Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Strona 1 z 4 1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Nie 04 Sty 2015, 17:50


Od powrotu ze stażu we Francji, Shin szukał tylko jednego - Idealnego miejsca na swoją pierwszą pracownię. Któregoś dnia pragnął stać się tak sławnym projektantem, jak jego wuj. Jeszcze wiele przed nim...
Na razie wynajął kawalerkę na poddaszu.
To miejsce było trochę przerażające. Stara kamienica, niczym nie zachęcała. Każdy normalny człowiek uciekłby z takiego miejsca, a nie jeszcze się w nim... Zagnieżdżał? Ale jak wiadomo artyści... To artyści. Ich nie da się zrozumieć. Są dziwni.
Po wejściu do mieszkania, trzeba było uważać. Czemu? Schody. Aby wejść do kawalerki, trzeba było pokonać stare schody. Oczywiście, Shin wykonał mały remont w pomieszczeniu. Przemalował niektóre belki, deski na biało. Dokładnie wyczyścił stare cegły. Wyremontował małą łazieneczkę. Nawet dorobił się skromnej kuchni (otwartej na "salon"). W końcu pracownia to jak drugi dom artysty. Nic więc dziwnego, że znalazło się tam nawet łóżko. Po wejściu schodami na górę i skręceniu w prawo można było zobaczyć starą komodę, a na niej postawione lustro. Na przeciwko tego, było łóżko zasłonięte cienką ścianą z desek.
Czasem się zastanawiał, czy nie zrobić tu wielkich, suwanych drzwi, aby jakoś oddzielić się od reszty. Jednak nigdy nie miał na to czasu. No i jakoś tak... Zapomniał o tym.
W "salonie" oczywiście zrobił swoją pracownię. Manekiny, porozwieszane projekty, wielkie skrzynie z materiałami itp.
Często tam przesiadywał.
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Wto 06 Sty 2015, 00:37

Ichiro spóźnił się jakiś kwadrans, jak to miał w nawyku. I wcale nie robił tego specjalnie, ani z braku szacunku względem osoby czekającej. On po prostu źle odmierza czas. Liczy po kilka minut na każdą czynność za mało i, kiedy staje przed dylematem "przebrać spódnicę, która jednak nie pasuje, czy się nie spóźnić"... no co, miałby przyjść w niedopasowanym stroju?!
A tak przyszedł w ładnych, dopasowanych, dżinsowych rurkach - tak, zdarza mu się nosić spodnie, choć zwykle rzecz jasna damskie - z wysokim stanem, czarnej koszulce z łódkowym dekoltem i długim rękawem oraz szarej, wełnianej kamizelce w zimowe wzory.
Bez nadmiernych ozdób, nawet wyjątkowo w nogi ciepło, a jednocześnie ładnie, delikatnie i dziewczęco. Eh!
W każdym razie mimo wyżej wymienionego ubrania wzbogaconego oczywiście o płaszczyk, czapkę, szalik i rękawiczki, pukając do drzwi miał policzki mocno przyrumienione mrozem i marzył o tym, by wreszcie znalazł się w przyjemnie ciepłym wnętrzu. Oby Shin miał porządnie nagrzane mieszkanie!
Kiedy usłyszał kroki za drzwiami, już brał mentalny rozpęd, żeby tylko wsunąć się w to na bank cieplejsze, niż klatka schodowa pomieszczenie. Na widok blondyna uśmiechnął się szeroko.
- Cześć, Shin. Miło cię widzieć.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Wto 06 Sty 2015, 01:14

Po wyjściu z kawiarni, pierwsze co zrobił to szybki bieg w stronę postoju taksówek. Miał niecałe dwadzieścia minut na dojechanie. A znając to miasto... Od dobrych dwóch godzin są korki. Przyjazd tam na czas, graniczył z cudem.
Siedem minut. Spóźnił się siedem minut. Wbiegając po schodach na samą górę, odetchnął z ulgą. Ichiro jeszcze nie było, nie będzie musiał się tłumaczyć. Co za ulga.
Po wejściu do mieszkania, jedyne co zdążył zrobić to zapalenie światełek na dole, zagotowanie wody na herbatę i zdjęcie płaszcza. Osiem minut później pojawił się Ichiro. Z rozwiązanymi do połowy glanami, zbiegł po trzeszczących schodach na dół.
- Cześć, Ciebie też miło widzieć. Proszę wejdź. Tylko uważaj na stopnie.
Wszedł po schodach jako pierwszy. Czajnik dawał o sobie znać. To ustrojstwo będzie przeraźliwie pikać, dopóty nie wciśnie się przycisku na nim. Ten cholerny przedmiot - BA! Pomiot szatana... - potrafił sam z siebie, nagle w środku nocy, włączyć się i pikać. Czasem naprawdę miał ochotę wyrzucić go przez okno. Chociaż jakby kogoś trafił i... Ta babcia by umarła. Już będzie lepiej jak wyrzuci go do śmieci.
- Rozbierz się... - Tutaj zerknął na swoje buty. - Tia... Chcesz coś do picia? Na razie oferuję herbatę. Dopiero co wróciłem do pracowni i ... Niezbyt jeszcze ogarnąłem.
Przeczesał swoje jasne kudły. No tak... Jak się ostatnio widzieli, miał ciemne.
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Czw 08 Sty 2015, 23:48

Słyszał stukanie ciężkich butów, marzył tylko o tym, żeby stukały szybciej. Wpuszczony wszedł od razu, zaczął iść na górę, przyglądając się Shinyi.
- Zmieniłeś włosy. - zauważył od razu, jak przystało na przyzwoitą kobietę, lub chłopaka o sporej ilości kobiecych cech. - Ładnie ci. W sumie to chyba lepiej, niż w ciemnych. - dodał po chwili namysłu, podczas której jego oceniające spojrzenie nawet na chwilę nie zsunęło się z obserwowanego fragmentu rozmówcy. Dopiero na górze zajął się już raczej zdejmowaniem całej zimowej ochrony antymrozowej.
- Tak, chętnie się napiję czegokolwiek ciepłego. - jego ten pisk nie irytował. Jemu on obiecywał, że już niebawem dostanie do rąk cieplutki kubek i napije się z niego gorącego napoju. Tak. Mogłoby tu piszczeć cały wieczór, niech tylko będzie ciepłe.
Mieszkanie z resztą było przyjemnie nagrzane, Ichiro zdecydowanie potrzebował jednak jeszcze dobrej chwili, zanim jego przemrożone ciało dojdzie do siebie. Czekając na wskazanie dalszej drogi (i herbatę), rozglądał się dookoła.
- Ładnie tu masz. Przestrzennie i jasno. I lubię drewno i cegły, zawsze fajnie wyglądają. - stwierdził, przyglądając się lokatorowi przez chwilę.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Nie 11 Sty 2015, 17:31

- Hm? A tak.. Wróciłem do swojego naturalnego koloru włosów. - Ale do naturalnego koloru oczu, już nie... Zaśmiał się ciszej.
Shin już taki był. Lubił w sobie coś zmieniać. Jak nie styl ubierania, to włosy. Ich kolor, styl, czasem nawet je przedłużał. Od liceum nosił też soczewki. Nie znosił naturalnego koloru swoich oczu. Był taki... Siny - niebieski zmieszany z szarością - albo jasne indygo - niebieski z fioletem. Nigdy nie mógł rozszyfrować tego koloru - zależało od światła.
Tym razem nosił soczewki koloru szkarłatu. Chociaż do jego bladej skóry i jasnych włosów... Nijak pasowało.
Postawił oba kubki na kufrze.
- Ichiro wejdź tu... Nie stój tak.
Samemu usiadł na oparciu fotela, zdejmując w końcu rozsznurowane glany. Lubił to miejsce. Zadomowił się już tutaj. Częściej bywał w pracowni, niżeli we własnym rodzinnym domu. Ale to mu w żaden sposób nie przeszkadzało. Odebrał od Ichiro jego rzeczy i odłożył je na "korytarzu".
- Remont mi trochę zajął, ale... Nie żałuję. Efekt jest świetny. Z resztą... Lubię podsuwać sobie do okna fotel i wyglądać przez nie. Jest świetny widok. Zwłaszcza teraz jak wszystko jest oświetlone. Hm... Może chcesz jakiś koc?
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Nie 11 Sty 2015, 19:27

- Pasują ci. - odpowiedział na to. Soczewki... cóż, nigdy nie był fanem tego typu fanaberii. Źle mu się kojarzyły, wydawały się w jakiś dziwny sposób nieprzyjemne, aż zbyt mocno sztuczne. Nie rozumiał, w jakim celu ludzie mogą chcieć osiągnąć taki efekt, ale też wiedział, że z jego gustem nie musi się zgadzać każdy. Cóż, po prostu to odbierał w całkowicie inny sposób.
Wszedł dalej, kiedy starszy chłopak się odezwał. Kubek z herbatą objął dłońmi, żeby je trochę ogrzać.
- Tak, koc by się przydał, wymarzłem po drodze. I faktycznie nieźle się tu urządziłeś, muszę ci to przyznać. Jak idzie praca do pokazu?
Spytał, żeby tak nie siedzieć i milczeć. Spróbował się napić herbaty, ale okazała się być jeszcze zbyt gorąca.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Nie 11 Sty 2015, 19:41

Przyniósł dla chłopaka koc, ale ten miał zajęte ręce, więc samemu go nim okrył.
- Puchaty... Dobrze Cię ogrzeje. - Uśmiechnął się pogodnie, odwracając się po swoją herbatę.
Pokaz zbliżał się wielkimi krokami. Wszystko było już gotowe. Tylko pozostały mu jeszcze te poprawki. I tyle. A potem...
Usiadł obok chłopaka, wzdychając.
- Dziękuję. Lubię tu przebywać. Tu się uspokajam. Mp3, słuchawki... I jakoś samo leci. Nim się zorientowałem... Czas tak szybko zleciał. Pokaz za parę dni, a potem... Lecę do Francji. - Upił odrobinę herbaty. Trochę poparzyła mu język, ale niezbyt się tym przejął.
Tydzień temu, może nieco krócej... Zadzwonił do niego wuj. Niebawem ruszał z kolekcją. Chciał, aby jego bratanek wziął w tym udział. Takie wybicie, byłoby genialne. Bardzo pomogło by w karierze Shina. Zwłaszcza, że był młody.
Jednak taki nagły powrót do Francji. Dopiero co skończył staż. Odnalazł przyjaciela... No i znalazł swoją muzę - modela. Ta decyzja była trudna. Cholernie.
- Mój wuj chce, abym pokazał swoje trzy kreacje na jego pokazie. Chce pokazać, że w jego rodzinie jest kolejny projektant. To trochę męczące. W Japonii jestem od niedawna. Skończyłem staż u wuja i wróciłem, teraz mam znów lecieć do Francji. Jednak nic mnie tu nie trzyma... No może cztery osoby. Moi rodzice, Kazu i ... Ty.
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Sob 17 Sty 2015, 21:47

- Dziękuję.
Uśmiechnął się delikatnie, kiedy Shin ułożył na nim miękki, ciepły koc. Taki przyjemny, delikatny w dotyku, jakie Ichi uwielbia. Palcami jednej dłoni lekko przejechał po materiale. Znów spróbował się napić herbaty, ale znów się poddał. Zawsze bał się oparzyć i, gdyby nie zziębnięte dłonie, pewnie jeszcze z kwadrans nie dotknąłby kubka.
Jego drobne ciało powoli się rozgrzewało pod kocem. Uśmiechnął się lekko na słowa rozmówcy. Poczuł się troszkę śnięty przez przyjemne, otaczające go nagle ciepło. Jednocześnie na jego twarzy pojawiło się rozmarzenie.
- Francjaa... nie wyobrażasz sobie, jak ci zazdroszczę. Na długo jedziesz? I w jakim celu, bo zakładam, że nie wypoczynek? - odpowiedział. Kochał to miejsce. Miało w sobie to coś. Ichiro wiązał z nim wspaniałe wspomnienia, uwielbiał tamtejszy język, tryb życia, widoki, wszystko. Wiele by dał, żeby szybko tam wrócić, choć domyślał się, że najszybciej nastąpi to na studiach, przy okazji kolejnej wymiany na pół roku, góra rok.
Zaraz jednak sytuacja się wyjaśniła. Uśmiechnął się ponownie. Kariera się rozwija...
- Czyli jechałbyś na stałe? - zrobiło mu się trochę smutno, ale i tak przede wszystkim kibicował chłopakowi. Trzymał za niego kciuki i tyle. - Nie umiem ci współczuć podróży między tak wspaniałymi miejscami. Wsiąść w samolot i znaleźć się w całkowicie innym, pięknym w absolutnie inny sposób miejscu.
Pokręcił głową. Takie podróże wydawały mu się czymś niesamowitym, pociągającym.
- Trzymam cię tu? - zrobiło mu się bardzo miło na te słowa. Jego lekko nieobecny, leniwy uśmiech znów się poszerzył. - Miło to słyszeć.
Powiedział tylko. Nie traktował tego zbyt poważnie, nie znają się szczególnie długo. Zdecydowanie nie chciałby być hamulcem dla marzeń i ambicji swojego rozmówcy.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Sob 24 Sty 2015, 22:18

Westchnął cicho, masując sobie skronie.
- Na zawsze? Raczej nie. Uwielbiam Francję, tą atmosferę, ale... Nie. Nie chciałbym tam zostać na zawsze. Japonia... Tu się urodziłem. Tu mi najlepiej. - Poszedł po suknie, które były ułożone na łóżku.
Bardzo się stresował. Chciał aby wszystko poszło jak najlepiej. Jednak zależało mu najbardziej na opini Ichiro. W końcu był jego modelem... Właśnie!
I to jest pomysł!
Widocznie zadowolony z siebie, pobiegł do Ichiro z sukienkami
- Mam pomysł! No i mam nadzieję, że Ci się spodoba!
Rozentuzjazmowany, odłożył sukienki na bok i stanął przed nim. Wdech, wydech.
- Pojedź ze mną!
I tu mówił całkiem serio. Może zabrać go ze sobą. Ichiro zobaczy wszystko od kuchni. Może nawet się uda, aby poszedł w wybiegu. To zawsze coś! Może go poznać z wujkiem. Pozwiedzają trochę.
- Może.. Uda mi się, wcisnąć Cię do programu wybiegu, co Ty na to?
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Nie 25 Sty 2015, 19:26

- A na jak długo?
Spytał, patrząc na niego ciekawsko. Nie chciał tracić z Shinem kontaktu, a nie wierzył w dobre relacje z osobami będącymi bardzo daleko. Widział, jak rozmywają się chociażby jego z osobami, które znał w końcu przez całe pół roku. Jasne, czasem ktoś napisze na facebooku, czasem się z kims porozmawia, ale to takie płaskie. Ichiro nigdy nie miał cierpliwości dla portali społecznościowych, nie lubił na nich wysiadywać, więc i rozmowy bywały krótkie i nie częste. To zdecydowanie nie to samo.
Kiedy Shin odszedł i dość szybko wrócił z sukienkami, Ichiro chciał się im przyjrzeć, pooglądać, zmierzyć. Sam projektant nie wydawał się jednak nimi zbyt zainteresowany, odrzucił je i widać było, że teraz coś całkowicie innego go zajmuje. Propozycja wywołała na twarzy rudzielca wesoły uśmiech. W pierwszej chwili miał ochotę przytaknąć, zgodzić się i biec pakować choćby zaraz. Ogarniająca go fala entuzjazmu zaczęła jednak gasnąć, kiedy przypomniał sobie, że jego beztroskie życie nie jest jednak AŻ TAK beztroskie.
- Chętnie. Znaczy... jasne, bardzo, ale to bardzo bym chciał, ale kiedy? I na jak długo? Bo musisz pamiętać, że mam szkołę i rodziców do przebłagania...
Nie chciał wspominać, że ma też do wybłagania pieniądze na bilet. Nie wiedział, ile kosztuje podróż do Francji, ale hej, to druga połowa świata, tanio na pewno nie jest! Było mu przykro z myślą, że taka okazja mogłaby mu przelecieć koło nosa, ale nie chciał się za mocno nastawiać, jeśli miałoby się nie udać. Choć miał nadzieję, że wypali, że rodzice jakoś magicznie choć raz podzielą jego entuzjazm.
- Wybiegu? - nie ukrywał rozbawienia. - Shinya, przypominam ci, że przy przeciętnej damskiej modelce wyglądałbym, jak mrówka. Chcę być projektantem. Oczywiście bardzo mi to schlebia, ale nie chciałbym być pośmiewiskiem jakiegoś większego pokazu...
Nie chciałby zrobić komuś problemu, czy przeczytać potem na jakimś modowym blogu o tym, że "piękny naszyjnik prezentowany był przez karłowatego modela". Nie miał kompleksów w związku ze swoim wzrostem, ale nie próbował się pchać w miejsca, do których przyjmowano wysokich. To zupełnie, jakby starał się zostać miss blondynek! Jest piękny jako rudzielec. Jak i jest piękny jako niska osóbka. Przynajmniej we własnej, nieskromnej opinii.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Pon 26 Sty 2015, 12:42

- Pewnie będzie to trwać jakoś z dwa tygodnie.
Tak sobie obliczył. Przygotowanie do pokazu, próby, poprawki. Pewnie w ostatniej chwili coś się zmieni. Wszak wujek nie byłby sobą, gdyby w ostatniej chwili czegoś nie, khem... Spierdolił. Potem trzeba będzie to naprawiać. I tak w kółko i kółko. No to z dwa tygodnie by tam posiedzieli.
- Spoko, spoko... Wiem o szkole itp. Ale z tego co dobrze kojarzę to... Pokaz jest w tym czasie co masz ferie zimowe. Jakoś z tym się pokłada. Tak więc źle nie jest...
Miał świadomość, że z rodzicami będzie najgorzej. No cóż on miał bezstresowe wychowanie. Robił co chciał, latał gdzie chciał. No ale co się dziwić, jak miało się dwóch ojców. Tia, których bądź co bądź też często w domu nie było. Matki nawet nie pamięta. Nie ma żadnego zdjęcia... Ale to nieważne. Teraz jedyna sprawa, która go interesowała to wyjazd do Francji z Ichiro! Musieli ich w końcu jakoś przekonać.
- Powiedz im, że to w ferie.. Z resztą cały wyjazd opłaca mój wuj i rodzice, więc... To dość korzystne. Do tego skoro chcesz zostać projektantem, to takie doświadczenie dobrze Ci zrobi. Zobaczyć wszystko zza kulis... To jest coś. - Uśmiechnął się pogodnie.
Miał nadzieję, że to będzie dobra opcja, że to ich przekona.
- Hm? Oj bez przesady! Jesteś moją muzą, wszystkie moje projekty, są przygotowane na Twoje wymiary... Mój ty ideale. - Zaśmiał się pogodnie, biorąc w ręce suknię, koloru karmelu. - Myślę nad dodatkami do niej...
Czy jest aż tak niski? No bez przesady.... Ok jest. A na pewno na modeling. Ale... Coś powinno być...
- O! A od czego są koturny?
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Pią 30 Sty 2015, 19:21

- Wiesz, to nadal wysłanie zniewieściałego synka na drugi koniec świata. Ale będę próbował. Ale postaram się zapłacić za siebie, jeśli się uda, będzie okej, jeśli będę mógł po prostu u ciebie mieszkać przez ten czas...
Odpowiedział mu. Noo... nie zapłaci. Doskonale wiedział, że rodzice nie dadzą mu na taki wyjazd, ale i przekonanie ich wydawało mu się mało realne. Byłoby mu głupio, gdyby ktoś płacił za niego. Było mu przykro, że taka okazja może mu przelecieć przed nosem, ale nie było przecież powodu, dla którego Shin miałby mu sponsorować coś takiego!
- I moje marzenia to słaby argument. Ojciec nadal wierzy, że urosnę, zacznę nosić spodnie, przypakuję, pouczę się i zostanę prawnikiem, czy kimś takim. - uśmiechnął się lekko. Fakt, że miał absolutnie inny pomysł na swoje życie, niż jego ojciec absolutnie go nie bolał. To nadal, podkreślmy - JEGO życie i poprowadzi je, jak zechce. Wierzy w siebie, ma wyznaczony cel i będzie do niego parł choćby i po trupach.
Wracając jednak do samego wyjazdu, pewnie jeszcze dziś z nadzieją poprzegląda oferty pracy i ceny biletów, ale ciężko było mu uwierzyć, że to może wypalić i z jego miny nie ciężko było to wyczytać.
Zaśmiał się cicho na nazwanie go ideałem i próbę zaprzeczenia, że jego niski wzrost to problem na wybiegu.
- Ależ nie przeczę, osobiście nie mam kompleksów na tym punkcie, jednak na wybiegu może to być nie na miejscu. - odpowiedział mu wesoło. - Musiałyby mieć z dwadzieścia centymetrów...
Odpowiedział mu na propozycję koturn.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Pią 30 Sty 2015, 20:26

- Tsk... No nie wiem, nie wiem. Pokaz jest już niebawem. Koszty są jakie są... - Zerknął w jego stronę.
Myślał czy nie postawić go w niezręcznej sytuacji. No ale to mogło być trochę niemiłe? Cokolwiek. Z resztą, chciał go ze sobą zabrać. Chciał mu pokazać Francję i spełnić jedno z jego marzeń, o których niedawno się dowiedział. To mógłby być bardzo udany wyjazd. Jeżeli będzie musiał to nawet sam porozmawia z jego rodzicami! Zwłaszcza z ojcem. Nie znał go co prawda. Nawet w hotelu, nie spotkał ani razu jego rodziców. No może widział ich.. Ale tylko przelotnie.
- Dobra zróbmy tak...
Wrócił się do części sypialnianej po jeden mały świstek. Ok, nie mały i bardzo ważny. Tiaa, chodziło o bilet.
- Dostałem go tydzień temu od wuja. Weź... Może jak będziesz go miał. Szybciej namówisz rodziców, przekonasz... Uda się. Musi. - Posłał mu jeden ze swoich pogodnych uśmiechów.
Nie słuchając jakiegokolwiek sprzeciwu, wcisnął mu ten bilet. Po tym ponownie wrócił do sukienek.
- Nie... Co ty... Wystarczyło by z piętnaście. - Śmiejąc się cicho, pod nosem, zajął się poprawianiem tiulu.
Przysiadł obok chłopaka, trzymając kieckę na kolanach.
Może i nie jest ... Wysoki, ale co to za problem?
- Rozumiem, że pokazy, modeling mają jakieś swoje zasady, ale walić to.
A propos łamania jakichkolwiek zasad... Przysunął się do niego.
- Posłuchaj mnie... Weźmiesz ten bilet, pójdziesz do rodziców, a ja nie chcę słuchać chociażby słowa sprzeciwu. - Pomrukując coś jeszcze pod nosem, cmoknął młodszego w usta. - Jasne?
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Pią 30 Sty 2015, 20:48

Spojrzał na bilet i pokręcił głową. Uśmiechnął się łagodnie. Odmawiając czegoś takiego czuł, jakby zdradzał samego siebie. Obiecał sobie, że nic go nie zatrzyma, że będzie parł do celu choćby i po trupach, a tu ma szansę być na prawdziwym pokazie, obserwować go od kuchni, obcować z prawdziwą sławą. Nadal jednak przyjęcie tak drogiego prezentu wydawało mu się nie na miejscu.
- W jaki sposób mam jako argument wykorzystać twój bilet samolotowy? - nawet gdyby Shin dawał mu bilet, nie miałoby to większego sensu, bo i to jego imię i nazwisko nadal widnieje na cennej kartce rozmiaru A4. Położył ją obok siebie. Nie wiedział, co w tej sytuacji zrobić. Czuł, że jednocześnie musi i nie może się na to zgodzić.
- To zbyt ważny pokaz, żeby walić jego zasady dla czyjegoś widzimisię, Shin... - nie chciał narobić problemów autorowi całego pokazu. Uśmiechnął się jednak znów, gdy Shin siadł obok niego. Przyjemnie było czuć ciepło drugiego ciała obok siebie. Odwrócił wzrok, cała ta sytuacja była dziwna i jednocześnie krępująca.
Kiedy dostał buziaka, na jego twarz wpełzło rozbawienie. Nie potraktował tego gestu jako coś szczególnie poważnego. Ot, buziak. Uroczy.
- Spróbuję. Ale nie powinieneś mi fundować czegoś takiego. - spojrzał w jego oczy. Krępowało go to. Czuł, że to niewłaściwe, nie wiedział, jak się zachować. Ale jednocześnie na prawdę bardzo chciał znów znaleźć się we Francji... tym bardziej z takiej okazji.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Pią 30 Sty 2015, 21:06

- Boże co za dzieciak... Nigdy nie oszukałeś rodziców? - Zaśmiał się cicho, zerkając na niego. - Posłuchaj mnie. Nie dawaj im biletu do ręki. Tylko pokaż, że go masz. Chociaż...
Zawsze można było jechać na lotnisko i wszystko załatwić. To nie byłby zły pomysł. Ale co by na to powiedział Ichiro? Pewnie by marudził, że karę na niego wydaje itp.
- Eh... Nie utrudniaj tego jeszcze bardziej. - Mruknął.
Dobra rozumiał, że to na nim wymusza, a Ichiro widocznie nie chce jechać. Albo po prostu nie chce urazić chłopaka. Może nie chce jechać z nim? Wzdychając cicho, zaczął miętolić w rękach tiul. Oparł głowę na jego ramieniu.. To było trochę odruchowo.
Zaczął się zastanawiać co ma z tym faktem zrobić. Chciał aby ten z nim poleciał, ale fakt... Jego rodzice mogą chcieć zobaczyć bilet, wziąć go do ręki, może nawet i nim pogrozić. Jak to rodzice. Jest wiele możliwości. Wziął jego dłoń.
- Dobra to pojedziemy na lotnisko i tam wszystko załatwimy... Albo... - Westchnął po raz kolejny. - Dobra nieważne. Jak będziesz chciał to zgłosisz się do mnie po pomoc.
Cmoknął go po raz kolejny, tylko tym razem w szyję.
- Chodź przymierzysz to...
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Nie 01 Lut 2015, 10:45

- Nie miałbym absolutnie żadnego życia społecznego, gdybym ich raz na jakiś czas nie oszukał. - odpowiedział bez krępacji. Nie lubił kłamać, tym bardziej okłamywać rodziców, którzy bądź co bądź dbają o niego, kochają i utrzymują go, jednak czasami trzeba przyjąć, że lepiej będzie się im żyło bez posiadania niektórych informacji na temat najbardziej zniewieściałego ze swoich synów. Podobnie wyjazd do Francji zdecydowanie wart był wypowiedzenia kilku nieprawdziwych słów, jednak...
- Ale oczu im nie zakryję, a będą chcieli go zobaczyć. Nie utrudniam i chciałbym pojechać, ale nie chcę się nastawić i zawieźć...
Przyznał trochę niechętnie. Wcześniejszy wyjazd wydawał mu się realny, bo starał się o niego, jak mógł, był jego osiągnięciem i, kiedy sam wszystko załatwił i dał sobie radę, rodzice po prostu nie mogli odmówić. Musieliby być doprawdy potworami. Ale coś tak nagłego? Chciał. Chciał z Shinem, chciał do Francji, chciał na wielki pokaz mody, chciał spróbować, ale starał się patrzeć na wszystko jak najbardziej realistycznie.
- Przykro mi, Shin, ale pochodzę z absolutnie przeciętnej rodziny, która prędzej uwierzy w seryjnego mordercę, niż dobrego kolegę, który postanowił tak po prostu zabrać mnie na koniec świata. Może łatwiej by było, gdybyś poszedł ze mną, ale nie mógłbym obiecać, że wyszedłbyś z tego spotkania żywo i o zdrowej psychice. - dodał z lekkim rozbawieniem. Absolutnie nie chciał tym Shinyi obrazić, jednak wszyscy wiedzą, co dzieje się w umysłach opiekuńczych rodziców, kiedy ich potomstwo opuszcza dom choćby na chwilę i nie odbiera telefonu, gdy dzwonią. Jak więc musieliby spojrzeć na człowieka, którego nigdy wcześniej na oczy nie widzieli, a który chce zabrać ich małego, dziwacznego synka gdzieś, hen, daleko? Tak po prostu.
Kiedy Shin się poddał, Ichiro poczuł zawód, trochę jakby liczył, że ten za chwilę wyjmie magiczną różdżkę, albo zmieniacz czasu i wszystko załatwi tak, żeby było idealnie. Cóż... rudzielcowi pozostaje próba pogadania z rodzicami. Może jeśli spyta, czy może jechać do Afryki, podróż do Francji wyda im się mniejszym złem i się zgodzą?
Na kolejnego buziaka, tym razem w szyję, drgnął lekko. To był bardzo wrażliwy punkt na ciele wielu osób i to dotyczyło także Ichiro. Zerknął na Shina odrobinę zdziwiony, ale uśmiechnął się lekko.
- Zaraz sam pomyślę, że ukrywasz przede mną jakieś niecne cele tej podróży. - oznajmił rozbawiony, bardziej żartem, niż serio. Może i nie znał studenta zbyt długo, ale jakoś zdążył mu zaufać.
Powoli wstał, zaczął przyglądać się materiałowi, jaki miał za chwilę mierzyć.
- Gdzie mogę się przebrać?
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Nie 01 Lut 2015, 13:53

Wsłuchiwał się uważnie w słowa chłopaka. Z jednej strony rozmowa z jego rodzicami, nie wydawała się taka straszna. Co prawda, jak to rodzice, patrzyli by na niego koślawo, podejrzewali o różne niecne czyny itp. Ale chyba właśnie tacy są rodzice. Martwią się o swoje dzieci. Nawet tak zniewieściałe jak Ichiro. Coś się jeszcze wymyśli. Może czasu jest coraz mniej, ale przecież niektórzy ludzie, odwalają całą robotę na ostatnią chwilę. Wtedy mają większą motywację. Kimś takim był Shin.
- Zróbmy tak... Jeżeli nie uda Ci się przekonać swoich rodziców, ja... Ja bardzo chętnie z nimi porozmawiam. Przygotuję wtedy Twój bilet. Jak zostaną postawieni przed faktem dokonanym, chyba nie odmówią. Tylko musisz się postarać. Co to za pokaz, bez muzy... - Wytknął mu język.
To nie pierwszy pokaz na którym był, będzie Shin... Ale pierwszy, w którym pójdą jego własne projekty. Boże... Może wszystko się uda. Ichiro pojedzie z nim. Stres minie, a projekty będą dobre. Tiaa, pewnie. Jeszcze z miliard przymiarek i poprawek. Młody Lacroix może i robi wszystko na ostatnią chwilę, ale wtedy jet cholernie dokładny.
- Em? Hm.. No tak ukrywam wiele rzeczy przed Tobą. W sumie...
Od dawna zastanawiał się, czy może nie zabrać ze sobą tej kreacji. Jeżeli będzie dobra na Ichiro...
- Pozwól, że coś na Tobie sprawdzę... Mój ty króliczku doświadczalny. - Przeczesał palcami jego rudziaszne włosy. - W szafie znajduje się czarny pokrowiec, a w nim suknia, nad którą poświęciłem wiele czasu. Jest mi bardzo droga. W czarnym pudełku na dnie szafy, są do niej bury, a w szkatułce na parapecie dodatki. Przymierz ją...
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Nie 01 Lut 2015, 14:41

- No dobrze. Spróbować warto.
Uśmiechnął się lekko. Cholera, bardzo warto, chciał jechać. Rodzice go chyba za to zamordują, tym bardziej za postawienie ich przed faktem dokonanym. Ale on tak bardzo chciał znów być we Francji! I to z takiej okazji! Uśmiechnął się wesoło, patrząc na swojego rozmówcę.
- Na przykład oczy. Podobno ukrywanie ich to oznaka nieszczerości. - oznajmił, bo i soczewki rzucały mu się w oczy za każdym razem, kiedy patrzył na Shinyę. Myślał o nich na początku tej wizyty, teraz znów bardziej zajęła go wizja wyjazdu, ale zabarwienie oczu chłopaka najwidoczniej jakoś nie chciało mu wyjść z myśl.
Uśmiechnął się przy tym nie chcąc, żeby rozmówca wrogo odebrał jego słowa. To tylko kolejne zasłyszane hasełko, przesąd, pseudopsychologiczna paplanina, jakich wiele dookoła.
Nazwany króliczkiem doświadczalnym, przechylił lekko głowę. Zauważył, że Shin bardzo szybko się otwiera, przynajmniej zaczyna łączyć z rozmową delikatny dotyk, co wydało mu się dość nietypowe, choć jednocześnie nie przeszkadzało mu. Większość osób rozmawiając raczej unika fizycznego kontaktu, pozostawiając go jedynie najbliższym.
W sumie to zastanawiał się, czy Shin zachowuje się tak w stosunku do wszystkich. Sam lekko przesunął palcami po dłoni, która przeczesywała jego włosy.
- Sam mam wygrzebać? No, dobrze. Zobaczymy, co tam jest. - odpowiedział i podszedł do szafy. Wyjął pokrowiec, ale nie otwierał go jeszcze, choć świerzbiły go dłonie. Pozbierał wszystkie wymienione rzeczy.
- To... gdzie mogę się przebrać? - może Ichiro nie był najbardziej niewinnym ze znajomych Shinyi, jednak przebieranie się przy kimś było dla niego krępujące.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Nie 01 Lut 2015, 15:04

On po prostu nie znosił koloru swoich oczu, był... Nijaki. Ni to niebieski, ni to szary... Siny. Najprościej tak to nazwać.
Skoro tak bardzo kolorowe soczewki drażniły jego gościa, postanowił je zdjąć. Pozostawiając go na moment, samemu sobie, zajrzał do łazienki. Pozbycie się kontaktów z oczu, długo mu nie zajęło. Jednak odbicie w lustrze, go nie uspokajało. Najchętniej znów by je założył, albo chociaż inne, fioletowe, zielone, czarne... Zamiast tego po prostu wyszedł, poprawiając namolnie włosy.
- Możesz się tu przebrać. Spokojnie, nie będę Ci zaglądał. Tutaj masz ciemną zasłonkę. Nie mam kiedy wstawić tu suwanych drzwi.
Pociągnął za sobą kotarę, powracając do reszty projektów. Założył karmelową sukieneczkę na manekina. Długo męczył się z tym tiulem i widoczni dalej będzie musiał. Zachciało mu się. Koronki, tiule... Kiedyś się przez to powiesi. Od cholery roboty, zwłaszcza, kiedy te dwie rzeczy, chce się ze sobą połączyć.
Co jakiś czas zerkał w stronę "sypialni". Aż tak trudno założyć mu to? Może powinien mu pomóc? W sumie, trochę zachodu przy tym jest.
Przysiadł na kufrze, tuż przed sypialnią. Widział tylko jak coś się porusza zza tej czarnej zasłonki.
- I jak Ci idzie Ichi?
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Nie 01 Lut 2015, 16:22

Uśmiechnął się na widok szarych oczu, bo i tak postanowił je określić.
- Pasują ci. Nie rozumiem, czemu je ukrywasz. - oznajmił wesoło, zaraz jednak ruszając we wskazanym kierunku. Może nie była to najprostsza do ubrania kreacja, jednak też nie pierwsza i nie ostatnia taka w życiu Ichiro. Radził sobie całkiem nieźle, przewiązując i dopasowując co trzeba. Włożył buty, jedynie z kolią miał lekki problem. Po kilku minutach wyszedł zgrabnie, w czym wysoki obcas absolutnie mu nie przeszkadzał, ubrany w czarną sukienkę. W dłoni miał biżuterię, którą bez słowa wręczył Shinyi i odwrócił się.
- Z tym będziesz musiał mi pomóc. - oznajmił, łapiąc swoje włosy i odgarniając je z karku, żeby studentowi łatwiej było uporać się z zapięciem.
- [b]Podoba mi się to wszystko.
- powiedział, zerkając ciągle w stronę lustra, kiedy Shin mocował się z zapięciem.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Nie 01 Lut 2015, 17:30

Uśmiechnął się lekko.
- Po prostu ich nie znoszę. Są okropne. - Mruknął pod nosem.
Był bardzo podobny do ojca. W połowie był Japończykiem, a w ogóle nie można było tego zauważyć. Jasne włosy, oczy, karnacja. Nawet kształt oczu. Nie był podobny do matki. Tak uważał, chociaż nawet jej nie pamiętał, a ojciec schował wszystko związanego z kobietą. Tak na dobrą sprawę to Shin nawet nie wie czy kobieta jeszcze żyje. Jedyne co go z nią łączy to fakt, że go urodziła. Nic więcej.
Kiedy Ichiro wyszedł w sukni, dokładnie mu się przyjrzał. Nie musiał jej poprawiać, leżała idealnie. Długość też dobra, nawet dodatki - w tym rozmiar butów.
- Tak jak sądziłem. - Skomentował krótko.
Tą suknię zrobił we Francji, jakieś pół roku wcześniej zanim poznał Ichiro. Poświęcił nad nią wiele czasu. W sumie to było taki jego widzi mi się. Zachciało mu się zrobić suknię całą z koronki. To zrobił. Tak naprawę nigdy nie chciał nic z nią zrobić. Ale teraz nadarzyła się okazja.
Wziął od młodzika kolię z perełek i pomógł mu ją założyć.
- Pasuje Ci. - Ułożył tylną część sukni. - No i pięknie..
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Nie 01 Lut 2015, 18:14

- Nie masz powodu. Mi się podobają.
Odpowiedział szczerze, zaraz znów zwracając wzrok w stronę lustra.
- Jest bardzo elegancka. Szybko ją zrobiłeś. - stwierdził. Suknia idealnie na nim leżała, domyślał się więc, że została uszyta dla niego, nie sądził, że Shin zrobił ją wcześniej i przypadkiem wpasował się idealnie w jego rozmiar.
Odwrócił się, oglądał kreację z każdej strony zaciekawiony. Pozwalał też oglądać ją i oczywiście siebie Shinowi. Lubił mieć na sobie ładne rzeczy, lubił się podobać. Nie jest to raczej nic niezwykłego, raczej naturalna sprawa. Sukienka odsłaniała jego gładkie nogi, wydłużone przez wysokie obcasy i koturny, z którymi radził sobie bez problemu. Z tyłu była dłuższa, odrobinę rozbujana. Ładny dekolt nie przeszkadzał, Ichiro był chudy i posiadał delikatną talię. Wszystko idealnie leżało i pasowało do siebie. Jedynie włosy najchętniej upiąłby w jakąś elegancką fryzurę.
Pozwolił poprawiać, jeśli cokolwiek do poprawiania było i czekał na informację, co dalej ma robić.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Nie 01 Lut 2015, 18:34

Zapiął z tyłu ostatnie maleńkie guziczki. Stanął przed nim i dokładnie mu się przyjrzał.
- Szybko? - Powtórzył zaciekawiony.
Dopiero kiedy zajął się poprawieniem przodu, zorientował się o co może chodzić chłopakowi.
- Ta suknia powstała pół roku temu... No może nieco dłużej. Jak byłem we Francji u wuja. To był kaprys dzieciaka. Zachciało mi się zrobić coś niezwykłego. Zacząłem więc robić cholerne koronki. Trochę mi to zajęło. Potem zrobiłem kolię, kolczyki, pierścionek wciąż robię. W sumie nigdy nie dokończyłem tego projektu. Ale pojawiłeś się Ty. Wymiary wydawały mi się dobre.. Chciałem sprawdzić...
Ujął jego dłoń i pomimo tego, że przed chwilą wszystko poprawiał, okręcił go kilka razy.
- No ideał.
Wrócił do sypialni. Z dna szafy wyjął małe pudełeczko. To w nim znajdował się pierścionek z małych perełek, pasujący do kolii i kolczyków.
- Nie dokończony.. Czegoś tu brakuje. Może kiedyś się tym zajmę. Hm... Wiesz co....
Kiedyś dostał od Amy długie spinki z białymi, szklanymi kuleczkami. Spiął nimi włosy Ichiro.
- Ok... W takim widoku można się zakochać. - Pocałował go w ramię, wesoło się uśmiechając. - Zabiorę ją do Francji... Jak rodzice się zgodzą. Założysz ją w dniu pokazu, ok?
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Ichiro Aiko on Wto 03 Lut 2015, 13:29

- O. Ciekawy traf.
Stwierdził zdziwiony tym zbiegiem okoliczności. Chociaż... cóż, był chudy, zazwyczaj projektowało się na osoby wychudzone. Możliwe, że modelka do tej sukienki miałaby mieć z metr osiemdziesiąt. Ichiro absolutnie nie uważał, że powinien schudnąć, wręcz uważał, że wyglądałby tragicznie, gdyby zrzucił chociaż z pięć kilo, czy szczególnie urósł, nie przybierając na wadze, ale kto ich tam wszystkich wie. Dobrze wiedział choćby po własnych rysunkach, że sylwetki, na jakie się projektuje są często niemal wzięte z kosmosu.
Pozwolił się okręcić, z zadowoleniem prezentując się w sukience, przyjmując przy tym każdy komplement z lekkim uśmiechem. Nie kłócił się z nimi, bo i takie zachowanie zawsze wydawało mu się żałośnie obłudne.Ubrał pierścionek, przyglądając mu się, kiedy Shin zajmował się jego włosami.
- Jakiegoś akcentu drobnego brakuje. Ale drobnego, ten pierścionek już jest duży i zwraca wiele uwagi.
Stwierdził, sam na chwilę obecną nie miał pomysłu na konkret, choć drobiazg dobrze się zapowiadał. Zerknął w lustro, kiedy wszystko było skończone i uśmiechnął się wesoło.
- Założę. Wygląda świetnie. - odpowiedział wesoło. Złapał lekko dłoń rozmówcy. - Mogę robić za twoją partnerkę. - zaśmiał się cicho i znów się lekko okręcił.
avatar
Ichiro Aiko
Diwa

Wzrost : 157 cm
Zawód : Uczeń
Age : 20

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t202-aiko-ichiro

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Shinya Alec Lacroix on Sob 07 Lut 2015, 01:03

- Drobnego akcentu? - Powtórzył z zaciekawieniem.
Tylko czego brakowało? No czego? Wzdychając cicho, ujął jego dłoń. Uważnie wpatrywał się w pierścionek na jego palcu. Czego mu brakowało? Może maleńki kwiatek? Albo zwisająca łezka? Coś takiego byłoby chyba ok. No cóż... Jest jeszcze trochę czasu. W końcu najlepsze pomysły pojawiają się na ostatnią chwilę. Zrobią burzę mózgów. Jakoś to pójdzie.
- Makijaż się omówi, włosy ułoży w kok, albo... Ha?
Teraz to nie wiedział co mu powiedzieć. Ichiro miał grać jego partnerkę?
Tak. Tak... TAK, TAK! Eee... Lepiej tak przy nim nie wybuchać.
Wziął wdech, jeden, drugi.
- No w sumie... To jest całkiem niezły pomysł. - Uśmiechnął się pogodnie, opierając dłonie na jego biodrach. - Teraz się przebierz. Czas na następną kreację.
Jeszcze przez chwilę wpatrywał się w niego. Był naprawdę piękny w tym.
- Potem zrobimy coś do jedzenia, co ty na to? Pierwszy raz będę dla kogoś gotować...
avatar
Shinya Alec Lacroix

Wzrost : 185 cm

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t296-shinya-alec-lacroix

Powrót do góry Go down

Re: Kawalerka na poddaszu - Pracownia Shin'a.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 4 1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach