak z tego, że chłopak wykrzesał z siebie nieco odwagi. Jednak rozbrzmiewające w sali chichoty wcale go nie ucieszyły.
- Nie wiedziałem, że hydroliza soli i chemia organiczna są takie zabawne. - odezwał się. - Skupcie się lepiej na rozwiązywaniu zadań, bo do końca lekcji chcę je mieć na biurku.
Wziął plik kartek i zaczął rozdawać je poszczególnym parom. Gdy doszedł do ławki Ryu i Kasaia, wręczył kartkę Endo po czym odezwał się cicho:
- Jeśli coś będzie niejasne, po prostu pytajcie.
Gdy wszystkie grupy zaczęły pracę, Arisee usadowił się za biurkiem, i z kubkiem herbaty w ręce obserwował klasę, zastanawiając się, co z tej "współpracy" wyniknie.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 28

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Kazuya Kasai on Nie 09 Lis 2014, 16:35

Skinął głową i usiadł obok niego. Starał się być cicho i dawać chłopakowi dodatkowych powodów do złości. Co prawda jakąś tam wiedzę z chemii posiadał, ale nauki ścisłe to nie była jego bajka. Kiedyś będzie musiał poprosić Svena o korepetycje. W końcu studiował chemię.
Kiedy czekali na kartki, Kazuya bawił się swoimi rękawami. Były już dość powyciągane i poniszczone. By ubrać bluzę pod spód było jeszcze za ciepło...
Zerknął tylko raz na Ryu i zaraz wrócił wzrok. Liczył, że uda mu się w tym roku zaliczyć nieszczęsną chemię. W końcu chciał mieć wolne do października, no i w wakacje wyjechać gdzieś ze Svenem. To dla niego było motywacją.
Popatrzył na kartkę, którą dostali. Część z tego wiedział. Zerknął jeszcze na nauczyciela i wziął się za rozwiązywanie zadań. Myśląc, podgryzał ołówek.
-Endo, co z tym zadaniem?-pokazał na 4 zadanie na stronie. Kierował się zasadą: "zrób co umiesz, a potem się męcz". I często mu ona pomagała.
avatar
Kazuya Kasai
Pluszak

Wzrost : 170
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t209-kasai-kazuya

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Ryu Endo on Nie 09 Lis 2014, 18:46

Czekał aż Arisee rozniesie zadania całej klasie. Starał się nie wodzić za nim wzrokiem, choć miał dziś wyjątkową ochote popatrzeć sobie na niego. Zamiast tego wbił wzrok w stojący na jego biurku kubek, z którego unosiła się ledwie zauważalne, blada para. Przez chwilę miał wrażenie, że aż tu czuje malinowy zapach herbaty.
Pewnie znów pijesz niemal czysty miód, prawda? Założe się, że tona cukru. Jesteś już wystarczająco słodki, Arisee. Bylebyś kiedyś cukrzycy od tych swoich słodkich herbatek nie dostał.
Uśmiechnął się pod nosem wciąż wpatrując w kubeczek.
Swoją drogą muszę Ci kiedyś sprezentować jakiś ładny kubeczek do pracy, żebyś nie korzystał z tych z pokoju nauczycielskiego. Wszyscy nauczyciele z nich piją. Poza tym są takie proste i nudne… zupełnie do Ciebie nie pasują.
Uniósł wzrok dopiero gdy Arisee stanął nad nim.
-Oczywiście, sensei. Zapewniam jednak, że nie będzie problemów. Dziękuję. –powiedział odbierając kartkę z zadaniami. Spojrzał na nią.
Proste, proste, proste, proste… Planowanie reakcji, rysunek, zapis obserwacji i wniosków? No proszę. Pewnie standardowo 80% głąbów nawet nie doczyta do końca bo stwierdzi że to za trudne. Pewnie standardowo będziesz wzdychać stawiając same zera przy tym ósmym zadaniu. I po co Ci to, Arisee?
Spojrzał na zegarek, jeszcze raz na listę…
Dobrze, że czasu jest dużo. Niech sobie Kasai nie myśli że dam mu zadania spisać. Czasu jest dość by sam to zrobił
Zerknął na zadanie i przeczytał polecenie.
– Masz tu hydrolizę AlCl3… Najpierw musisz zacząć od tego jakiego kwasu i jakiej zasady jest to sól, później stwierdzić czy to mocny czy słaby kwas i zasada i napisać reakcję… Pamiętasz które kwasy i zasady są mocne a które słabe? –zapytał swoim zwyczajnym nieco oschłym tonem, ale widząc minę Kasaia tylko westchnął ciężko.
-Powinieneś już dawno to umieć na pamięć –mruknął, sięgnął po jeszcze jedną kartkę i zaczął mu rozpisywac na niej tabelkę w której zapisał szybko które kwasy i zasady są mocne, które słabe. Podał mu kartkę by mógł korzystać z niej jako ze ściągi przy rozwiązywaniu zadań, dopóki nie nauczy się tego na pamięć. Zaraz zaczął mu tłumaczyć zadanie. Szybko włączył mu się „tryb korepetytora”. Nagle stał się jakby zupełnie inną osobą – cierpliwą, spokojną i całkiem serdeczną.
…okej. Teraz reakcja. Byłoby dobrze, tylko widzisz… –zaciął się na chwilę. Miał w nawyku zwracać się do uczniów po imieniu. Możliwie często, bo to podobno pomagało skupić ich uwagę. W tym przypadku pamiętał tylko nazwisko.
… hm, możesz mi przypomnieć jak masz na imię?
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Kazuya Kasai on Nie 09 Lis 2014, 19:32

Na początku lekko się przestraszył. Nie wiedział, co odpowiedzieć, nie pamiętaj tego materiału, ale świtało mu, że na pewno się tego uczył. Skinął głową, że zrozumiał.
-Czasem zapominam niektórych rzeczy. Mam coś na wzór uszkodzenia tej części mózgu, która odpowiada za pamięć.- nie wiedział, jak to inaczej powiedzieć. W końcu nie powie mu wprost, że ma amnezje i po prostu nie pamięta części rzeczy, w tym tej tabelki, jak i głupich słówek z angielskiego.
Za tabelkę cicho podziękował, na pewno mu się przyda. Słuchał dalej całego wywodu chłopaka, choć już wiedział jak rozwiązać zadanie. Dowiedział się naprawdę sporo i w sumie wiedział jak zrobić resztę zadań. Chyba.
-Kazuya.- mruknął cicho. -Mam na imię Kazuya.- powtórzył trochę głośniej i wrócił do gryzienia ołówka. -Dziękuję, już rozumiem. Spytam znowu, jak nie będę czegoś umiał.- delikatnie się uśmiechnął i zajął się zadaniem. Reszta klasy krzyczała, że tego nie rozumie i jak mają te "cholery" rozwiązać. Cały poprzedni rok olewali naukę, a teraz mieli pretensje do nauczyciela.
avatar
Kazuya Kasai
Pluszak

Wzrost : 170
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t209-kasai-kazuya

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Ryu Endo on Nie 09 Lis 2014, 19:59

-Kazuya. W porządku. Ja mam na imię Ryu… tak na wypadek gdyby było Ci to potrzebne. -powiedział nieco skrępowany. Jakoś dziwnie było mu się przedstawiać.
-Wracając… Widzisz, Kazuya, to jest sól mocnego kwasu i słabej zasady… sól dobrze rozpisałeś, zasada też tak zostaje, bo jest słaba, ale kwas też trzeba jonowo rozpisać. To co mocne rozpisujemy jonowo, to co słabe zostaje cząsteczkowo….-dokończył i sięgnął po czystą kartkę. Zaczął kolejno rozwiązywać zadania co chwilę zerkając na kartkę Kasaia.
Na razie idzie mu całkiem nieźle… szło mu całkiem nieźle-odchrząknął cicho gdy Kazuya znów zapomniał rozpisać mocnej zasady jonowo. Nie mówił mu co ma źle, zwracał tylko uwagę, że coś jest nie tak. Był ciekaw czy chłopak sam się zorientuje o co chodzi.
Oburzenie i jęki w klasie zupełnie ignorował. Po chwili nawet zaczął sobie prognozować przy którym zadaniu będzie najwięcej oburzenie i uśmiechał się pod nosem gdy jego prognozy się sprawdzały. Zadania rozwiązał całkiem szybko. Zostało mu tylko sprawdzać jak Kasai sobie radzi. Poza tym sięgnął po ołówek i zaczął robić rysunek do ósmego zadania, wykorzystując wolny czas na narysowanie możliwie jak najpiękniejszych i najbardziej proporcjonalnych probówek.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Kazuya Kasai on Nie 09 Lis 2014, 21:02

Skinął głową i wysłuchał wszystkiego jak należy. Robił zadania w swoim tempie, nie spiesząc się zbytnio. Po skończeniu sprawdzał czy jest dobrze, potem zabierał się za następne. Słysząc chrząknięcie chłopaka, spojrzał na kartkę, wyszukał błąd i zaraz go poprawił. Zawsze popełniał ten sam, ciągle zapominał o zapisie jonowym. Zostało mu tylko ostatnie zadanie. Jakoś nie miał ochoty go robić, bo nawet jak będzie dobrze, to chemik pewnie i tak nie doczyta rysunku. Jego pismo nieco niechlujne, ale zawsze czytelne dla niego samego. Rysunki wyglądały niestety gorzej.
Zerknął, co robi Ryu. Wszystkie notatki chłopaka były ładne i dokładne, ale Kazuya nie spodziewał się po nim niczego innego. Wypuścił powietrze z płuc i wypisał, co i jak potrzebne do zadania. Trochę przypominało to mapę myśli, może niezbyt czytelną i zgrabną, ale wiadomo było o co chodzi.
-Dziękuje za pomoc, Endo. Pewnie bym się zgubił w połowie zadania.- mówił cicho, ale już trochę pewniej niż na początku. W sumie okularnik nie był taki straszny, na jakiego wyglądał. Potrafił być miły. -Ile będziesz z nami chodził na chemię?-zapytał, aby przerwać ciszę między nimi. Ostatnio cisza go straszniemęczyła. Może przez to, że w wakacje ciągle miał towarzystwo. Czy to Svena, czy jego siostry.
avatar
Kazuya Kasai
Pluszak

Wzrost : 170
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t209-kasai-kazuya

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Ryu Endo on Wto 11 Lis 2014, 21:03

-Nie wiem jak długo będę chodzić z Wami na chemię. To wszystko zależy. Nie mogę chodzić ze swoją klasą, bo w trakcie swoich zajęć przygotowuję się do olimpiady matematycznej. Na pewno będę u Was jeszcze przez dwa tygodnie, a później to zależy. Jeśli dostanę się do wyższego etapu to dłużej… -powiedział spokojnie, przeglądając uważnie swoją kartkę, dopisując w rogu datę, stawiając kropeczki przy numerach zadań i podkreślając odpowiedzi. Starał się by wszystko było idealnie, czysto i na miejscu. „Dopieszczając” swoją kartę zadań nawet nie zwrócił uwagi na to, że rozgadał się nieco na temat zupełnie niezwiązany z zadaniem. Zwykle nie zdarzało mu się to. Przesunął swoją kartę na brzeg ławki. Zostało im jeszcze dobrych kilka minut, ale nie było sensu kolejny raz jej przeglądać. Zerknął na niedokończone zadanie Kasaia.
-Ekhem, z całym szacunkiem… nie wiem czy sensei zamierza oceniać nas indywidualnie czy parami, ale nie mam zamiaru mieć obniżonej oceny tylko dlatego, że nie chciało Ci się zrobić ósmego zadania. Przecież jest proste. Takie samo jak poprzednie tylko musisz zrobić rysunek, napisać reakcję, obserwacje i wnioski…
Spojrzał na jego minę i westchnął. Sięgnął po ołówek i narysował mu najprostszą, w miarę równą probówkę.
-Patrz. Koniec rysowania. Teraz tylko podpisujesz co jest w probówce, robisz strzałke i podpisujesz co do probówki dodajesz, jeśli jest potrzebne źródło ciepła to stawiasz pod nią szalenie skomplikowany i wymagający „x”. Reakcje piszesz normalnie. Obserwacja jest taka że coś ci się wytrąca, wniosek taki że to sól, bo nic innego wytrącić ci się nie mogło. Z reakcji wiesz jaka sól. I koniec. Nie marudź, pisz.-powiedział nieznoszącym sprzeciwu głosem. Spojrzał jeszcze raz na zegarek i widząc ile czasu mu zostało wyrwał kartkę ze środka zeszytu i zaczął sobie składać origami. Zaczął próbując zrobić wielbłąda, którego ostatnio uczyła go składać Nana, ale już przy pierwszych ruchach zapomniał co dalej, więc ostatecznie zmienił zdanie i złożył tulipan. Biały, identyczny do tego, którego kiedyś zostawił w pracowni Arisee.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Arisee Vendell on Wto 11 Lis 2014, 21:41

Przez prawie całą lekcję siedział za biurkiem i przyglądał się pracy uczniów. Starał się skupić całą uwagę na klasie, a w szczególności na uczniach krzyczących co chwilę, że czegoś nie rozumieją. Jednak wzrok mimowolnie i tak ciągle wracał do drugiej ławki i Arisee już dziesiąty raz złapał się na tym, że z uśmiechem na ustach obserwuje jak Ryu tłumaczy zadania Kasaiowi tym swoim spokojnym, opanowanym głosem przeznaczonym wyłącznie na korepetycje, albo skrupulatnie zapisuje rozwiązania na kartce. I pewnie siedziałby tak co najmniej do dzwonka, jednak coraz to głośniejsze okrzyki protestu wydobywające się z gardeł największych klasowych nieuków zmusiły go do wstania z krzesła. Bądź co bądź nie mógł zostawić uczniów na pastę probówek i hydrolizy soli. Skończyło się na tym, że tłumaczył jak Abel krowie całe zadanie, a nienauczeni uczniowie jedynie przepisywali co im kazał.
- Okej, koniec czasu. Za trzy minuty koniec lekcji, więc dokończcie zdanie i przesuńcie kartki na brzeg ławki. Zaraz je pozbieram. - stwierdził, robiąc mentalną notatkę, żeby już nigdy więcej nie robić grupowego powtórzenia wiadomości. Bo, po pierwsze, i tak nie zdaje to rezultatu. A po drugie, teraz to on będzie miał "uroczy" weekend sprawdzając te uczniowskie wypociny.
Przechodząc koło ławki Ryu i Kazuyi, zgarniając po drodze zapisane kartki, nagle się zatrzymał. Powodem był papierowy tulipan, którego Endo trzymał w ręce. Momentalnie przypomniał sobie znalezionego kilka miesięcy wcześniej kwiatka w zlewce. Nie wiedział, czyje to było dzieło. Aż do dziś.
Czyli to Ryu go zrobił. - zamyślił się. - W sumie, mogłem się domyślić. Właściwie zdążył już zapomnieć o tulipanie. Żal było mu go wyrzucić, więc zabrał go do siebie i postawił na parapecie. Oczywiście, chciał się dowiedzieć, kto zrobił mu mały prezent, ale potem wynikła ta cała sprawa z Ryu, że po prostu o tym zapomniał...
Muszę mu powiedzieć, że go nie wyrzuciłem. Że ciągle go mam.
Szybko ruszył dalej, nie chcąc, żeby jego postój przy ławce Endo wydał się komuś podejrzany. Z całym naręczem kartek wrócił do biurka i ułożył na blacie.
- Możecie się rozejść. Wyniki dostaniecie za tydzień. - oświadczył, pozwalając klasie na opuszczenie sali.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 28

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Kazuya Kasai on Sro 12 Lis 2014, 22:09

Wreszcie dzwonek obwieścił koniec. W sumie ta lekcja nie była taka zła, w porównaniu z innymi. Może w końcu uda mu się zaliczyć cokolwiek? Doskonale wiedział, że jego sytuacja nie jest kolorowa.
Chwilę przed dzwonkiem, gdy wreszcie skończył zadanie, po prostu siedział i patrzy na to, co robi jego kolega z ławki. Origami, które składał, było ładne, nawet bardzo. Ki-chan go tego uczyła, ale nic z tego nie wyszło. Teraz tylko patrzył ukradkiem na zręczne ręce Endo i powstający papierowy tulipan.
Jako jedyny nie przepisał jeszcze z tablicy tego, co napisał Arisee, szybko zabrał się więc za pisanie. Oni naprawdę byli głupią klasą, nie ma co zaprzeczać.
Kiedy nauczyciel zbierał kartki wyprostował się i przeciągnął się. Rękawy mundurka mu zjechały, po czym oczom wszystkich ukazała się siateczka blizn po cięciu i jedna szyta. Nie były to nowe blizny, ale sam widok znowu spowodował szepty.
Kiedy zostali puszczeni, podziękował ładnie Ryu i uśmiechnął się z wdzięcznością. Wziął swój plecak i ruszył w kierunku przeciwnym niż reszta klasy - do pokoju konserwatora.

[zt]
avatar
Kazuya Kasai
Pluszak

Wzrost : 170
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t209-kasai-kazuya

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Ryu Endo on Pią 14 Lis 2014, 12:30

Gdy Arisee stanął przy nim, Ryu tym bardziej wbił wzrok w papierową układankę by nie patrzeć na partnera. Nie uśmiechnąć się i w żaden sposób nie zdradzić. Czuł obecność Arisee nieco dłużej niż powinien. Zmarszczył brwi ze zdziwieniem i nieco niepewnie podniósł wzrok.
Ach tak. Tulipan. Nie pomyślałem o tym… Wyglądasz na zdziwionego. Nie wpadłeś, Arisee, wcześniej na to, że to ja wtedy Ci go zostawiłem? Głuptas. Nie stój tak nade mną, bo zaraz zrobi się do podejrzane…
Poruszył się sięgając po torbę, wyjmując z niej skórzany piórnik i wrzucając do niego pióro, którym rozwiązywał zadania. Arisee na szczęście dość szybko oprzytomniał i wrócił na swoje miejsce. Ryu schował do torby swoje rzeczy, a później przewiesił ją sobie przez ramię. Papierowy kwiat też trafił do torby, w której zapewne szybko zostanie zgnieciony przez zeszyty.
W chwili gdy Kazuya przeciągnął się odsłaniając nadgarstki Ryu tylko uniósł jedną brew w geście lekkiego zdziwienia, może nawet drobnej kpiny.
Dziwny dzieciak. Przynajmniej wygląda na to, że już mu przeszły zapędy masochistyczne bo te rany są już zabliźnione. Mam nadzieję, że nie przerzucił się z masochizmu na sadyzm.
Kącik ust drgnął mu mimowolnie, a sam Ryu przygryzł wargę powstrzymując się od śmiechu. Zdjął okulary i rozmasował sobie kciukiem i palcem wskazującym miejsce na nosie, które przed chwilą uciskały ‘noski’ okularów. Zrobił to właściwie tylko po to by niepostrzeżenie opuścić głowę i ukryć rozbawione oczy przed wzrokiem innych. Wizja drobnego, zagubionego rudzielca znęcającego się na kimkolwiek była tak nieprawdopodobna, że zwyczajnie go rozbawiła. Opanował się jednak dość szybko.
-Nie ma sprawy, Kazuya. Całkiem dobrze mi się z Tobą pracowało. Dzięki. –powiedział spokojnie.
-Do widzenia, Sensei. –pożegnał się krótko z Arisee. Tak samo jak żegnał się z każdym nauczycielem po zakończeniu zajęć. Wyszedł z klasy i od razu skierował się w stronę głównego wejścia. Jego klasa skończyła zajęcia godzinę temu, więc Ryu po zajęciach poszedł zwyczajnie do domu.
[zmiana tematu]
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 22

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Arisee Vendell on Pią 14 Lis 2014, 18:32

Cieszył się, że współpraca Kasaia z Ryu przebiegała sprawnie i, co najważniejsze, Kazuya być może wreszcie podciągnie swoje stopnie z chemii.
Sala wyludniła się w dość szybkim tempie. Dla całej klasy była to ostatnia lekcja, było więc wiadomym, że będą uciekać do domów najszybciej jak potrafią.
Arisee czekała jeszcze jedna godzina zajęć z pierwszakami, zanim wreszcie będzie mógł wrócić do internatu i trochę odpocząć. A raczej zająć się stertą sprawdzianów, które w tempie wręcz logarytmicznym rozmnażały się na jego biurku.
- Do widzenia, Endo. - odpowiedział z pozoru obojętnym tonem na pożegnanie chłopaka, swoją drogą jedno z niewielu, jakie słyszał przez cały dzień. Gdy wszyscy uczniowie już wyszli, Arisee wepchnął kartki, które dopiero co zebrał do torby, usiadł w fotelu i dopił słodką, jednak zimną już od jakiegoś czasu herbatę.
Chcę już weekend. - pomyślał, kiedy to otworzyły się drzwi i do sali zaczęły wchodzić nieco przestraszeni pierwszoklasiści.

[z.tematu]
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 28

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Sala nr 7 - chemiczna

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach