Pokój 103 - Tryggvason Einar

Go down

Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Shu_shiroi on Nie 05 Kwi 2015, 16:29

Jednoosobowy pokój zajmowany przez Einara Tryggvasona

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Einar Tryggvason on Pon 17 Sie 2015, 21:26

Siedział w pokoju doskonale sobie zdając sprawę, że na korytarzu i w pokoju Abukary trwa alkoholowa uroczystość z okazji zakończenia „sesji tortur”, czyli po prostu czasu egzaminów. Nie zamierzał się stąd ruszać nie chcąc nikomu przeszkadzać w świętowaniu i bardzo się zdziwił, widząc Yuto w drzwiach swojego pokoju. Tym bardziej, że chłopak najwidoczniej nie przyszedł, by go wyciągnąć na imprezę, a w jego towarzystwie był młodszy chłopak na wózku.
Prośba Abukary była zgoła inna – chciał on, by Einar na chwilę „wypożyczył” im swój pokój.
Einar nie sprzeciwiał się i grzecznie wybył ze swojego pokoju, zostawiając go współmieszkańcowi. Norweg stwierdził, że przecież nic takiego się nie stanie, gdy wyjdzie i posiedzi gdzieś w kącie.
Czasem Abukara go zaczepiał, zgadywał lub starał się w inny sposób wejść w jego życie choć trochę. Tryggvason zawsze kulturalnie odpowiadał za zadane przez wytatuowanego chłopaka pytania i czuł się trochę lepiej, mimo takich „natręctw” od czasu do czasu. Dlatego też nie marudził i zostawił tę dwójkę samą w pokoju, kierując się korytarzem w sobie znanym kierunku.

Zaraz jednak zobaczył płomiennowłosą dziewczynę, która starała się wyrwać jakimś studentom, których stan zdecydowanie wskazywał na znaczne spożycie alkoholu. Nie wyglądała, jakby to się jej bardzo podobało, gdyż starała się wyrwać.
-Przepraszam, ale ta panienka najwyraźniej nie ma ochoty na spędzanie z wami swojego czasu – powiedział, chwytając rękę, której dłoń właśnie zmierzała pod sukienkę zielonookiej istotki. Po niezbyt długiej chwili namysłu, objął dziewczę ramieniem, wyprowadzając na drugi koniec korytarza, w okolice swojego pokoju. Tu było nieco ciszej i zdecydowanie spokojniej. Tam też dość szybko oswobodził ze swojego ramienia istotkę.
-Wybacz, nie powinienem cię tak obejmować bez pytania.
avatar
Einar Tryggvason

Wzrost : 194
Zawód : Student
Age : 24

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t214-einar-tryggvason

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yoshimitsu Asakura on Pon 17 Sie 2015, 21:44

- Uooo, co jeszcze ciekawego robisz? Panie studencie? – zagaił ciekawsko, a później – z jeszcze większą ciekawością – zgodził się na obejrzenie reszty zdobiących ciało studenta tatuaży. Roześmiał się na pytanie o wiek i nieco podkoloryzował, by Abukara nie uczepił się, że nieletni tutaj jest upijany. - Spokojnie, jestem legalny, mam osiemnaście.
Dużo nie wybiegał w przyszłość, ale odrobinę zawsze można było, dla spokoju sumienia oczywiście!
- I jak dla mnie to możesz i striptiz zacząć robić, nie obrażę się – wyszczerzył ząbki w radosnym uśmiechu. Ruszyli do jakiegoś innego pokoju, w którym znajdował się jego właściciel, co licealistę mocno zdziwiło. Kto normalny siedzi sam w pokoju, gdy impreza trwa?!
Wysoki jak jasny pierun student opuścił pokój w tempie niemal ekspresowym, zostawiając ich samych – Asakurę z rozdziawionymi ustami.
- On tak zawsze? – spytał tylko, a po chwili znów się skoncentrował na Yuto. Sięgnął do jego koszuli, rozpinając ostatni zapięty guzik i powiedział niecierpliwie, ale i z lekkim śmiechem pobrzmiewającym w głosie - No już, chcę zobaczyć. I tak, sam też myślałem o tatuażu, ale w końcu się nie zdecydowałem, bo musiałbym prosić rodziców o zgodę, a do tego na to trzeba kupę kasy i w ogóle.
W końcu pozbawił studenta koszuli i przesunął dłonią nad jego lewym biodrem, gdzie ciało zdobiło coś w stylu wyszukanego kompasu. - Łał...
avatar
Yoshimitsu Asakura

Wzrost : 179
Zawód : Uczeń III A
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t450-yoshimistu-asakura#3826

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Ichiro Aiko on Pon 17 Sie 2015, 22:00

Ichiro przyszedł na zabawę sam, zaproszony przez znajomego, który nawet nie raczył się zjawić. Rudzielec nie zamierzał się jednak poddawać i postanowił dobrze bawić. Ludzie dookoła wydawali się całkiem otwarci i weseli, więc nie było trudno znaleźć sobie rozmówcę. Szczególnie będąc drobną, śliczną istotką w białej sukience lekko rozkloszowanej w okolicy bioder, której zakończenie sięga połowy ud. Włosy miał delikatnie upięte, ułożone przy pomocy szerokiej, czarnej opaski, do tego czarne buty na wysokim obcasie.
Ichiro lubił dobrze wyglądać. Dodawało mu to pewności siebie i był absolutnie przekonany, że dzięki temu łatwiej jest mu w życiu. W tej chwili jednak uroda zdecydowanie utrudniła mu funkcjonowanie, bo i przylepił się do niego jakiś nieprzyjemny facet. Z początku tylko rozmawiał, był nawet przystojny, tylko z czasem odrobinę zbyt bezpośredni. Kiedy Aiko chciał wymiksować się z rozmowy - bo i zrozumiał, że rozmówca uważa, że skoro rudzielec się do niego uśmiecha to pewnie ma ochotę co najmniej mu dzisiaj obciągać - było już trochę zbyt późno i przypity mężczyzna po prostu zaczął się do niego dobierać.
Robiło się już całkiem nieprzyjemnie, kiedy jednak pojawił się uroczy książę na białym koniu! Ichiro chętnie przyjął pomoc, nie przejmując się ani trochę tym, że nieznajomy wybawiciel ma go za kobietę i odszedł z nim, przez długą chwilę czując jeszcze jak serce mocno bije mu w piersi. Na prawdę wystraszyła go ta sytuacja.
Z szoku wybiły go dopiero słowa wybawiciela.
- Żartujesz sobie, prawda? Wyciągnąłeś mnie z łap tego luja, mógłbyś mnie nawet porwać przy pomocy wielkiej tarantuli, a wiedz, że tych szczerze nienawidzę, a nie mógłbym się gniewać. - powiedział, przechylając odrobinkę głowę na bok. - Dziękuję.
Dodał zaraz z miłym uśmiechem. Bo rozmawiał z miłym, kulturalnym mężczyzną.
- Zdecydowanie nie powinienem chodzić w takie miejsca sam, ale kolega zwyczajnie się nie zjawił. Bez twojej pomocy pewnie byłoby... nieprzyjemnie. - nie chciał używać zbyt dosadnych słów, ani myśleć o tym, co mogło się stać. W końcu zabawa trwała dalej, a luj był gdzieś w innym kosmosie.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yuto Abukara on Pon 17 Sie 2015, 22:31

- Z rzeczy, które mogą być "uooo" to jeżdżę na motorze.
Odpowiedział, szczerząc zęby w uśmiechu, kiedy pomyślał, że to w sumie może zaimponować jego młodszemu rozmówcy. Bo nie ma to jak wyrywanie na swoją dwukółkową miłość.
Przerwał na krótką rozmowę z Einarem za którym w jakiś śmieszny sposób przepadał. Chyba lubił ofiary. Choć nigdy wprost ich tak nie nazywał, nie zaprzeczyłby raczej, że Einara za takową trochę ma. Nanao trochę też. Byli cisi, nieźli w udawaniu, że ich nie ma. Einara w sumie nie poznał bliżej, ale pewnie by się polubili. Na całe szczęście ten nie znał go za "niegrzecznych" czasów - wtedy zdecydowanie ciężej byłoby mu zdobyć sympatię Norwega. A Nanao... cóż, ten był po prostu jedyny w swoim rodzaju. Dokładnie.
Dopiero teraz Yuto pomyślał, że w sumie to wie jak wygląda ktoś, kto prawie nie wychodzi z pracy i właściwie nie wyglądał wcale źle. Nawet bardzo dobrze. Aż za.
Ale to nie jest czas na myślenie o przyjacielu. Ostatnie słowo Yuto z naciskiem powtórzył w swojej głowie.
- Zawsze. Tak wygląda człowiek, który mieszka w akademiku, ale unika imprez. Ale jest spoko, serio. - uznał, że taka prezentacja całkowicie wystarczy i teraz przyglądał się rozpinającym jego ciemno granatową koszulę dłoniom. Ładnym i drobnym.
Zaraz pozwolił zsunąć z siebie koszulę - rzecz jasna pomagał przy tym rozbieraniu i uśmiechnął się pod nosem, kiedy ta sama dłoń dotknęła jego biodra.
- Skoro jesteś legalny to już nie musisz. Znajdź pracę i voila. Masz jakieś hobby? Można pokombinować zawsze z tym. Albo po ludzku porozglądać się w którym sklepie potrzebują pomocy, czy coś. Tatuaże tanie nie są, ale miliony monet też nie kosztują. A jak cieszą!
Stwierdził z uśmiechem i wykręcił rękę, żeby zaprezentować jeszcze "strzałkę" na przedramieniu. Potem odwrócił się, żeby pokazać kolorowego niedźwiedzia na plecach. Kiedy znów patrzył na rozmówcę, uśmiechnął się szeroko.
- A najlepsze zostawiłem na koniec. - stwierdził, siadając na łóżku przed chłopakiem. Nie spieszył się jednak. Sam przesunął lekko palcami po jego kolanie. - Mógłbyś mieć kolorową nogawkę albo rękaw.
Czuł się absolutnie swobodnie mimo, że pozostawał półnagi, choć trudno, żeby nie dostrzegał nietypowości całej sytuacji. Choć to raczej kiepskie słowo. Lekkim ruchem przyciągnął do wózek bliżej siebie.
avatar
Yuto Abukara

Wzrost : 180 cm
Age : 29

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t346-yuto-abukara

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yoshimitsu Asakura on Sro 19 Sie 2015, 11:11

- Jadę z tobą! - zajarał się od razu nastolatek. Motory zdecydowanie SĄ z kategorii „uooo”. Zaraz też oświadczył - Zdobycie pracy przy poruszaniu się na wózku to wcale nie jest takie hop siup. Każdy chce mieć pracownika z pełnym zakresem ruchów a poza tym mam szkołę, mieszkam z nadopiekuńczym opiekunem internatu, którym jest brat mojego najlepszego przyjaciela, a do tego mam treningi na drugim końcu miasta dwa razy w tygodniu. To wszystko koszmarnie zjada czas.
Bez większych problemów wyjaśnił dlaczego to nie jest mu tak łatwo zdobyć pieniądze, jednocześnie nie poruszając tematu jego pełnoletności… Choć w sumie pracować by mógł, gorzej, że na wykonanie tatuaży potrzebowałby właśnie zgody rodziców…
- Nawet nie wiem, jaki wzór miałbym zrobić. Jest tyle fajnych, że pewnie skończyłbym cały w tatuażach.
Yosh odruchowo wyciągnął dłoń, przesuwając nią po strzałce na przedramieniu. Miał tak, że musiał dotknąć wszystkiego co widział, za co Naoki nie raz i nie dwa dał mu upomnienie w postaci bliskiego zetknięcia dłoni Vendella z potylicą młodszego chłopaka. Asakura zmuszał się do powstrzymania przed manualnym sprawdzeniem tylko wtedy, gdy głosił to wyraźnie napis „nie dotykać”.
Na Abukarze takiego napisu nie było, toteż licealista nawet nie pomyślał, że takie macanie może powodować przecież dyskomfort. Nie przeszkadzała mu też dłoń studenta na kolanie. Jakakolwiek zdrożna myśl nie przemknęła przez jego młodociany umysł ze względu na to, iż Yoshimitsu był całkowicie pochłonięty tatuażami zdobiącymi na wpół roznegliżowane ciało. Zresztą – to też nie było dla chłopaka niczym nowym. Przebierał się przy chłopakach na treningach, bywał na sesjach fotograficznych i inne takie, więc nie było to nic niezwykłego.
- Nie sądzę, że by mi pasowała. I nie wiem czy po czymś takim rodzice by mnie nie wywalili z domu, a na razie są moimi żywicielami i fajnie by było, gdyby tak zostało, bo na jedzenie wydaję dość dużo… Nie wiem czy sam bym na wszystko zarobił – urwał na chwilę, zastanawiając się nad czymś intensywnie. W końcu powiedział. - W sumie mógłbym kupić taki sztuczny rękaw i zobaczyć przez parę dni, jak bym wyglądał…
Przyciągnięcie przez młodego mężczyznę bliżej siebie także nie wywołało u chłopaka speszenia czy czegokolwiek w tym guście.
Na jego ustach pojawił się zawadiacki uśmieszek. - Na koniec, powiadasz? To znaczy, że z zdejmowaniem spodni także mam ci pomóc?
Pochylił się bliżej niego, opierając dłonie na udach studenta i czekając na jego dalsze słowa. Nie krępując się, patrzył się wprost w oczy chłopaka.
avatar
Yoshimitsu Asakura

Wzrost : 179
Zawód : Uczeń III A
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t450-yoshimistu-asakura#3826

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Einar Tryggvason on Sro 19 Sie 2015, 19:50

- Cieszę się, że mogłem ci pomóc - powiedział, przyglądając się rudzielcowi. Coś mu tutaj nie pasowało w tejże dziewczynie… Nim jednak zdążył się domyślić, o co może chodzić, odwrócił wzrok, rumieniąc się nieznacznie. Gdyby nie był tak blady, nie byłoby tego pewnie nawet widać, jednak przez jego jasny kolor skóry dało się to bez problemu dostrzec.
Zielonooka dziewczyna była bardzo otwarta i towarzyska i Einar tłumaczył to sobie wlanym w organizm alkoholem oraz pomocy z jego strony w tak nieprzyjemnej sytuacji.
Zapewne w innej sytuacji nie rozmawiałaby ze mną.
- Może mógłbym dotrzymać ci towarzystwa przez chwilę, aż nie znajdziesz innego towarzystwa? Żeby nie stało ci się nic złego w tym czasie – zaproponował po chwili. Nie wiedział w sumie ani gdzie mieliby ten czas spędzić, ani w jaki sposób, bo nie był towarzyskim człowiekiem. - O ile oczywiście byś tego chciała. Nie chcę się narzucać ani nic w tym stylu – od razu gorąco zapewnił, nie chcąc, by rudzielec poczuł się napastowany czy przymuszany do czegokolwiek.
avatar
Einar Tryggvason

Wzrost : 194
Zawód : Student
Age : 24

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t214-einar-tryggvason

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yuto Abukara on Czw 20 Sie 2015, 15:18

Zaśmiał się tylko na entuzjazm chłopaka dotyczący motoru. Może i będą mieli okazję razem pojeździć? Na pewno nie dzisiaj, Abukara nie był pijany, ale trochę wypił i nie zamierzał raczej porywać się na jazdę motorem.
- Rozumiem. Cóż, masz czas. Choć myślę, że gdyby się uprzeć, dałbyś radę. Wydaje mi się, że wiele rzeczy można na wózku robić.
Rozumiał oczywiście, że robota po szkole jest problematyczna - tym bardziej, kiedy ma się osiemnaście lat i dnia ciągle jest na wszystko za mało. Yuto miał wrażenie, że doba z czasem jakby się dla człowieka wydłuża. Kiedyś żeby móc dobrze się bawić kompletnie olał szkołę, teraz ma czas na naukę na dość wymagającym kierunku, zabawę i do tego pracę. A może nauczył się jakiejś podzielności uwagi i zorganizowania? Oh, a może po prostu jak był młodszy, był po prostu nieodpowiedzialnym dupkiem, który podjarał się towarzystwem. Być może, być może. Yosh nie wyglądał na podobną osobę, więc pewnie szybciej się zorganizuje, jeśli postanowi spróbować.
- Co trenujesz? - spytał zaraz ciekawsko. Wydawało mu się fajne, że ktoś niepełnosprawny uprawia sport - że jego życie nie kręci się dookoła "nie mogę chodzić".
- Tak, wybór jest masakryczny. Ja już mam ochotę na coś kolejnego i mówię sobie ciągle, że to byłby już absolutnie ostatni, ale przecież poprzedni miał już taki być. Ale w sumie to podobają mi się mocno wytatuowani ludzie.
Więc czemu tak mnie ciągnie do kogoś, kto prędzej by umarł, niż pozwoliłby sobie wstrzyknąć farbę pod skórę? Śmiesznie byśmy razem wyglądali. Nanao potrzebuje kogoś trochę dojrzalszego, niż studenciak z manią tatuaży, motorem i pociągiem do imprez. Przeszło mu przez myśl. Bo nie wyobrażał sobie zabrania Nanao na imprezę, nie widział go tutaj. Chciałby, ale wiedział, że to nie jego świat. A mimo to doskonale wiedział, że to wszystko jakoś tak nie ma znaczenia. Chciałby go tu mieć choćby śpiącego z głową na swoich kolanach.
Nie przeszkadzał mu dotyk na dłoni. Nawet odwrócił uwagę Yuto od wcześniejszych myśli i wywołał nieznaczny uśmiech, bo i ten w takiej bliskości dostrzegał już pewną dwuznaczność i był ciekaw czy tylko on.
- Próba to niezły pomysł. I pomoże przyzwyczaić się rodzicom. Będziesz wiedział czy ma szansę przejść. W razie czego zawsze możesz wpaść na kilka dni lub nocy tutaj. - stwierdził rozbawiony, choć zdecydowanie nie zamierzał podburzać Asakury do buntu. Cóż, uznał po prostu, że ten ma swój mózg i sam zdecyduje. Może faktycznie spróbuje i zobaczy jak bardzo nie podoba się to rodzicom?
Rodzice Yuto nie byli zadowoleni, ale z drugiej strony tatuaż nie był wtedy największym problemem. A kolejne po prostu poszły.
Ułożył jedną z dłoni na dłoni Yosha, drugą znów przysunął go trochę, pochylając się nad jego twarzą z zawadiackim uśmiechem.
- Jeśli tylko masz ochotę. - mruknął pod nosem. - Wystarczy jeśli zdejmę buta co prawda, ale tak może być ciekawiej.
Dodał i pocałował jego usta zaczepnie ciekaw, jak chłopak zareaguje. I, czy zaraz nie wyjedzie z tego pokoju z prędkością sto na godzinę w ucieczce przed napastującym go pedałem. Choć w sumie to Yuto był niemal pewien, że nie ma do czynienia z hetero.
avatar
Yuto Abukara

Wzrost : 180 cm
Age : 29

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t346-yuto-abukara

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Ichiro Aiko on Czw 20 Sie 2015, 17:32

Przez chwilę przyglądał się swojemu niemal dwumetrowemu nowemu znajomemu z lekkim zdziwieniem. Chłopak zdecydowanie tu nie pasował. Wyglądał jakby ktoś go wyciął z kompletnie innej bajki o jakimś cichym, samotnym człowieku w kawalerce i na siłę wkleił w ten pełen ludzi, alkoholu i papierosowego dymu korytarz.
Wydawał się dziwny, ale jednocześnie był jego wybawcą i był bardzo uprzejmy, a dżentelmen to jeden z typów mężczyzn, jakich Ichiro bardzo lubił. Gdyby jednak było inaczej, pewnie nie zachowałby się w inny sposób, bo i ten właśnie człowiek okazał się księciem ratującym księżniczkę z łap zionącego alkoholem smoka z pociągiem do chłopców w sukienkach (no, tego Ichiro pewien nie był, jeśli nie, zakończenie tej sytuacji mogłoby być nawet zabawne).
- Jeśli tylko masz ochotę, możesz być całym moim towarzystwem na ten wieczór. Choć już w sumie raczej noc. Mam na imię Ichiro.
Dygnął lekko, ciekaw jak rozmówca zareaguje na jego męskie imię. Był ciekaw, czy postanowi odejść, wyśmieje go, czy wręcz przeciwnie.
- Chyba nie czujesz się zbyt swobodnie? Może napijesz się czegoś? Możemy też spędzić ten czas pod akademikiem, tam jest spokojniej, a noc jest ciepła.
Zaproponował po chwili. Nie poszedłby na spacer gdzieś dalej z tym człowiekiem. Może i rudzielec był ufny, jednak nie aż tak - nieznajomy wydawał mu się dość dziwny nawet mimo pomocy. Nie jednak na tyle, żeby miał nie być dla niego miły, a w okolicy akademika, tylko w innym miejscu też powinni być jacyś ludzie. Nie chciał go tu zatrzymywać, jeśli ten znalazł się tu tylko na chwilę i nie miał ochoty zostawać.
Wydawał mu się całkiem uroczy i zaciekawił rudzielca swoją osobą.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Einar Tryggvason on Pią 21 Sie 2015, 20:36

Norweg się speszył, słysząc imię rudego – jak się okazało – chłopaka. Zaraz jednak starał się jakkolwiek zreflektować.
- Wybacz mi moją pomyłkę, po prostu widząc twą piękną urodę i zwiewny, dziewczęcy strój… Niepotrzebnie założyłem, że jesteś kobietą - przeprosił, wplatając przy tym w przeprosiny komplement.
- Na imię mi Einar. I nie przepadam za alkoholem – przyznał, co było dość nietypowe jak na mieszkańca – teraz już byłego mieszkańca – Skandynawii. -Nie chcę też psuć ci nocy, choć jeśli nie przeszkadza ci moje towarzystwo, to z chęcią ci go dotrzymam. I masz rację, na zewnątrz będę czuł się o niebo lepiej. Tu jest jakoś tak… Nieswojo – przyznał z delikatnym, nieco smutnym uśmiechem.
Aiko jednak nie wyglądał, jakby towarzystwo Skandynawa miało mu przeszkadzać, więc zachęcony tym jasnowłosy zaproponował spacer. Ten jednak spalił na panewce, gdy okazało się, iż zielonooki wcale nie stąpa tak pewnie po ziemi, gdyż zbyt duża ilość alkoholu i zbyt mała jedzenia, robią swoje. Tryggvason zareagował szybko, gdy Ichiro się potknął, stawiając go na nogi i zaoferował, iż zrobi coś do jedzenia. Z tym postanowieniem udali się do kuchni.

Po drodze wstąpił do jakiegoś z luźnych znajomych, o którym wiedział, że ten był na zakupach. Bardzo nie chciał wracać do swojego pokoju i przeszkadzać Abukarze z jego towarzyszem, więc zdecydował się na coś takiego. Do kuchni zaszedł z kilkoma składnikami, z których wyczarował klopsiki w sosie. Postawił porcję przed Ichiro, samemu też biorąc nieco, by chłopak nie poczuł się osamotniony.
- Mam nadzieje, że będzie ci smakowało. Przepis mam z domu, chociaż nie jestem w stanie przygotować ich idealnie tak, jak zrobiłbym to w moim dawnym kraju.
Z daleka było widać, że coś jest nie tak i chłopak nie czuje się mocno związany z krajem pochodzenia. Był też bardzo niepewny w kontaktach międzyludzkich, choć podczas gotowania nie wyglądał na niezdecydowanego. Widać jego piętą achillesową były właśnie znajomości z innymi ludźmi.

[zt x 2 → Kuchnia]
avatar
Einar Tryggvason

Wzrost : 194
Zawód : Student
Age : 24

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t214-einar-tryggvason

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yoshimitsu Asakura on Sro 26 Sie 2015, 23:05

Opowiedział studentowi o swoich dawnych zdolnościach w piłce nożnej, które nieco z przymusu zmieniły się w siatkówkę. Nie oglądał maniakalnie meczy, właściwie mało go to interesowało, lubił po prostu grać i był w tym dość dobry.
Wiele osób takich jak Asakura, robiło równie wiele, by tylko wieść w miarę normalne życie. Na tyle, na ile byli w stanie. Co więcej, ułomność taka prowadziła taką osobę do myśli „jak to nie mogę? To patrz!”. W efekcie takie osoby często robiły więcej, niż normalnej osobie by się chciało.
Yoshimitsu zupełnie nie podzielał poglądu Abukary odnośnie wytatuowanych ludzi. Twierdził, że nie każdemu to pasowało, więc nie każdy powinien z tatuażami chodzić. Nie zmieniało to też jego poglądu na osoby. Podobały mu się i takie, i takie dziewczęta, chociaż te z tatuażami zdecydowanie miały w sobie „więcej pazura”.
Na jego twarzy na chwilę zagościło rozczarowanie, gdy okazało się, że Yuto ma tatuaż – zresztą bardzo fajny tatuaż – na stopie. Dinozaur był genialny, ale chłopak liczył na coś w nieco bardziej… „wystrzałowym” miejscu.
Gdy Yosh poczuł usta na swoich, od razu je uchylił, pozwalając chłopakowi na więcej. Pewnie by taki szybki nie był, gdyby nie wypity alkohol.
Całował się już z Julienem, ale to było… Inne. Po prostu inne. Sięgnął więc dłonią, kładąc ją na tyle szyi Abukary, przyciągając go do dłuższego pocałunku. Ciekawość dalej nie dawała mu spokoju, jednak nic więcej nie robił.
avatar
Yoshimitsu Asakura

Wzrost : 179
Zawód : Uczeń III A
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t450-yoshimistu-asakura#3826

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yuto Abukara on Czw 27 Sie 2015, 20:08

Kiedy chłopak pozwolił mu na pocałunek - i wyglądał, jakby miał ochotę na zdecydowanie więcej, Yuto przestał myśleć o kimkolwiek i czymkolwiek innym. Liczyło się tylko ciało znajdujące się tak przyjemnie blisko.
Jeśli Yuto pomylił się w ocenie sytuacji, trudno, najwyżej zostanie odepchnięty, a jego nowy znajomy wyjedzie z pokoju. W sumie podobne ryzyko podjął w ogóle usiłując go pocałować i wyszedł na tym całkiem nieźle.
Odsunął swoją twarz tylko na moment, by powoli przesunąć dłonią po boku chłopaka, badając jego sylwetkę. Nie pomyślał, że dla Yosha to może być pierwszy raz, jakoś najzwyczajniej w świecie nie wpadło mu to do głowy. Jego dłoń powoli zsunęła się z boku na biodro. Znów pochylił się do pocałunku, tym razem jednak powolnego, bardziej namiętnego, kiedy jego dłoń powoli dotarła do paska spodni siedzącego jeszcze na wózku chłopaka.
- To w sumie nie fer, że tylko ja jestem w negliżu. - mruknął mu prosto w usta, kiedy przerwał na moment pocałunek. Spojrzał prosto w jego oczy.
On sam był praktycznie całkiem trzeźwy i teraz po prostu nakręcony na chłopaka. Był całkiem wygadany i wesoły, wydawał się dość pewny siebie. Miał dość uroczą buzię, ładną sylwetkę. Jego niepełnosprawność nie była tutaj najmniejszym nawet problemem.
Minęło w sumie trochę czasu od ostatniego seksu Yuto - nie uciekał przed tego typu "przygodami", ale też nie szukał ich zbyt często, tym bardziej na imprezach. Tym chętniej przesunął także drugą dłoń, starając się pozbyć ubrania Yosha, o ile ten mu na to pozwoli, z pocałunkami powoli przesuwając się na jego szczękę i ucho. Delikatnie przygryzł jego płatek.
avatar
Yuto Abukara

Wzrost : 180 cm
Age : 29

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t346-yuto-abukara

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yoshimitsu Asakura on Pią 28 Sie 2015, 12:41

Pocałunek odwzajemniał w sposób, jakby było to dla niego równie naturalne, co oddychanie. Yuto był przystojniakiem i wyglądało na to, że sporo doświadczenia już ma, więc… Czemu by nie. Przynajmniej coś lekkiego zacząć, nikt przecież nie mówi o pójściu na całość z totalnie obcym człowiekiem! Chyba aż tak ciekawy to chłopak nie był, żeby po kilkuminutowej rozmowie dać dupy komuś, kto ma tatuaże oraz motor, którego jeszcze na oczy Yosh nie zobaczył.
Uśmiechnął się rozbawiony na stwierdzenie chłopaka i poczuł się w pierwszej chwili nieco nieswojo, gdy student sięgnął do jego paska. Trwało to jednak tylko chwilę, a nastolatek zaraz odzyskał rezon.
- Wiesz, wcale nie kazałem ci się rozbierać, to była tylko delikatna sugestia – roześmiał się lekko, pozwalając ściągnąć z siebie koszulkę. Bo przecież zawsze zdąży uprzedzić mężczyznę, że nie chce nic więcej, prawda?
[i]Stop, nie będę go wkurzał tak, jak czasami mnie wkurzają dziewczyny. Nie rozpala się faceta, zostawiając go ot tak[/b], stwierdził, jednak koszulki już nie miał, a usta Abukary badały jego szyję, co Yoshimitsu bardzo lubił. Nie było prawdą, że to było zarezerwowane wyłącznie dla bab, Asakura nie czuł się babą, a pieszczoty szyi lubił.
Z jego ust wydarło się ciche westchnienie, gdy zęby zahaczyły o płatek jego ucha, a sam mężczyzna wciągnął go na swoje kolana.
- Hej, Yuto, czekaj! – położył dłonie na jego torsie, zwiększając tym samym nieznacznie odległość między ich ciałami. Musiał powiedzieć to teraz, zanim całkiem wpadnie. Ciekawość i przyjemność nie były dobrą mieszanką w takich sytuacjach. - Trochę lipnie by było iść pierwszy raz z facetem do łóżka, o którym wiem tyle co nic, i którego prawdopodobnie już nie spotkam.
Przyznał się tym samym do analnego dziewictwa i braku doświadczenia, ale co z tego? Każdy przecież wcześniej czy później zaczynał. - Generalnie to gejem nie jestem, chociaż z ciekawości chciałbym sprawdzić, jak to jest, ale nie jestem AŻ TAK schlany, żeby to robić z kimś totalnie obcym po kilkunastu minutach rozmowy. Jakieś resztki zdrowego rozsądku mam.
Starał się wytłumaczyć to jak najzwięźlej i najbardziej logicznie. Zdawał sobie sprawę, że on byłby „tym na dole” i naprawdę, w przypadku Abukary nie miałby absolutnie nic przeciwko, ale może nie teraz od razu… Chociaż jego własne, zdradzieckie ciało twierdziło, że i owszem, bardzo chętnie zrobi to tu i teraz, nawet na biurku tego Skandynawa, którego pokój właśnie okupowali. - Zresztą chyba nawet nie jesteśmy jakkolwiek do czegokolwiek więcej przygotowani, co? Chyba, że twój kolega też jest gejem, ale wyglądał raczej na totalnie aseksualnego typa, choć przystojny to jest.
avatar
Yoshimitsu Asakura

Wzrost : 179
Zawód : Uczeń III A
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t450-yoshimistu-asakura#3826

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yuto Abukara on Sob 29 Sie 2015, 22:09

Posuwał się powoli coraz dalej zadowolony z faktu, że Yosh mu na dość wiele już pozwala. Kiedy zdjął jego koszulkę, dłońmi zaczął badać jego brzuch i pierś, lekko zadrapał go wzdłuż kręgosłupa.
Kiedy już chłopak był na jego kolanach, a Yuto miał zamiar ułożyć go na łóżku i rozebrać do końca, ten nagle się odsunął. Nie, żeby Abukara nie brał tego pod uwagę - każdy rozsądny chłopak postąpiłby tak samo. To jednak nie zmienia faktu, że bardzo mu to nie odpowiadało. Odetchnął niezadowolony, jednak od razu zabrał dłonie. Nie miał zamiaru go gwałcić, ani robić mu żalu. Tym bardziej, skoro faktycznie miał to być dla niego pierwszy raz.
- Żałowałbyś potem. - przyznał i wcale nie miał tu na myśli swoich umiejętności. - A Einar nie wiem, nigdy go z nikim nie widziałem, ale to by było może i troszkę chamskie przelecieć kogoś na jego łóżku. - uśmiechnął się pod nosem i cmoknął krótko szyję chłopaka, żeby ten nie zrozumiał źle jego zachowania. Był niezadowolony, ale nie wściekał się na Yosha. I gdyby ten jednak zmienił zdanie, zdecydowanie nie martwiłby się tym, czy to chamskie pieprzyć się na łóżku znajomego, czy nie.
Miał ochotę złapać go mocno i pocałować, ale dla jego własnego bezpieczeństwa po prostu posadził chłopaka z powrotem na wózku.
- Ale nie musisz zakładać, że się już nie spotkamy. No, jeśli nie masz mnie jeszcze za napalonego gwałciciela. - puścił mu oczko. Chłopak wydał mu się całkiem w porządku, a on... jakoś czemu nie? Nawet, gdyby miało nic z tego nie wyjść, najwyżej pozna nową osobę. A musi sobie czymś zapchać głowę, jeśli ma w te wakacje nie przelecieć najlepszego przyjaciela...
avatar
Yuto Abukara

Wzrost : 180 cm
Age : 29

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t346-yuto-abukara

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yoshimitsu Asakura on Wto 01 Wrz 2015, 23:19

- Chętnie się spotkam jeszcze w przyszłości i nie, nie mam cię za żadnego napaleńca. Sam do tego dopuściłem – stwierdził całkiem sensownie. W końcu sam bardzo chętnie odpowiadał na dotyk studenta… Przystojnego, wiedzącego co robić… W sumie jedyne minusy to ten nieszczęsny pokój i to, że Yosh typa wcale a wcale nie znał.
Dobrze, że Nao tutaj nie ma, bo pewnie bym miał awanturę jak stąd na Ural i z powrotem..., pomyślał, rejestrując wibracje telefonu oznajmiające dostanie SMSa.
- W sumie nie miałbym nic przeciwko czemuś więcej w przyszłości, ale no… Masz rację, to by było trochę chamskie robić to tutaj. – przyznał, przepraszając na chwilę i wyciągając telefon. Zerknął na wiadomość zaskoczony i szybko odpisał, bo to niezbyt miłe wymieniać wiadomości przy kimś, przynajmniej tak Asakura twierdził.
- To ty już kończysz studia, jesteś w środku czy jak to z tobą jest? I jakie masz plany na resztę wakacji i dalsze życie? – podpytał licealista zdając sobie sprawę, że już niedługo sam będzie musiał podjąć decyzję, do czego powinien się przyłożyć, by dostać się na wymarzone studia, na które jeszcze nie miał pomysłu. - I może coś polecisz, gdzie powinienem iść na studia? Powinienem zacząć o tym myśleć.
Jakoś tak Yoshimitsu zapomniał, że rzekomo był już pełnoletni, a więc w sumie powinien już być po egzaminie końcowym licealnym, a nie jeszcze przed.
avatar
Yoshimitsu Asakura

Wzrost : 179
Zawód : Uczeń III A
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t450-yoshimistu-asakura#3826

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yuto Abukara on Sro 02 Wrz 2015, 11:05

- W porządku. Wklep mi najlepiej swój numer. Mamy wakacje, można coś porobić. - stwierdził, podając swój telefon Yoshowi. Ostatnimi czasy miał wrażenie, że ludzie zaczynają traktować telefon jak najbardziej intymną część swojego ciała. Spotykał się z tym, że nikt nie ma prawa go ruszyć - nie tam poczytać wiadomości, to oczywiste, ale właśnie nawet dotknąć, wziąć w dłoń, pograć w gierkę. Nie rozumiał, czemu dla coraz większej ilości osób jest to aż tak niekomfortowe, w końcu raczej nikt nie zrzuca sobie ulubionych pornosów na telefon, czy nie robi skrinów jakichś miłosnych smsów i nie wrzuca ich jako tapetę.
Kończąc jednak ten wywód, Yuto po prostu dał swój telefon Yoshowi, bo i uznał, że to pewniejsze i wygodniejsze, niż dyktowanie.
- Moje plany? Jeej... jestem na czwartym roku Mechaniki i Budowy Maszyn. Już w sumie niewiele przede mną, plany na dalsze życie to oczywiście praca w zawodzie w jakiejś firmie. Na wakacje... dorabiam w warsztacie, pewnie więcej tam posiedzę. Tymczasowo pomieszkam u przyjaciela, pewnie gdzieś skoczymy. A resztę czasu się jakoś zapełni.
Wzruszył ramionami. Nie miał planów na absolutnie całe wakacje, ale był pewien, że nie będzie się w tym czasie nudził. A nawet jeśli to nudzenie się z Nanao przed telewizorem też brzmiało mu całkiem przyjemnie. Może nawet bardziej, niż powinno.
- A czym się zajmujesz panie absolutnie pełnoletni i legalny, co? Jakieś hobby, pasje, coś z czego po prostu jesteś dobry? Humanista, matematyk? - spytał, nie kryjąc rozbawienia z drobnej wpadki nowego znajomego. Nie skreślała go w jego oczach, bo i wiek to tylko cyfry, dobrze mu się z nim rozmawiało i nie wyglądał, jak dzieciak. No, chyba, że ma piętnaście-szesnaście lat. Wtedy w oczach Abukary cyfry nagle nabrałyby znaczenia. Ale był niemal pewien, że siedemnaście, albo prawie osiemnaście.
- Ile ci brakuje? - spytał zaraz wprost bardziej z ciekawości, niż przez faktyczne plany. Uznał Yosha po prostu za nowego znajomego, nie wpisywał go na żadną listę w stylu "może kiedyś przelecę" i nie chciał, żeby cała ich relacja krążyła wyłącznie dookoła tego.
avatar
Yuto Abukara

Wzrost : 180 cm
Age : 29

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t346-yuto-abukara

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yoshimitsu Asakura on Nie 25 Paź 2015, 18:01

Yosh wbił numer w telefon i natychmiastowo posłał sobie strzałkę, by później powtórzyć operację wbijania kontaktu w pamięć urządzenia.
- Napaleniec z akademika. Zapisane - stwierdził z wesołym uśmiechem na ustach. Niedługo też zauważył jaką wtopę palnął, ale nie zamierzał brnąć. Trudno, zdarza się. Yuto już też na pewno zauważył, że to był blef marnej jakości.
- To w sumie spoko. Ja wyciągnę na pewno gdzieś Naokiego na kawałek wakacji, poleniuchuję, wyjęczę u rodziców nowe gry na konsolę i takie tam. Tak więc nic specjalnie ciekawego dla większości świata. No iii… Tak sobie myślę, że może się jeszcze spotkamy, skoro nigdzie nie wyjeżdżasz? – uśmiechnął się wesoło z jakimiś takimi psotnymi ognikami w oczach. - Twój numer mam, to będę cię napastował. Będziesz miał co robić.
Pytanie do „absolutnie pełnoletniego i legalnego” sprawiło, że nastolatek zaczął się śmiać.
- Nie mam nic takiego, za co bym życie oddał. Uwielbiam piłkę nożną, ale do tego trzeba mieć dwie sprawne nogi, więc mnie to niestety nieco dyskwalifikuje… A szkoda, uwielbiałem nogę. Chociaż teraz zająłem się graniem w siatkę – rzucił swobodnie, no bo mimo że szkoda, to nie będzie płakał nad rozlanym mlekiem. W życiu jest przecież tyle możliwości! - Początkowo chciałem kosza, ale jak zobaczyłem, ile pieniędzy potrzebuję na wózek, to… Cóż, pieniądze nigdy się mnie jakoś specjalnie nie trzymały.
Przeczesał włosy, odgarniając grzywkę za ucho.
- No mam zaraz osiemnaście lat, jakoś tak niedługo. Kwestia kilku tygodni. Po prostu teraz idę do trzeciej klasy, a nie ją właśnie skończyłem, ot, tyle. Więc legalny w sumie jestem – mrugnął do niego. - Tak więc prokuratora się bać nie musisz.
avatar
Yoshimitsu Asakura

Wzrost : 179
Zawód : Uczeń III A
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t450-yoshimistu-asakura#3826

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Yuto Abukara on Pon 02 Lis 2015, 22:45

Uśmiechnął się pod nosem. Cieszył się, że chłopak nie oszukał go zbytnio - wolałby, żeby się jednak nie okazało, że uderzał do nieźle wyglądającego szesnastolatka. Była jednak pewna granica, której wolał nie przekraczać i przy której cyferki jednak miały znaczenie.
- W porządku. W każdym razie na pewno się odezwę i coś się przez wakacje porobi, skoro wychodzi na to, że też spędzisz tu trochę czasu. - stwierdził na podsumowanie. Niedługo po tym opuścili w końcu pokój Einara, którego z resztą Yuto nie mógł się dopatrzeć na korytarzu. Nie czuł jednak zbytnich wyrzutów, w końcu nie zmuszał go do wyjścia, a sam Skandynaw nie był pięcioletnim dzieckiem i jakoś sobie poradzi.
Niebawem z resztą impreza zaczęła się kończyć, a ludzie rozchodzić.

zt x 2
avatar
Yuto Abukara

Wzrost : 180 cm
Age : 29

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t346-yuto-abukara

Powrót do góry Go down

Re: Pokój 103 - Tryggvason Einar

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach