Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Strona 3 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Wto 02 Wrz 2014, 21:44

-Wszystko jest straszne w suszeniu włosów. Arisee ja się nawet z grzebieniem niespecjalnie lubię. Dzięki bogom, losowi i matce naturze, mam tak proste włosy, że się nie plączą i czesać ich nie muszę. Ogólnie mnie odstraszają te wszystkie rzeczy do robienia z włosami.
Wtulił twarz w szyję partnera i czekał spokojnie na jego odpowiedź odnośnie jarmarku. Nie, nie słyszał jego myśli, ale czuł, że coś jest nie tak. Domyślał się o co może chodzić. Z resztą sam miał podobne myśli.
Cholerne zasady, szkoła, dyrektor i ukrywanie się. Czy to nienormalne, że uczeń i nauczyciel mogą się w sobie zakochać skoro spędzają tyle czasu razem, przecież sam minister edukacji narzuca nam kilka wspólnych godzin tygodniowo… to oczywiste, że widując kogoś tak często można się zakochać. Tylko czemu to od razu musi być uznawane za złe i czemu zaraz wszyscy widzą w tym jakieś układy i interesy? Cholerni ludzie z zatrutymi umysłami myślą że wszyscy są tak samo zatruci. Damy sobie radę z nimi, ale przez tę głupią walkę i ukrywanie się wiele tracimy.
-Arisee, ja też chciałbym być tam z Tobą. Przytulać się przy ognisku, razem skubać watę cukrową i iść po jakąś wróżbę miłosną do wróżki, żeby powiedziała nam na ile kompatybilne są ze sobą nasze znaki zodiaku, wygrać dla Ciebie pluszaka w strzelaniu... Chciałbym, ale wiesz dobrze, że został nam jeszcze rok. Pół roku mamy już za sobą. Daliśmy radę, widzisz? Jeszcze trochę. Jeszcze tylko trochę. A jeśli za rok też urządzą jarmark, to pójdziemy razem i nie puszczę Cię ani na krok. Naprawdę żałuję, że nie możemy spędzić tego dnia we trójkę. Przedstawiłbym Cię Nanie, na pewno by Cię polubiła…
Chwila, przecież nie muszę czekać do końca roku z poinformowaniem Nany. Mogę to zrobić po prostu po jarmarku. Wtedy nie będzie jej przykro podczas jarmarku, że ja i Arisee nie możemy być razem i wtedy też na pewno nie wygada się już przy nikim niepowołanym.
-Kochanie, a może po prostu powiemy jej dzień po jarmarku? Mógłbyś wpaść na kawę i przedstawiłbym Cię jeszcze raz. Poznałbyś ją lepiej, moglibyśmy opowiedzieć razem jak nam było na wakacjach… Ona zrozumie że musimy trzymać to w sekrecie. Zanim rodzice się o mnie dowiedzieli też trzymała w sekrecie to, że spotykam się z chłopakami
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Wto 02 Wrz 2014, 22:31

- Wiem, Ryu.  Ja też chciałbym spędzić ten wieczór z Tobą. Przytulać się i po prostu być tam razem. Bez zbędnego kombinowania i martwienia się, czy ktoś przypadkiem nie zauważy jakiegoś podejrzanego gestu lub uśmiechu. Ale trudno. Został nam tylko rok ukrywania się. Potem będzie inaczej. Lepiej.
Już nie wiedział, czy przekonuje Endo, czy sam siebie. Na propozycję ‘prawidłowego’ przedstawienia najpierw znieruchomiał w ramionach partnera, a potem spojrzał mu prosto w oczy. Widział w nich niezachwianą pewność w to, co chce zrobić i to ostatecznie utwierdziło Arisee w przekonaniu, że Nana musi się dowiedzieć, co ich łączy.
- Cudnie jest mieć taką kochającą i pełną zrozumienia siostrę, prawda? – uśmiechnął się delikatnie. – Zgadzam się, powiedzmy jej. Pewnie trochę ją to zszokuje… - skwitował.
- A teraz może chodźmy już spać? – poprosił. – Leżymy już grzecznie w tym łóżeczku i naprawdę robię się już śpiący. – jakby na potwierdzenie swoich słów ziewnął. – Do jarmarku jeszcze sporo czasu, a my musimy być wyspani, żeby jutro jechać na zasłużony urlop. – powiedział, po czym wtulił się w ponownie Ryu i zamknął oczy.
- Dobranoc. – szepnął jeszcze tylko.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 03 Wrz 2014, 10:31

Wiedział, że Arisee jest trudniej. Sam Ryu już nauczył się cierpliwości i ukrywania swoich uczuć. Przez półtora roku przecież podkochiwał się w Arisee i nie dawał tego po sobie poznać. Nie chciał Arisee martwić i nie chciał też by nauczyciel źle zrozumiał jego intencje. Pierwotnie chciał dopiero po trzecim roku przyznać mu się do tego co czuje, ale wydarzenia sprzed pół roku… to wszystko samo się jakoś potoczyło. Mimo wszystko o wiele łatwiej było Przeczekać drugą połowę tego szkolnego czasu. Teraz, kiedy już wiedział, że Arisee jest tylko jego, kiedy nie musiał zastanawiać się jak zareaguje na wyznanie miłości, nie musiał dopatrywać się oznak tego, czy nauczyciel kogoś ma, czy się z kimś spotyka.. kiedy cały ciężar ukrywania się dzielił się na ich dwoje, Ryu było lżej. Chwilami tylko gdy widział, że Arisee się smuci, miał ochotę znów wciąć to wszystko tylko na swoje barki.
-Tak, musimy się wyspać na jutro. –potwierdził. Złożył jeszcze dwa leniwe pocałunki na jego nagim barku, a później jeszcze pocałował go w czoło.
-Dobranoc. Śpij spokojnie, Arisee. –szepnął i zamknął oczy.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sro 03 Wrz 2014, 13:00

- Mhym. – mruknął jeszcze cicho jakieś niezidentyfikowane słowo w odpowiedzi na pocałunek w czoło. Przez chwilę jeszcze kręcił się delikatnie, jakby szukając odpowiedniej pozycji do spania. Gdy w końcu ją znalazł, westchnął cichutko i zasnął.
Przez całą noc właściwie nic mu się nie śniło. Spał głębokim snem bez snu, nie reagując na nic. Do czasu, kiedy to przenikliwy, jednostajny dźwięk wdarł się do jego umysłu. Początkowo ignorował go, jednak kiedy ten trwał i trwał, postanowił uchylić oczy, aby sprawdzić, co tak naprawdę go zbudziło. Podniósł się na łokciu i od razu zauważył, że wredny dźwięk wydawała z siebie komórka, leżąca na stoliku nocnym. Arisee kompletnie nie pamiętał momentu, kiedy to kochanek nastawiał budzik. Skoro jednak Ryu nie reagował na to wycie, Arisee musiał sam uciszyć wredne urządzenie. Przechylił się na drugą stronę łóżka przez partnera, starając się go nie obudzić, po czym chwycił komórkę. Dobrą chwilę męczył się, żeby ją odblokować, jednak w końcu udało mu się wyłączyć przeraźliwe wycie. Zadowolony, odłożył telefon na szafkę, przekręcił się na drugi bok i, zakopawszy się w pierzynie, starał się zasnąć.
Cisza trwała jakieś pięć minut. Po chwili znów rozległ się budzik, zdawało się, że jeszcze bardziej głośny i upierdliwy.
- Co jest, do licha ciężkiego? – niemalże warknął. Wredne urządzenie chyba stroiło sobie z niego żarty.
Nie miał już siły na walkę ze zbuntowaną technologią. Postanowił obudzić Endo, żeby położył temu kres i uspokoił swój telefon.
- Ryu. Obudź się. Weź wyłącz to wycie. – poprosił cicho.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 03 Wrz 2014, 14:33

Zwykle zawsze kiedy spał przy Arisee, spało mu się dobrze i wysypiał się. Ta noc była jednak wyjątkiem. Zasnął dość szybko, ale obudził się krótko po północy, bo śniły mu się okropne głupoty. Byli z Arisee na wakacjach, później temperatura wody w gorących źródłach zaczęła się podnosić, Az woda zaczęła wrzeć i kilka osób się ugotowało. Ktoś stwierdził, że skoro tak się złożyło, to trzeba teraz te osoby zjeść na obiad, bo inaczej ich poświęcenie pójdzie na marne i w ogóle, jeśli sama natura ich ugotowała to tak będzie w zgodzie z nią i pomoże to zachować harmonię czy coś takiego. Później na obiad podano to ugotowane mięso i Arisee nie chciał go jeść i bał się, że to wszystko spisek uzdrowiska, które chce w ten sposób zaoszczędzić na posiłkach dla kuracjuszy. Wszystko było tak bezsensowne i durne, że w ogóle nie wypoczął bo sen był po prostu męczący. Dlatego rano nie obudził się przy budziku. Melodyjka ledwie docierała do jego świadomości. Nie obudziła go, ale sprawiła że w kolejnym śnie kapiele w onsen brały kury i jedna z nich sobie pogwizdywała właśnie melodię jego budzika. Obudził go dopiero głos Arisee. Przetarł oczy ze zdziwieniem i zaraz wyłączył budzik. Był zupełnie niewyspany, ale cieszył się że już się obudził.
-Przepraszam. Śpij jeszcze, Skarbie. Ubiorę się i skoczę na pocztę, a jak wrócę obudzę Cię i zjemy razem śniadanie. –mruknął i niechętnie wygramolił się z łóżka, a później najciszej jak potrafił wyjął z szafy ubrania i poszedł do łazienki
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sro 03 Wrz 2014, 17:18

Z ulgą przyjął wyłączenie okropnego budzika. Myślał, że teraz, po ucichnięciu tego przeraźliwego dźwięku, pośpią jeszcze przynajmniej godzinkę. Jednak Ryu zaraz wstał, mówiąc, że musi iść na pocztę.
Arisee właściwie chciał zaproponować, że pójdzie razem z nim. Albo, żeby kochanek nie kłopotał się ze śniadaniem, bo on je może zrobić. Jednak kołdra była tak ciężka, a poduszka tak wygodna, że poległ z kretesem.  Patrzył jeszcze chwilę w stronę łazienki, gdzie zniknął Endo. Chciał mu chociaż powiedzieć „itterasshai”* i żeby wracał szybko, ale nie zdążył. Zasnął i nawet nie zauważył, kiedy Ryu wyszedł z domu.
 
Kiedy obudził się następnym razem, miał wrażenie, że minęło mnóstwo czasu. W rzeczywistości spał zaledwie pół godziny. Cisza w mieszkaniu dobitnie uświadomiła mu, że kochanek jeszcze nie wrócił. Usiadł zaspany na łóżku i przeciągnął się.
Powinienem coś porobić. A nie czekać jak jakaś królewna, aż Ryu wszystko zrobi sam.
Z tą myślą wstał, ubrał kapcie i ciepłą bluzę z kapturem, nie chcąc paradować po mieszkaniu w samej bieliźnie. W pierwszej kolejności pozbierał porozrzucane dookoła łóżka ubrania, pozostałe po ich wczorajszej zabawie. Poskładał je i ułożył na fotelu. Zaraz też powędrował do kuchni z zamiarem przygotowania śniadania. Jednak nie miał zielonego pojęcia, co takiego miałby przygotować, na razie ograniczył się więc do przygotowania kawy dla Endo i herbaty dla siebie.

* nie bardzo przychodziło mi do głowy "sensowne" tłumaczenie, zostawiłem więc w oryginale.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 03 Wrz 2014, 18:18

Nie miał ochoty wychodzić z ciepłego łóżka. Najchętniej zostałby w nic, przytulił do Arisee i spał dalej. Z drugiej jednak strony rachunki same się nie zapłacą, a nie chciał by po powrocie okazało się, że odcięli mu prąd albo wodę…
Właściwie po miesiącu niepłacenia chyba jeszcze nie odcinają… ale naliczają kary za opóźnienia, a tego nie chcę. Że też musieli mi wysyłać wypłatę pocztą, a nie na konto. Wysłałbym po prostu przelew… a teraz i tak muszę iść albo na pocztę i zapłacić tradycyjnie, albo do banku wpłacić pieniądze na konto i później puścić przelew… a to dwa razy tyle roboty. Uhg..
Wyszedł z łazienki ubrany i wszedł jeszcze na chwilkę do pokoju by zabrać swoje okulary i torbę. Uśmiechnął się widząc Arisee, znów słodko śpiącego i cichutko wyszedł z domu.
***
W drodze powrotnej wstąpił do piekarni po świeże bułki na śniadanie. Coś do obłożenia miał jeszcze w lodówce. Kupił też dwie butelki owoców na drogę, tabliczkę czekolady i trochę owoców. Zdecydowanie zdążył się już rozbudzić. Wpadł do domu i zastał Arisee krzątającego się po kuchni. W przydługiej bluzie, ledwie zasłaniającej mu zgrabny tyłek, z zupełnie odsłoniętymi, długimi nogami.
Nie wiem, Kochanie czy miałeś na celu bycie mniej wyzywajacym, ale wyszło Ci zupełnie na odwrót. Tylko pobudzasz wyobraźnię…
-Dzień dobry. Widzę, że mój mężczyzna już wstał.
Położył torby z zakupami na stole i objął go.
-Przyniosłem nam świeże bułeczki. Zaraz się Skarbie zajmę śniadaniem, wstawię tylko pranie, żeby zdążyło się wyprać przed naszym wyjazdem. Nie zrobiłem tego rano, żeby Cie hałas pralki nie obudził.-powiedział, cmoknął go w policzek i poszedł na chwilę do pokoju, skąd zabrał rzeczy do prania, a później zabrał je do łazienki. Wstawił prawnie, umył dokładnie ręce i wrócił do kuchni.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sro 03 Wrz 2014, 19:38

Kończył zaparzać kawę, kiedy Ryu wrócił do mieszkania.
- Dzień dobry. – odpowiedział, gdy tylko partner wszedł do kuchni. – Wstałem, bo nie wypada się tak wylegiwać. No i zrobiłem Ci kawę. – pochwalił się.
- A pranie spokojnie mogłeś nastawić. Wyprałoby się szybciej i mógłbym je rozwiesić. Pralka raczej by mnie nie obudziła.
Z ciekawością zajrzał do przyniesionych przez chłopaka siatek.
- Sporo tego nakupowałeś. – stwierdził, wyciągając z reklamówki bułki i całą resztę produktów. – Zgaduję, że są na drogę. Myślisz, że zdążymy to wszystko zjeść? A ze śniadaniem Ci pomogę. Musisz mi tylko powiedzieć, co mam robić.
Arisee opłukał ręce i najpierw wyciągnął z szafki dwa talerze i sztućce. Poruszał się po kuchni Ryu już jako tako sprawnie. Wiedział, gdzie co leży, z którego kubka Endo lubi pić kawę i gdzie znaleźć cukier, gdyby akurat w cukiernicy zabrakło. Pół roku związku w końcu zobowiązywało i Arisee czasem łapał się na myśleniu, że czas ten zleciał w mgnieniu oka.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 03 Wrz 2014, 21:44

-Na śniadanie chyba zjemy po prostu bułki, hm? Nie bardzo jest czas na coś bardziej wymyślnego. W lodówce jest trochę rzeczy do obłożenia.. wybierz coś dla siebie a mi wyjmij pastę z suszonych pomidorów, jeśli możesz. Wygląda trochę jak pasta rybna, w takim okrągłym pudełku. Z resztą jest opisana.
Uniósł kubek do ust, wziął łyk kawy i zaraz odstawił kubek na miejsce.
-Dziękuję za kawę, Skarbie. Wciąż nie rozumiem jak to się dzieje, że zawsze zaparzona przez Ciebie smakuje lepiej. Za chwileczkę Ci z tym śniadaniem pomogę.
Cmoknął go w biegu w policzek i znowu wyszedł z kuchni. Najpierw do łazienki, bo przypomniał sobie, ze wąż od pralki nie był włożony w odpływ, później do pokoju posprzątać z ‘biurka do nauki’, które ostatnio pełniło rolę stolika, później otworzyć okno, podlać (póki pamięta) jedyne w domu dwa kwiatki w doniczkach, żeby nie uschły podczas wyjazdu. Wpadł do kuchni na sekundę wziąć jeszcze łyk kawy, a później znów uciekl pościelić szybko łóżko. Zdziwił się czując pod prześcieradłem twardy, okrągły przedmiot.
Co u licha?
Wygrzebał intruza z pościeli i jego brwi podjechały aż do połowy czoła, gdy okazało się, że to kasztan Moriyamy.
Znowu w łóżku? To się do cholery mnoży czy nóg dostaje?! I co ja mam znowu z tym zrobić?
Przez sekundę wpatrywał się tępo w kasztan, a ostatecznie wrzucił go do doniczki z kwiatkiem.
Kamyki w ramach dekoracji są, niech sobie będzie i kasztan. Może trudniej mu będzie z doniczki wyleźć.
Uporawszy się ze ścieleniem łóżka i złośliwym, wędrującym kasztanem wrócił do kuchni.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sro 03 Wrz 2014, 22:54

- Widzisz, moja kawa jest magiczna. Bardzo dokładnie wybieram osoby, które nią raczę. – puścił mu oczko. – A ze śniadaniem sobie poradzę. Kanapek raczej nie zepsuję.
Podczas gdy Ryu krzątał się po mieszkaniu, Arisee zabrał się za przygotowanie śniadania. Wyjął z lodówki pastę z suszonych pomidorów dla chłopaka. Dla siebie wybrał szynkę i świeżego ogórka, którego zaraz umył, obrał i pokroił. Wszystko ładnie ułożył na talerzyku i już miał zanieść to do pokoju, kiedy kochanek ponownie pojawił się w kuchni.
- Sprawdzasz, czy wszystko dopięte na ostatni guzik i czy czegoś nie zapomnisz zrobić? – zaśmiał się. – Spokojnie, Ryu, wszystko… - urwał na chwilę, widząc nieco zdezorientowaną minę partnera. – Stało się coś? Wyglądasz jakbyś ducha zobaczył i nie wiedział, czy to na pewno nie było snem.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Czw 04 Wrz 2014, 08:49

-Sprawdzam i trochę się przy tym denerwuję. Nie znam się na prowadzeniu domu, zawsze to jakos samo się robi. Wiesz, widzę, że kwiatek zdycha to go podlewam, jak nie można już nic dorzucić do kosza to wyrzucam śmieci i tak dalej. Nigdy nie wyjeżdżałem na dłużej niż jeden dzień i trochę się stresuję. Nie chciałbym, żeby po powrocie okazało się, że w mieszkaniu nie można złapać oddechu przez gnijące od tygodnia śmieci, albo w ogóle jest niebezpiecznie tu przebywać, bo w jakimś niedomytym kubku zalęgły się jakieś groźne pasożyty czy bakterie… Wiem, że z tygodniowych fusów po kawie eboli nie wyhoduję, ale mimo wszystko…Pranie wstawiłem, roślinki podlane, pokój właśnie wietrzę, pozmywam i wyniosę śmieci bezpośrednio przed wyjazdem… Może powinienem odłączyć antenę od Internetu na wypadek burzy? Albo w ogóle wyłączyć korki? - Jak zwykle starał się pomyśleć o wszystkim, wszystko musiało być dopracowane i dopięte na ostatni guzik. Trochę przy tym przesadzał, no ale cóż… wszyscy mają jakieś wady, prawda?
Zaniósł gotowe już śniadanie do pokoju i ustawił wszystko na ‘biurku-stoliku’. Gdy usiedli już przy nim i zaczęli śniadanie, sięgnął po kromkę chleba i zaczął smarować ją pastą.
- Nie zobaczyłem ducha. Zobaczyłem kasztan, ale masz rację, zastanawiam się czasem czy to nie jest jakiś wyjątkowo dziwny koszmar. Wiesz, Moriyama ma jakiś dziwny fetysz kasztanów. Ma tego tonę, wiecznie jakieś przy sobie nosi, ciągle się nimi bawi, jak nie przerzuca z ręki do ręki, to je turla po stoliku, kula jeden o drugi, obraca w palcach i wiecznie obmacuje. Nie chcę wiedzieć co jeszcze z nimi robi, ale dopóki nie robi tego w moim towarzystwie jest mi to obojętne… Kiedyś był u mnie i jakoś jeden z tych swoich kasztanów zostawił. No i nie wiem czy on te swoje kasztany tresuje i ten miał mi uprzykrzać życie, czy jakoś ten kasztan nóżek dostał i postanowił mnie ukatrupić, ale od tamtego czasu wiecznie mnie prześladuje. Próbowalem go wyrzucić, ale jakoś wylazł z kosza i się mści. Parę razy się na nim poślizgnąłem i poobdzierałem, raz znalazłem go w kubku, w którym właśnie miałem parzyć kawę, wiecznie leży tam gdzie coś chcę położyć albo sam usiąść i ciągle tylko przeszkadza. Teraz znalazłem go w łóżku, a przysiągłbym, że powinien leżeć w szufladzie z grami, bo wrzucałem go tam gdy Naoki był u mnie…
Ugryzł gotową kanapkę i przeżuł i przełknął pierwszy kęs.
-A może nie powinienem go zostawiać w mieszkaniu podczas wakacji, bo mi je zdemoluje? Jak myślisz? –zapytał i znowy zajął się kanapką.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Czw 04 Wrz 2014, 11:00

Uśmiechnął się niemal z rozczuleniem, gdy słuchał jak chłopak z przejęciem wypowiada się o całym tygodniu poza domem.
- Wszystko będzie dobrze, Ryu. Razem doprowadzimy wszystko do porządku tak, że żadna ebola, ani inne świństwo się przez Twoją nieobecność nie zalęgnie. Jak tylko pranie się skończy, rozwieszę je, aby wyschło, zmyjemy naczynia i wyniesiemy śmieci. Kwiatek też myślę, że sobie poradzi, ewentualnie możesz mu nalać na spodek trochę wody i podstawić pod doniczkę, jeśli nie przeszkadza mu takie stanie w wodzie. A antenę bym odłączył. – odparł. – Zapowiadali upały na ten tydzień, więc może się zdarzyć, że będzie burza. Lepiej nie narażać Twojego sprzętu zwłaszcza, że potrzebujesz go do pracy i nauki. A korki może zostaw w spokoju. Nie popadajmy w przesadę, dobrze? – zakończył, gdy tylko usiedli do śniadania i zajął się przygotowywaniem kanapek.
Im dłużej Arisee słuchał o wędrującym kasztanie Moriyamy, tym mniej był zdecydowany, czy się przestraszyć, że kasztanowy duch nawiedza jego ukochanego, czy może roześmiać z absurdalności tej historyjki.
- „Zemsta kasztana” – wydukał, starając się skupić na swojej kanapce. – Może obraził się, że próbowałeś go wyrzucić? Albo faktycznie Moriyama je tresuje. Musisz go o to zapytać. – skwitował, zastanawiając się jak to możliwe, że skoro kasztan jakimś cudem wylądował w łóżku, nie wyczuł go podczas spania. Ostatecznie stwierdził, że musiał „przyturlać” się tam rano, kiedy był już na nogach.
- Myślę, że chyba bezpieczniej zostawić go w domu, niż miałby zdemolować onsen. – zaśmiał się. – Tam miałby zbyt szerokie pole do popisu.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Czw 04 Wrz 2014, 13:03

-Masz rację. Antenę odłączę, korki zostawię w spokoju. Z resztą nawet gdyby coś niepowołanego zaczęło się dziać, sąsiedzi pewnie od razu powiadomiliby właściciela kamienicy, a on ma zapasowe klucze.
Jadł dość powoli kanapkę, najpierw jedną później drugą. Mieli jeszcze czas do wyjazdu. Popijał kawę przygotowaną przez ukochanego i jakoś czuł się szczęśliwy. Tak po prostu siedząc z nim, jedząc śniadanie i rozmawiając o błahostkach.
Mógłbym tak codziennie.
-Taa, zostanie w domu. W onsen mógłby jeszcze zawładnąć umysłami ludzi i nakłonić ich do spisku… na przykład żeby podgrzewali wodę w gorących źródłach i gotowali gości, a później karmili nimi innych gości… Nie pytaj.
Westchnął cicho na wspomnienie durnego snu, który męczył go całą noc.
-Zapytam Moriyamę, jeśli będę pamiętać. Znając życie zapomnę o tym kasztanie. Wiecznie zapominam, dopóki znowu się nie pojawi i znowu mi życia nie pouprzykrza… Chwila, właściwie to Ty powinieneś wiedzieć czy Moriyama tresuje złośliwe kasztany. W końcu mieszka w akademiku… Jak pilnujesz swoich wychowanków? Hmm?
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Czw 04 Wrz 2014, 14:58

- Gdyby coś się stało, na pewno ktoś z Twoich sąsiadów zareaguje. Chociaż wątpię, żeby zdarzyły się tak ekstremalne sytuacje jak ulatnianie się gazu, pożar czy pęknięcie rury. Ale warto być przezornym.
Słysząc dziwną wypowiedź, Arisee aż wytrzeszczył oczy.
Zawładnięcie umysłami? Gotowanie ludzi w onsen? O co chodzi?
Wolał jednak nie pytać i tylko uśmiechnął się lekko.
- Skoro nie chcesz, żebym pytał, to nie będę. Chociaż Twoje słowa brzmią bardzo intrygująco. – powiedział, po czym dokończył swoją kanapkę i dopił herbatę.
- Hm… nic nie wiem o jakiejś nielegalnej tresurze kasztanów pod moim dachem. Ale jak tylko się dowiem, powiadomię odpowiednie służby ochrony kasztanów i ten koszmar się skończy. Aczkolwiek mam chwilowo utrudnione zadanie, bo są wakacje. Plus prawie każdy weekend spędzam u mojego przystojnego kochanka. – puścił mu oczko. - Nie mam więc pełnego wglądu w sprawę. Ale przeprowadzę dogłębne śledztwo.
Gdy tylko skończyli jeść, Arisee pozbierał naczynia i udał się w stronę kuchni. Przechodząc jeszcze koło Ryu, cmoknął go w czubek głowy.
- Ja pozmywam i posprzątam w kuchni, a Ty się pakuj. Zostało co prawda jeszcze sporo czasu, ale nie sądzę, że chciałbyś robić to na ostatnią chwilę. – oświadczył i zniknął w kuchni.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Pią 05 Wrz 2014, 10:00

-Chyba musisz mi podać jakieś namiary na tego Twojego kochanka i muszę się z nim rozmówić jak on śmie tak Cię od pracy odciągać, że nawet nie wiesz czym się Twoi wychowankowie zajmują. Moriyama prowadzi nielegalną tresurę kasztanów. To raczej wybitnie groźne nie jest, ale co z resztą wychowanków? Skoro Moriyama swoją tresurę kasztanów ukrył, to równie dobrze ktoś inny może ukrywać pod łóżkiem jadowitego węża, a Ty nie masz o tym pojęcia. Albo hodowlę grzybków gdzieś w piwnicy. Schodzisz czasem do piwnicy? W końcu każdy może tam sobie wejść a za tymi kotarami widzącymi na ścianie można sporo schować. –powiedział siląc się na powagę.
-Już się pakuję, już. –dopił szybko swoją kawę, zanim Arisee zabrał mu kubek, a później wygrzebał z szafy swoją torbę podróżną. Prawie o połowę mniejszą od walizki Arisee.
Zaczął się pakować. Wrzucił do torby dwa ręczniki, trochę ubrań, bieliznę, mydło i szampon. Potarł kark zastanawiając się co wziąć jeszcze. Poszedł do łazienki umyć zęby. Zabrał szczoteczkę i pastę i spakował je. Wrzucił ładowarkę do telefonu. Sprawdził swoją torbę przez ramię, w której zwykle nosił książki do szkoły. Teraz była niemal pusta. To do niej spakował jedzenie, portfel i telefon. Na wszelki wypadek wziął też aparat.
W onsen zdjęć robić nie wolno, ale może gdzieś po drodze będziemy chcieli coś sfotografować, albo wyjdziemy na jakiś spacer po okolicy… Wrzucił do torby jakąś książkę i talię kart, żeby nie nudzić się w pociągu i przygryzł wargę. Wciąż miał sporo mniej bagażu niż Arisee.
To pewnie dlatego, że ta walizka jest taka duża i sam stelaż pewnie sporo miejsca zajmuje… no i Arisee ma jakąś szczotkę do włosów i suszarkę ze sobą na pewno, to też trochę miejsca zajmuje… Nie, pewnie czegoś zapomniałem. –westchnął. Poszedł do kuchni i przytulił się do pleców Arisee kończącego już zmywanie naczyń.
-Kochanie, czego mogłem zapomnieć spakować?
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Pią 05 Wrz 2014, 11:25

- Chwilami jestem mu wdzięczny za to odciąganie od pracy, bo przynajmniej nie siedzę kołkiem w internacie tylko przebywam w miłym towarzystwie. Więc nie bądź dla niego zbyt surowy, dobrze? – zaśmiał się. – A co do moich wychowanków i tak planuję im na początku roku zrobić niezapowiedzianą inspekcję. Wtedy żadne grzybki czy inne nielegalne hodowle kasztanów się nie ukryją.
 Gdy tylko Ryu zabrał się za pakowanie, Arisee zaczął zmywać. I pomimo, że do umycia miał niewiele naczyń, kochanek i tak uwinął się ze swoją pracą o wiele szybciej. Kończył akurat mycie sztućców, kiedy Endo wrócił do kuchni i przylgnął do niego.
- Ciężko powiedzieć czego mogłeś zapomnieć. – zastanowił się, odstawiając naczynia do odkapania i wytarł ręce w niewielki ręczniczek. Zaraz też odwrócił się przodem w ramionach partnera.
- Bielizna, szczoteczka do zębów, ubrania, skarpetki? – wyliczał po kolei. – Ładowarka do telefonu?
Kiedy chłopak przytakiwał, że wszystko zapakował, Arisee brakowało już pomysłów.
- A laptopa zapakowałeś? Mówiłeś, że musisz go zabrać, żeby móc popracować. – to było ostatnie, co przyszło mu do głowy.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Pią 05 Wrz 2014, 13:54

-Popracować to trochę za dużo powiedziane. Wejść raz dziennie na maila i jeśli będzie potrzeba to wprowadzić drobne zmiany na stronach. Nic wielkiego. Komputer zaraz spakuję, nie chcę go upychać do torby podróżnej, wolę wziąć w torbie do laptopa osobno… chociaż właściwie w tej sytuacji mogę portfel i klucze wrzucić do kieszeni torby od laptopa i swoją torbę wrzucić w torbę podróżną, żeby mieć dwie torby zamiast trzech…
Cmoknął Arisee w policzek i poszedł się przepakować.
***
Czas do wyjazdu upłynął jakoś wyjątkowo szybko. Jeszcze raz upewnili się, że wszystko co potrzebne zostało spakowane, Ryu wyniósł śmieci, przygotował mieszkanie na wyjazd i kiedy wszystko było dopięte na ostatni guzik zostało im ledwie tyle czasu by coś zjeść, napić się jeszcze kawy przed wyjściem (oczywiście umyć kubki po niej, „żeby się żadna ebola nie zalęgła”).
***
Książkę jednak zostawił, bo uznał, ze w pociągu mogą obejrzeć film. Fakt, gdy już w pociągu siedzieli włączył coś przygodowego. „Życie Pi” chyba. Słyszał niedawno, że film jest całkiem przyjemny, wart obejrzenia, naprawdę ciekawy i bez jakichś wyjątkowo nieprzyjemnych scen, które mogłyby nie spodobać się Arisee. Sam jeszcze go nie widział, ale postanowił dać mu szansę. Dał jedną słuchawkę Arisee, drugą wziął sam i przez chwilę oglądał, ale później jakoś oparł głowę na ramieniu partnera i jakoś tak wtulił nos w jego szyję i jakoś tak, po prostu odpłynął. Nie wyspał się w nocy, więc usnął w pociągu. Obudził go dopiero budzik. Nastawił go wczoraj, by zamówić taksówkę kilka minut przed przyjazdem na miejsce i nie czekać zbyt długo na dworcu. Przetarł zaspane oczy i zaraz wybrał zapisany numer.
[z.tematu x2 -> do onsen]
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Wto 23 Gru 2014, 20:34

Tego dnia był naprawde podekscytowany. Był piątek, więc Arisee wpadał do niego po zajęciach. Poza tym był to ostatni dzień szkoły, zaraz święta, więc będzie miał dla siebie dużo czasu na odpoczynek od pracy i na naukę. Do tego miał do przekazania Arisee pewną nowinę. Na biurku leżał nieco wygnieciony już świstek z wynikiem egzaminu na prawo jazdy, a sam Ryu nie mogąc się doczekać wizyty kochanka nie mógł znaleźć sobie miejsca w domu. Ryż na obiad gotowałaś się właściwie sam. Udka kurczaka w sosie teriyaki też piekły się w zasadzie same, mieszkanie było wysprzątane. Nie mając lepszego zajęcia zaczął robić sałatkę do obiadu krojąc wszystko w tak idealną kosteczkę jak jeszcze nigdy.
Mam nadzieję, że Arisee nie będzie zły, że nie mówiłem mu o egzaminie. Nie chciałem by się denerwował i by widział mnie takiego zdenerwowanego… Powiem mu po obiedzie… Właśnie, obiad. Mam nadzieję, że nic nie jadł.
Zerknął na zegarek.
Ledwie skończył zajęcia, na pewno jeszcze nie…Może napisze do niego
Wystukał krótkiego smsa i wysłał go. Później stwierdził, że właściwie Arisee prawie zawsze w piątki jadał obiady u niego, więc wiadomość była niepotrzebna. A jednak podekscytowanei sprawiało, że niewiele myślał.
Nie wierzę, że zaraz święta. Już prawie połowa roku. Jeszcze tylko trochę i koniec tej szopki i udawania. Wreszcie będziemy mieć dla siebie więcej czasu
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Wto 23 Gru 2014, 20:52

Zasapany, wtaszczył wielką podróżną torbę na właściwe piętro. Normalnie pakował tylko niezbędne rzeczy na weekendu Ryu. Teraz jednak rodzina domagała się, żeby jak najszybciej przyjechał do domu. Bo się stęsknili. I chcieli mieć komplet dzieci jak najprędzej. Spakował więc wszystko w jedno, żeby nie musieć już zawracać do akademika. Najpierw miło spędzi czas z kochankiem, a potem pojedzie do rodzinki.
Zadzwonił dzwonkiem i czekał, aż chłopak mu otworzy. I z sekundy na sekundę stawał się coraz to bardziej uradowany. Wreszcie będą mieć czas tylko dla siebie. Bez udawania.
Kiedy więc Ryu w końcu mu otworzył, powiedział tylko "cześć", wciągnął walizkę do środka, a kiedy drzwi się zamknęły, po prostu się do niego przytulił. Nawet nie ściągnął z siebie płaszcza.
- Stęskniłem się. - wymruczał cicho.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Wto 23 Gru 2014, 21:13

Stał w kuchni i wciąż męczył biednego pomidora krojąc go równiutko. Kończył właśnie sałatkę. Otarł dłonie w ręcznik, sięgnął po solniczkę i usłyszał dźwięk otwierania drzwi. Zostawił wszystko i podszedł do partera się przywitać. Uśmiechnął się, gdy Arisee od razu się do niego przytulił. Właściwie nie zdążył nawet odpowiedzieć na to jego ‘cześć’. Objął go i przytulił mocno, zupełnie zamykając w swoich ramionach. Przez dłuższą chwilę nadal milczał. Po prostu go przytulał i cieszył się, że po całym tygodniu udawania ze się niemal nie znają może wreszcie to zrobić. Płaszcz Arisee był chłodny, nie ma co się dziwić, w końcu na dworze było już zimno. Ryu jednak wcale to nie przeszkadzało, mało tego, nawet zrobiło mu się jakoś przyjemnie ciepło. Ucałował skroń kochanka, a później zimny jak sopelek czubek nosa i usta.
-Cześć, Arisee.- powiedział w końcu i odsunął się o krok pozwalając mu zdjąć płaszcz i buty.
Mogłeś dać znać, że zabierasz ze sobą takie bagaże, pomógłbym Ci chociaż wnieść to po schodach. I pewnie targałeś się z tym tramwajem zamiast wziąć taksówkę, co?-pokręcił tylko głową i zaniósł walizkę do pokoju, by nie przeszkadzała w dość wąskim korytarzu.
Wrócił zaraz do kuchni i miał nałożyć obiad na talerze, ale stanął znów przy Arisee i westchnął cicho.
-Chodź jeszcze na chwileczkę-szepnął i nie czekając nawet na jego reakcję znów go przytulił. Widać poprzedni raz było zdecydowanie za krótko.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Wto 23 Gru 2014, 21:56

Zaśmiał się cichutko na delikatny pocałunek w nos. Po chwili mruknął cichutko z zadowolenia, co było odpowiedzią na pocałunek w usta. A potem Ryu go puścił, pozwalając na zdjęcie płaszcza.
- Dałem radę. Nie było najgorzej. I tak, jechałem tramwajem. Przecież to nie tak daleko. - oświadczył.
Zaraz też na powrót zatonął w objęciach kochanka. I gdyby nie fakt, że stali obecnie na środku korytarza, a on był głodny, mógłby tak stać cały weekend. Ucałował więc Ryu w policzek, po czym pociągnął go za rękę do pokoju.
- Chodź. Porozmawiamy na spokojnie w pokoju. Na tulanie będzie jeszcze mnóstwo czasu. Ale najpierw... - zaciął się nagle i tak jakby spłoszył. Po czym podszedł do torby i wydobył z niej opakowane w siatkę foliową zawiniątko. - To nasze ostatnie spotkanie przed świętami i tak myślałem, ze coś by trzeba było zrobić. - podał siatkę chłopakowi. W środku znajdowała się miska z jakąś potrawą. - Sałatka. - przyznał. - Sam robiłem. No, prawie. Pół internatu mi pomagało, żeby wyszło z tego coś zjadliwego. Trochę pociąłem sobie palce przy ogórku, ale tak to nie ucierpiałem. No i mam nadzieję, że będzie smaczna. Chociaż to mało wigilijna potrawa.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Czw 25 Gru 2014, 00:23

Zrobiłeś sałatkę?
Wpatrywał się z dezorientacją to na Arisee to na pudełko z sałatką, jakby nie dowierzał w to, co widzi. Sam fakt, że Arisee postanowił coś przygotować do zjedzenie był niecodzienny. A gdy jeszcze wziąć pod uwagę to jak pracochłonne były sałatki…
-Na pewno jest bardzo dobra. Z resztą zaraz spróbujemy… I wiesz, zawsze to bardziej wigilijne niż ten mój ryż z kurczakiem, no ale jakoś nie sądziłem, że będziesz chciał obchodzic święta przed świętami i nie pomyślałem…-zaczął się tłumaczyć. Owszem, żałował, że nie spędzi świąt z Arisee. Trochę było mu przykro, że gwiazdkę spędza sam, ale przywykł. W zeszłym roku było to samo. Nie planował na Święta niczego szczególnego. Prędzej właśnie na Sylwestra, którego miał spędzić z partnerem. Co do świąt, miał przygotowany prezent dla Arisee, choć planował mu go wręczyć przed samym wyjazdem.
Wyjął z siatki miskę i otworzył ją. Uśmiechnął się do sałatki, przez chwilę wyglądając jak modelki z tych wszystkich głupich reklam propagujących zdrową żywność. Był pod wrażeniem.
-Jestem absolutnie pewien, że będzie smaczna. Hmm… zjemy ją do obiadu czy obiad sobie odpuścimy na przykład na jutro, a dziś zrobię jakieś grzanki do sałatki i pałaszujemy sałatkę? Jak wolisz?
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Czw 25 Gru 2014, 09:59

Widząc dezorientację na twarzy Ryu, poczuł się zakłopotany i znów zaczął tarmosić swoją nieszczęsną grzywkę.
- Wiesz.. nie to, że jakoś zależy mi na świątecznym nastroju. Znaczy, zależy, ale nie w takim sensie. Kurczę, no... - zamotał się kompletnie. - Po prostu chciałem coś zrobić, bo zawsze Ty się wysilasz, gotujesz, a ja jestem jak pasożyt. A w książce, którą kupiłem, były praktycznie same sałatki. No i ona nie jest jakaś wymyślna. Makaron, ogórek, kukurydza, papryka, kurczak. - zaczął wyliczać. - Kurczaka nie ja smażyłem! - od razu dodał. - Trzecioklasiści z klasy C mi pomagali. Stwierdzili, że zostawianie mnie sam na sam z patelnią nie jest odpowiednim pomysłem. - uśmiechnął się niemrawo.
- I sałatka może poczekać. Np. do jutra. Zjedźmy Twojego kurczaka, bo pachnie obłędnie, a moje "dzieło" zjemy jutro na śniadanie. Dobrze? Pomóc Ci... jakoś?
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Czw 25 Gru 2014, 23:56

-Nawet książkę kucharską kupiłeś bo sobie wymyśliłeś, ze jesteś jak pasożyt. Głuptas jesteś, wiesz, Arisee? -stwierdził z rozbawieniem i cmoknął go w czubek nosa.
-Ale cieszę się, że przynajmniej pozwoliłeś trzecioklasistom by Ci pomogli. Sałatka na pewno będzie miłą odmianą i dobrym początkiem dnia, skoro jemy ją jutro na śniadanie. Schowam ją do lodówki… i Arisee… naprawdę doceniam to, że ją zrobiłeś i jest mi z tego powodu naprawdę miło. Dziękuję.
Uśmiechnął się ciepło, a później zabrał sałatkę do kuchni gdzie włożył ją do lodówki. Przygotowany wcześniej obiad podgrzał odrobinkę i nakładał na talerze.
-Kochanie, a książkę kucharską zachowaj. Przyda się jak już zamieszkamy razem. Nie myśl sobie że tak zawsze będzie jak teraz. Ty mnie nauczyłeś jak obliczać mase molową, ja Ciebie nauczę jak gotować najprostsze rzeczy. Żebyś się znowu gotowymi obiadkami nie żywił jeśli będę musiał na dzień czy dwa gdzieś wyjechać, złapię grypę i się rozchoruję albo coś innego wypadnie…-Mówił dosyć głośno, by Arisee go słyszał z kuchni.
Albo gdyby wpadło Ci do głowy zrobić mi niespodziankę na urodziny
Oczywiście nie zamierzał Arisee zmuszać do gotowania, ale bardzo mu zależało by potrafił przygotować choćby zwykłe piersi z kurczaka z sosem i ryżem, na wypadek gdyby faktycznie z jakiegoś powodu Ryu nie mógł przygotować obiadu.
Po chwili nałożył na talerze dwie porcje i zaniósł  do pokoju.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Pią 26 Gru 2014, 11:54

- Nie jestem głuptas. - mruknął. - No, może troszkę. Ale naprawdę nie chcę na nikim pasożytować. Szczególnie na Tobie.
- I nie musisz dziękować. To w sumie tylko sałatka. Zrobiłem ją, bo chciałem. Od czegoś trzeba zacząć na krętej, kulinarnej drodze.
Gdy Ryu zabrał sałatkę i powędrował do kuchni nałożyć obiad, Arisee pokręcił się chwilę po pokoju, nie chcąc jednak jak królewicz, siąść czekać na gotowe, powędrował za partnerem do kuchni. Nie chcąc jednak wchodzić mu w drogę, stanął przy drzwiach, oparł się o framugę i przyglądał się, jak Endo zręcznie wykonuje te wszystkie skomplikowane kuchenne czynności.
- Zachowam, o to się nie martw. - powiedział, kiedy tylko chłopak wyszedł z kuchni z dwoma parującymi talerzami i postawił je na jednym z biurek. - Chociaż myślę, że padłbyś ze śmiechu, widząc jej tytuł. A masa molowa to nic w porównaniu z gotowaniem. - zaśmiał się. - No i chyba nie mam wyjścia, jak tylko zadbać o Twoje zdrowie, żebyś mi się nie rozłożył do czasu, aż nauczę się porządnie gotować. Co może trochę zająć...
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach