Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Strona 8 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Wto 03 Mar 2015, 23:19

-Mnie podejrzewasz o takie niecne plany? Najbardziej porządnego i najbardziej nudnego kujona w szkole? No no… musisz mnie już dobrze znać. -stwierdził z rozbawieniem. Koszulka Arisee trafiła na podłogę. Ryu sam rozpiął pierwsze trzy górne guziki swojej koszuli. Jemu też było zwyczajnie gorąco. Sam był temu winny ale nie narzekał. Temperatura tylko podkręcała jeszcze bardziej atmosferę. Z resztą będzie jej potrzebować by zrealizować swój plan…
Spojrzał na niego z uwielbieniem. Arisee był idealny w każdym calu. Ryu podkreślał to setki razy. Nawet jeśli nie mówił tego na głos, jego spojrzenie mówiło samo za siebie. Chwycił dłonie Arisee i splótł palce z jego palcami. Pocałował go raz jeszcze w usta, a później w szyję i zaczął składać delikatne pocałunki na torsie kochanka. Celowo nie dotykał go dłońmi, nie wysuwał języka z ust, pieszczoty były ledwie wyczuwalne. Prowokował go drażniąc jego sutki swoim ciepłym oddechem, muskając jego skórę wargami tak leciutko by kusić ale ani trochę nie rozładowywać emocji. Kierował się powoli ku dołowi. Dopiero kiedy dotarł do krawędzi jego spodni puścił jego dłonie dając mu trochę swobody. Nie pytając już nawet o zgodę rozpiął je, zdjął z niego, przy okazji minimalnie zsuwając jego bieliznę tak, by odsłoniła biodra. Spodnie znalazły się na podłodze, a Ryu ponownie zawisł nad Arisee, najpierw by spojrzeć mu w oczy z pełną satysfakcją i wyrazem zadowolenia na twarzy, później by spojrzeć na jego usta i prowokująco oblizać własne.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sro 04 Mar 2015, 10:44

- Mnie nie zmylisz maską "nudnego kujona". Od dawna wiem drzemią w Tobie nieskończone pokłady nie-porządności, które chyba jednak nigdy mi się nie znudzą.
Gdy Ryu rozpiął kilka guzików swojej koszuli, ręce Arisee same powędrowały do następnego. Jego plan pozbawienia partnera górnej części garderoby został jednak brutalnie zniweczony, a on sam wyraził swoje oburzenie niezadowolonym sapnięciem. Nie mógł jednak nie stwierdzić, że taki stan rzeczy tylko bardziej go nakręcał. Delikatne muśnięcia wargami spotęgowane gorącym oddechem owiewającym jego ciało powodowały, że pomimo braku koszulki, zrobiło mu się jeszcze bardziej gorąco. Miał wrażenie, że wije się i skręca, leżąc płasko na łóżku, że próbuje uciec. Jego ciało natomiast robiło dokładnie odwrotnie, wręcz wychodziło na przeciw pieszczącym go ustom.
Kiedy jego ręce wreszcie odzyskały wolność (kosztem jego spodni, nie ma co ukrywać), szybko wykorzystały ten moment, by rozpiąć pozostałe guziki w koszuli Endo, tym sakmym zachęcając go, by wreszcie się jej pozbył.
Zaśmiał się, widząc zadowolone spojrzenie Ryu.
- Nic, tylko Ci gratulować, mój Mistrzu Strategii. Osiągnąłeś pełen sukces.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 04 Mar 2015, 17:43

Miał świadomość tego, że Arisee chce go rozebrać. Właściwie to nawet sam chętnie pozbyłby się koszuli ale uwięzienie rąk kochanka na chwilę dawało mu poczucie kontroli nad sytuacja i podkreślalo jego dominację. Kiedy jednak pozbył się spodni partnera, a zwinne palce Arisee porozpinały jego koszule, zdjal ją bez oporu i zrzucił na podłogę. Ponownie zaczął składać leniwie pocałunki na jego torsie.
-jeszcze nie osiągnąłem celu.jeszcze muszę się postarać.
zadanie dla mistrza strategii dopiero się zaczyna. Arisee zgodzisz się na moja propozycje? Będziesz potrafił się odprezyc i zaufać mi zupełnie? Przez dziesięć minut przynajmniej być zupełnie biernym? Wiem że tego nie lubisz...jak to kiedyś stwierdziłes? Nie lubisz "leżeć i pachniec"?
Na chwilę spowaznial. Spojrzał w oczy kochanka jakby chciał wyczytac z nich odpowiedź zanim jeszcze zada pytanie.
-Arisee ufasz mi? Albo inaczej... myślisz że ufasz mi już na tyle by zdać się na trochę zupełnie na mnie? Chciałbym zawiązać Ci dziś oczy. Tylko na kilkanaście minut... i spróbować czegoś. Jeśli Ci się nie spodoba, przerwe. Jeśli uznasz że w ogóle nie chcesz udziwnien, daruje sobie zupełnie. Wiesz, że Twój komfort jest dla mnie najważniejszy. -zapytal. Denerwował się zadajac to pytanie. Obawiał się że Arisee pomysł zakrywania oczu moze się w ogóle nie spodobać i całą magia chwili prysnie.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sro 04 Mar 2015, 19:17

Aż zachichotał. Faktycznie, jeśli celem Ryu na dzisiejszy wieczór było pozbawienie go ubrań, to musiał jeszcze troszkę się postarać, bowiem najważniejsza część jego garderoby ciągle była na swoim miejscu.
Zmarszczył brwi, widząc poważne i może nawet nieco niepewne spojrzenie kochanka.
- Oczywiście, że Ci ufam. - odpowiedział od razu, bez chwili zawahania i pogłaskał Endo po policzku. Druga część wypowiedzi chłopaka sprawiła, że aż wytrzeszczył oczy.
Co Ci chodzi po głowie?
Po przeczytaniu kalendarza, który dostał na gwiazdkę, wiedział już, że Ryu miał najróżniejsze fantazje łóżkowe. Nie pamiętał jednak żadnej, która wiązała by się z zawiązanymi oczami. Wiązałoby się to z całkowitym podporządkowaniem się, a Arisee, chociaż nie miał kompletnie aspiracji na zamianę ról, nie bardzo lubił być kompletnie bierny.
Ale, jak już powiedział, ufał partnerowi. Plus taka sytuacja mogła być naprawdę ciekawa.
- Wiesz, nigdy nie kochałem się z zawiązanymi oczami. - uśmiechnął się łobuzersko. - To może być naprawdę interesujące doświadczenie. No i korci mnie, żeby się dowiedzieć, co takiego wymyśliłeś.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 04 Mar 2015, 22:55

Kiedy Arisee wyraził zgodę na mały eksperyment, Ryu aż rozblysly oczy z podekscytowania. Widać bylo że zdążyl się już nastawić na drobną zabawę. Kiedy wsunal na chwilę rękę pod poduszkę i po chwili wyciągnął ją z czarną, szeroką przepaska między palcami, nie pozostawał już nawet cień wątpliwości że wszystko było starannie zaplanowane.
naprawdę myślisz że pozbawiłbym się widoku Twoich oczu podczas stosunku? To jakie są przepełnione pożądaniem jak wpatruja się we mnie jak przymykają gdy szczytujesz to jeden z najcudowniejszych widoków jakichś doświadczam.
Usiadz, proszę, na chwilę.-szepnął, a gdy Arisee wypełnił jego polecenie spojrzał prosto w jego oczy uśmiechając się łagodnie. Jego spojrzenie było pełne czułości i w pewien sposób uspokajało. Powoli zebrał włosy kochanka na bok i zawiązał mu przepaske na oczach. Zaraz też sięgnął ponownie do jego włosów i o dziwo zaplotl je w luxny warkocz i związał. -dla bezpieczeństwa.
-powinienem na wszelki wypadek związać Ci ręce ale nie chce tego robic. Po prostu... musisz wiedzieć że nasza mała zabaweczka na dziś potrafi być bardzo niebezpieczna jjeśli się na nie nie uważa. Więc najlepiej zacisnij dłonie na pościeli i nie puszczają albo po prostu nie machaj rękoma... i nic się nie bój. Wiesz że nie zrobię Ci krzywdy. Po prostu gdyby coś Ci się nie podobało to powiedz...
Pocałował go w usta i poglaskal po policzku. Brzmiało to wszystko nieco strasznie ale Ryu byl naprawdę bardzo czułym i troskliwym kochankiem i naprawdę mało prawdopodobnym było by zrobil cokolwiek co mogłoby skrzywdzić Arisee. Otworzył szuflade szafki nocnej i wyjął coś z niej. Na chwilę odsunął się i dźwięk rozpinanego zamka sugerował że chyba pozbył się też swoich spodni.
-Kochanie położenia sie na brzuchu i spróbuj odprezyc. Możesz te nasza zabawę uznać za rodzaj specyficznego masażu..
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Czw 05 Mar 2015, 09:39

Parsknął zduszonym śmiechem, kiedy Ryu okazał się w pełni przygotowany do nowej zabawy. Znaczy, że nie był to kaprys chwili, a starannie przygotowana intryga. W sumie, tego mógł się spodziewać.
Usiadł posłusznie i dał sobie zawiązać oczy. Opaska była doskonale czarna i kompletnie nieprześwitująca. Teraz więc nie miał już wyboru i musiał zdać się w całości na kochanka.
- Okej... - usta Arisee rozwarły się na kształt małego "o", kiedy słuchał tych wszystkich instrukcji. - Nie boję się. - zaraz uśmiechnął się, by pokazać, że to, co mówi, jest w stu procentach prawdą. - Ufam Ci przecież.
Ale aż mnie zżera ciekawość, żeby dowiedzieć się, coś Ty wymyślił.
Dosyć pokracznie, z racji zerowej widoczności i dosyć ostrożnie, żeby nie spaść z łóżka, położył się na brzuchu. Ręce podłożył sobie pod brodę, zastanawiając się, po co właściwie ma zasłonięte oczy, skoro z takiej pozycji i tak nic by nie zobaczył. Postanowił jednak nie zadawać zbędnych pytań, tylko zdać się na Ryu i poczekać, co ten przygotował.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Czw 05 Mar 2015, 10:31

Uśmiechnął się pod nosem patrząc jak Arisee niepewnie przekręca się na brzuch.Odsunął jego włosy na bok, by leżały spokojnie i bezpiecznie na poduszce. Pochylił się i złożył delikatny pocałunek na jego karku. Otworzył szufladę szafki nocnej i coś z niej wyjął. Postawił to ‘coś’ na szafce i wyjął z szuflady coś jeszcze, po czym ją zamknął.
-To będzie nasza dzisiejsza zabaweczka…
Położył na dolnej części pleców Arisee jakiś przedmiot. Miał on neutralną temperaturę, był raczej gładki. Nie tak gładki jak szkło czy tworzywo sztuczne, ale o tyle gładki by bez problemu ‘przekulać’ się na najniższe miejsce na plecach Arisee. Było to coś w kształcie walca o dość dużej średnicy, mniej wiecej wielkości szklanki, ale znacznie cięższe. Raczej nie była to typowa zabawka erotyczna, bo jej rozmiar podchodziłby już chyba pod ‘ekstremalny’.
Ryu ‘przerolował’ przedmiot w górę, aż między łopatki Arisee, a później w dół, znów w kierunku jego lędźwi, gdzie postawił go pionowo/
–Masz może pomysł co to jest? -mruknął cicho i muznął wargami miejsce między jego lewą łopatką a ramieniem. Nie byłby sobą, gdyby się nieco nie podroczył. Gdyby dał mu ową ‘zabaweczkę’ do rąk, Arisee zapewne odnalazłby palcami knot na jego końcu i bez problemy odkrył że ma do czynienia ze świecą. Teraz jednak zadanie było znacznie utrudnione i Ryu właściwie był niemal pewien, że będzie musiał ‘udzielić Arisee drobnej podpowiedzi’. Tylko na to czekał.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Czw 05 Mar 2015, 11:33

Przeszedł go dreszcz, kiedy poczuł jakiś przedmiot na gołej skórze pleców. Nie był ani zimny, ani gorący, jednak sam dotyk tego niezidentyfikowanego czegoś wywołał u Arisee taką reakcję. Mruknął cicho, gdy Ryu zaczął przesuwać przedmiot po jego kręgosłupie. Delikatnie, bez pośpiechu, trochę jakby masował go tym czymś.
Zaraz jednak przestał, a tajemnicze coś usadowiło się w dolnej części jego pleców. Poruszył się delikatnie, gdy Ryu musnął go ustami w miejscu, gdzie jeszcze przed chwilą znajdowało się... no właśnie, co takiego?
Przedmiot był dosyć ciężki i okrągły, bo dosyć łatwo się toczył. Arisee jednak nie miał zielonego pojęcia co właściwie kochanek położył mu na plecach.
- Mhm. Może jakaś podpowiedź? Chociaż maleńka. - mruknął z delikatnym uśmiechem na ustach. Ciekawy był zarówno tego, co to za przedmiot, jak i właściwie w jakim celu był on potrzebny Endo.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Pią 06 Mar 2015, 09:57

Z djął świecę z jego pleców. Pochylił sie nisko nad jego lopatkami tak, by Arisee czuł jego ciepły oddech. Patrzył na jego miękka skórę i miał ochotę pochylić się jeszcze trochę i dotknąć jej ustami. Wiedział jednak że nie powinien. Na jakiś czas musi się powstrzymac od dotykania go, żeby Arisee mógł w pełni skupić się na delikatniejszych bodźcach.
w praktyce to bedzie chyba trudniejsze niż przypuszczałem. Trudno Ci się oprzeć, Kochanie.
Milczał. Nie chciał zakłócac atmosfery tworzonej przez grająca cichutko w tle muzyke. Odpalil świecę od jednej ze świeczek stojących na szafce nocnej. Przez chwilę trzymał ją pionowo przesuwając się niżej i drażniąc ciepłym oddechem kręgosłup kochanka.
ostatnia próba na sobie...
Zużył wcześniej pół drugiej świecy by sprawdzić na sobie z jakiej wysokości moze upuszczac wosk by go nie poparzyc, ale na wszelki wypadek raz jeszcze sprawdził to na swoim przedramieniu. Uniósł się nieco i przechylił świecę tak, że pierwsza gęsta, ciepła kropla pszczelego wosku spadła na plecy Arisee mniej więcej w ich połowie. Obserwował uważnie twarz Arisee by widzieć jego reakcje. Było to dość trudne bo nie widział jego oczu, ale ta przepaska była konieczna. Inaczej tak delikatne pieszczoty zupełnie gubiłyby się wśród innych intensywniejszych doznań np wzrokowych.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Pią 06 Mar 2015, 11:47

Poruszył się delikatnie, czując ciepły oddech Ryu owiewający mu łopatki. Cały czas zastanawiał się też, co takiego kochanek przygotował. Myślał, że dostanie konkretną odpowiedź, albo chociaż podpowiedź, która mu pomoże. Endo jednak milczał, a Arisee nie bardzo rozumiał, jak to wszystko rozumieć.
Wydał z siebie niekontrolowany dźwięk, kiedy pierwsza kropla skapnęła mu na plecy. Było to coś pomiędzy kwikiem, a cichym „łii”. Zdecydowanie nie był to wyraz niezadowolenia, czy bólu. Po prostu Arisee się tego nie spodziewał.
Coś, co skapnęło mu na plecy, było ciepłe, ale niezbyt gorące. Nie rozpływało się jakoś szczególnie, jedynie delikatnie poruszyło się, gdy lekko się poderwał.
I już wszystko jasne.
Dość szybko zrozumiał, że Ryu wylewa na jego plecy wosk. W życiu nie próbował czegoś takiego, ale zawsze musiał być przecież ten pierwszy raz. Sensu nabierało też ostrzeżenie partnera, żeby nie wymachiwał za nadto rękoma.
Uśmiechnął się lekko pod nosem, mając świadomość, że chłopak może go obserwować. Pokręcił się jeszcze chwilę, po czym ułożył wygodniej głowę na rękach i czekał na ciąg dalszy.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Pią 06 Mar 2015, 23:20

Właściwie wystraszył się trochę reakcji Arisee na wosk. Przecież sprawdzał czy nie parzy… Już otworzył usta by przeprosić i przerwać wszystko, ale Arisee się uspokoił nieco i Ryu również się trochę odprężył. Odetchnął niejako z ulgą, co być może Arisee mógł usłyszeć.
Arisee nie wyglądał na niezadowolonego, nie protestował, więc na razie wszystko szło zgodnie z planem. Arisee na razie był dość sceptyczny. Tego też Ryu się spodziewał. W końcu zaczął od dość neutralnego miejsca. Przesunął świeczkę wyżej kierując się w stronę wrażliwego miejsca między łopatkami. Krople wosku powoli spadały ze świecy na kręgosłup Arisee i powoli tężały i zastygały na jego skórze. W miarę przesuwania się w górę Ryu minimalnie obniżał świecę by spadający wosk miał mniej czasu na ochłodzenie się i był ciepły. W chwili gdy dotarł między łopatki Arisee leciutko, ledwie wyczuwalnie musnął wargami jego plecy w dolnej, lędźwiowej części. Na chwilę chwycił świecę pionowo tak, by wosk nie kapał. Przesunął się tak by teraz Arisee czuł ciepło jego oddechu przesuwające się ku miejscu gdzie ślad świecy się urywał. Powiódł ustami ku jego lewemu bokowi i musnął go leciutko wargami w miejscu gdzie cienka, wrażliwa skóra rozpięta była na żebrach. Wydawać by się mogło, że usta sugerują, że właśnie tam za chwilę spadną kolejne krople wosku. One jednak spadły na prawy bok Arisee nim jeszcze Ryu oderwał usta od lewego. Zerknął na twarz kochanka spróbując po samym wyrazie ust i policzków wywnioskować czy zabawa mu się podoba.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 07 Mar 2015, 12:09

Teraz, kiedy wiedział już, czego się spodziewać, Arisee totalnie się odprężył. Co prawda nadal miejsca, w których spadały krople były niejako zaskoczeniem, nie wydawał już jednak dziwnych dźwięków, kiedy to ciepły wosk kontaktował się z jego rozgrzaną przez niedawno wypitą czekoladę oraz samą atmosferę w pokoju.
Ryu miał rację, zawiązując mu oczy, bo zdawało mu się, że wszystko odczuwa dwa razy bardziej intensywnie. A racji, że zabrano mu wzrok, zmysł słuchu i dotyku wyostrzyły mu się nieco. Muzyka cicho grała, wosk w połączeniu z muskającymi jego skórę ustami kochanka powodowały dreszcze. Jednak musiał przyznać, że chociaż cała zabawa była cudowna i niezwykle stymulująca, ciężko było mu leżeć bez ruchu. Nie był do tego przyzwyczajony.
Mruknął cicho i poruszył się delikatnie, gdy Endo zajął się wrażliwym miejscem koło żeber. Wtulił policzek bardziej w pościel, a usta uchyli lekko, po czym zwilżył językiem wargi, które nagle zrobiły się niezwykle wręcz suche.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Nie 08 Mar 2015, 11:58

Wosk powoli spływał po prawym boku Arisee. Ryu opuścił świecę nieco niżej przez co gęsta ciecz wydawała się być gorąca choć jeszcze nie parzyła. Część spłynęła po boku Arisee na pościel, ale Ryu niespecjalnie się tym przejął. Trudno, zdarza się.
Nie mógł się powstrzymać przed tym by nie spoglądać co jakiś czas na zgrabne pośladki kochanka. Przygryzł wargę na myśl o tym, że zamiast zabawy ze świecą mógł zaproponować Arisee masaż… i zasugerować by rozebrał się do naga, żeby nie poplamić oliwką bielizny.
Następnym razem Wolną dłonią, samymi opuszkami palców przesunął po jego lewym pośladku głaszcząc go leciutko przez materiał jego bokserek. Zerknął na niego
Niecierpliwisz się, prawda? Nie lubisz być bierny. Bądź grzeczny jeszcze chwilę…
Przesunął świecę jeszcze trochę w dół. Tu musiał przerwać, bo na drodze dalszej podróży stanął materiał bokserek. Zakręcił więc w bok upuszczając kolejne krople poprzecznie na dolną część jego pleców. Przesunął się niżej i najpierw przesunął wargami tuż nad jego prawym udem tym razem ogrzewając oddechem jego skórę i kontynuując trasę w dół przerwaną przez świecę. Nieco ponad jego kolanem musnął wargami jego udo i podążył znów w górę, tym razem muskając jego skórę wargami. Odstawił świeczkę na szafkę nocną, kontynuował pocałunki przechodząc po bokserkach przez jego pośladek, a później wzdłuż kręgosłupa ku górze. Po drodze delikatnie ścierał z jego skóry zastygnięty wosk. Wosk był bardzo kruchy i złuszczał się bez problemu, więc kiedy już zastygł łatwo było się go pozbyć. Zmiótł opuszkami palców okruchy świecy z jego placów na dłoń by zaraz ‘przesypać’ ja na blat szafki nocnej.
-Jestem pod wrażeniem jaki spokojny jesteś… chyba należy Ci się nagroda za Twoją cierpliwość -szepnął do jego ucha muskając je lekko wargami
-Odwróć się przodem, dostaniesz coś co Ci się spodoba. -wyszeptał i odsunął się minimalnie. Tyle, by Arisee mógł spokojnie przewrócić się na plecy.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 08 Mar 2015, 15:42

O ile ciepłe krople wosku kapiące mu na gołą skórę dawały naprawdę przyjemne i relaksujące wrażenie, o tyle usta Endo, błądzące w tę i z powrotem sprawiały, że miejsca, których dotknęły, stawały się gorąco, a sam Arisee aż miał ochotę mruczeć.
I gdyby tylko nie miał zawiązany oczu, w te pędy obróciłby się na plecy i przyciągnął te ciekawskie i wędrujące usta do pocałunku.
Parsknął cicho, gdy poczuł dłoń na swoim pośladku i zaczął zastanawiać się, czy chłopak nie żałował teraz, że nie rozebrał go kompletnie. Pewnie żałował.
- Będzie nagroda? Aż się nie mogę doczekać. – mruknął cicho, po czym ochoczo przekręcił się na plecy. Ułożył się wygodnie, a lewą nogę ugiął w kolanie. Nie miał zielonego pojęcia co zrobić z rękami, jedną więc wsunął sobie pod głowę, drugą ułożył sobie na brzuchu. Ryu nadal nie ściągnął mu przepaski, kompletnie nic więc nie widział i brakowało mu już pomysłów, co kochanek mógłby zrobić. Czy chce kontynuować zabawę ze świecą, czy może wpadł na coś zupełnie innego.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Czw 12 Mar 2015, 09:57

Miał zamiar rozgrzać Arisee a tymczasem samemu Ryu było gorąco. Miał wrażenie, że czuje kropelki potu między swoimi łopatkami, a właściwie nic wielkiego jeszcze nie zrobili. Oboje byli w bieliźnie, prawie się nie dotykali..
Objął spojrzeniem ciało Arisee gdy ten odwrócił się na plecy. Miał ochotę zdjąć przepaskę i spojrzeć w ukochane oczy. Jeszcze większą ochotę miał na to by zdjąć z kochanka bieliznę i choć przez chwilę spojrzeć na niego, zupełnie nagiego, w samej przepasce na oczach.
Był podniecony. Miał zamiar doprowadzić Arisee do takiego stanu by pragnął jego dotyku tak bardzo by o niczym innym nie mógł myśleć. Tymczasem to Ryu ciężko było zapanować nad sobą i powstrzymać się od dotykania Arisee. Wyciągnął dłoń by pogłaskać go po twarzy. Opamiętał się gdy ledwie musnął jego policzek opuszkami palców. Zaraz cofnął rękę. Zamiast tego pocałował go delikatnie w usta. Dopóki był na górze był w stanie zapanować nad pocałunkiem tak, by Arisee nie był w stanie go pogłębić nawet gdyby chciał. Zaraz odsunął się od jego ust i zaczął przesuwać wargami po szyi Arisee tuż przy skórze nie dotykając jej jednak.
-Rozchyl, proszę, usta. -szepnął gdy dotarł w pobliże ucha Arisee. Musnął je leciutko wargami. Kiedy Arisee spełnił jego prośbę, Ryu wsunął w jego usta czekoladkę z wiśnią w likierze. W końcu obiecał mu jeszcze odrobinę słodyczy dziś. A odrobina alkoholu w czekoladce mogła pomóc Ryu ‘rozgrzać’ kochanka od środka. Zaraz zamknął jego usta kolejnym delikatnym pocałunkiem i znów się odsunął. Sięgnął po świecę, ale nim opuścił krople wosku na jego ciało poczekał aż Arisee przełknie łakoć. Zacisnął jedną lewą rękę w pięść i przysunął sobie pod usta. Po pierwsze bał się by znowu nie dać się ponieść i nie dotykać kochanka, po drugie widok półnagiego Arisee w półmroku, w świetle świec był tak podniecający, że Ryu miał ochotę aż westchnąć na ten widok. Miał wrażenie że jasna skóra kochanka błyszczy w tym świetle delikatnymi złotymi refleksami, że jest idealnie gładka, miękka i bez najmniejszej skazy.
Pierwsze krople ciepłego wosku spadły na sam środek torsu Arisee. Następne w okolice jego sutków, a później przez środek klatki piersiowej w kierunku pępka. Ryu spojrzał na zgiętą nogę Arisee i na delikatną, wewnętrzną część jego uda. Miał ochotę wylać odrobinę wosku właśnie na tę część ciała, ale choć w tym świetle udo Arisee również wyglądało na idealnie gładkie, wolał nie sprawdzać czy nie ma na nim jasnych, niewidocznych włosków, przez które zdejmowanie wosku mogłoby być bolesne. Zamiast tego stworzył wokół pępka Arisee zgrabny pierścień z wosku. Lewą dłoń przytrzymał przez chwilę nad płomieniem świecy. Na początku czuł przyjemne ciepło, po chwili dyskomfort. Nie chciał się poparzyć, tylko nagrzać dłoń. W chwili gdy ciepło zaczęło być nieprzyjemne zdmuchnął świecę i odstawił na szafkę nocną.
Kolejny ruch Ryu mógł być dla Arisee sporym zaskoczeniem po tych wszystkich delikatnych gierkach. Ryu jednocześnie położył cieplą dłoń na kroczu kochanka, zamruczał i polizał wewnętrzną część uda partnera od kolana, aż do miejsca gdzie zaczynała się bielizna. Zaraz po tym lekko ugryzł go w uda. Nie dość mocno by spowodować ból, ale na tyle zdecydowanie by było to dobrze odczuwalne i intensywne. Zassał na chwilę skórę w tym miejscu zostawiając tam czerwony ślad.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Czw 12 Mar 2015, 12:38

Nie bardzo mu się spodobało, że otrzymał tylko przelotne muśnięcie ustami, zamiast pełnoprawnego pocałunku, zamanifestował więc swoje oburzenie cichym pomrukiem. Zaraz jednak został wynagrodzony, gdy Ryu wsunął mu do ust czekoladkę. Była słodka, a wiśniowy liker przyjemnie rozpływał się w ustach i powodując, że zrobiło mu się ciepło od środka. O to, żeby „ogólnie” było mu ciepło, doskonale zadbał już Endo.
Zjadł czekoladkę, oblizując przy tym usta. Była zbyt dobra, by zakończyć na jednej i miał nadzieję, że chłopak doskonale o tym wie. Kiedy otwierał usta, by powiedzieć, że dla niego zdecydowanie jedna czekoladka nie była wystarczającą nagrodą, spadające krople wosku na tors, a potem na brzuch, skutecznie wywiały mu z głowy wszelkie myśli o łakociach.
Wciągnął brzuch, czując jak kropla wosku powolutku toruje sobie drogę w dół. Zaraz też dołączyły do niej kolejne i Arisee już stracił rachubę, ile było ich naprawdę.
Nagły i dość niespodziewany atak na jego nogę, połączony z ciepłą dłonią na jego kroczu sprawił, że aż pisnął. To była zdecydowana wada tej sytuacji. Nie miał pojęcia, co kochanek planuje, dopóki tego nie zrobi. Opaska naprawdę zaczęła go irytować, chociaż doznania, jakie mu fundowała, były niepowtarzalne. Nie wiedział, gdzie podziać ręce, bo nagle ich proste ułożenie pod głową, przestało wystarczać. Czując delikatne ugryzienie po wewnętrznej stronie uda, nieodzowny znak, że Arisee należy tylko i wyłącznie do Endo sprawił, że nogi same rozsunęły mu się bardziej, a z gardła uciekło zduszone westchnienie.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sob 14 Mar 2015, 14:53

Miał ochotę skończyć tę zabawę jak najszybciej i po prostu kochać się z Arisee. Niezaspokojone pragnienie bliskości kochanka powoli stawało się nie do zniesienia. Pogładził kciukiem malinkę na udzie Arisee i uniósł się wyżej. Jedną dłonią przesunął po jego torsie zbierając część zastygniętego wosku, tam gdzie skorupka była najgrubsza i mogła przeszkadzać. Później wrócił tą dłonią na jego biodro. Drugą ręką sięgnął po kolejną czekoladkę chwytając ją między palec środkowy i serdeczny. Pocałował Arisee w usta. Tym razem namiętnie i głęboko, zapominając o wszelkich hamulcach. Po całym tym powstrzymywaniu się sam pocałunek zrobił na nim takie wrażenie, że aż jęknął cicho w usta Arisee, choć zwykle mu się to nie zdarzało. Kiedy w końcu oderwał się od ust kochanka pogładził kciukiem jego dolną wargę rozchylając lekko jego usta i wsuwając do środka kolejną wiśniowa czekoladkę.
-Jeśli będziesz miał ochotę, możesz w każdej chwili zdjąć opaskę… ale wolałbym byś się z tym nie śpieszył. -szepnął. Pocałował go najpierw w miejsce gdzie jego obojczyki łączyły się z mostkiem, później zaczął obsypywać pocałunkami cały jego tors. Chwilami robił to dosyć mocno i intensywnie. Zasysał delikatnie jego skórę, nieco ponad lewym sutkiem Arisee nawet ją przygryzł zostawiając tam kolejną malinkę. Część śladów po pocałunkach na pewno zostanie widoczna jeszcze przez kilka dni. Ostatkami zdrowego rozsądku pilnował się by robić to tak, by w przeciętnym t-shircie nie było niczego widać. Ostatnią malinkę zrobił dosyć nisko, na jego podbrzuszu. Zaraz później chwycił obiema rękami jego bokserki na wysokości bioder i powoli je z niego zsunął. Bielizna Arisee chyba znalazła się gdzieś na podłodze obok spodni Ryu. Ryu natomiast położył obie dłonie na biodrach kochanka. Najpierw musnął wargami wewnętrzną część uda Arisee, później pochylił się nisko nad jego kroczem. Arisee na pewno czuł w tej chwili jego ciepły oddech. Zawahał się na chwilę i zerknął na twarz partnera. Właściwie cieszył się że opaska wciąż znajdowała się na jego oczach. Zawsze uważał to, co zamierzał zrobić za nieco krępujące. Może to dlatego że nikogo przed Arisee nigdy nie pieścił ustami w taki sposób? I choć nie był to ich pierwszy raz w ten sposób, wciąż uważał to za trochę wstydliwe. Po 3-4 dłużących się okropnie sekundach oblizał wargi a później objął nimi męskość partnera i zaczął powoli przesuwać po niej wargami, przyjmując ją w usta i pieszcząc powoli językiem.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 14 Mar 2015, 19:30

Tym razem dostał prawdziwy i pełnoprawny pocałunek, z czego zdecydowanie się ucieszył. Zwykłe muśnięcia wargami w takiej sytuacji przestały mu już wystarczać.
Drgnął lekko, gdy kochanek jęknął. Zaraz jednak uśmiechnął się jak zwycięzca. Ryu rzadko pokazywał swoje emocje. Nawet w łóżku. I chociaż Arisee wiedział już co nieco i potrafił czytać z zachowań chłopaka, to najbardziej cieszył się w momentach takich jak ten. Gdy Endo w pewnym sensie puszczały hamulce i pokazywał, co naprawdę czuje.
Aleś mi dał wybór…. – pomyślał. Niby mógł opaskę zdjąć, i nie ukrywał, że zrobiłby to z rozkoszą. Jednak coś w głosie partnera mówiło mu „zostaw”. I postanowił ją zostawić. Przynajmniej jeszcze na chwilę. Zajął się więc konsumpcją słodkiej czekoladki, podczas gdy kochanek zajął się nim.
No i to by było na tyle. Arisee leżał na łóżku Ryu kompletnie nagi, w dodatku podniecony. I może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bowiem kochali się nie pierwszy raz, to emocje były podobne jak za pierwszym razem. Zdając sobie sprawę, że Endo na pewno na niego patrzy, on natomiast cały czas miał zasłonięte oczy, zarumienił się tak intensywnie, że musiał na chwilę zakryć twarz rękoma. Miał wrażenie, że zrobiło mu się jeszcze bardziej gorąco niż dotychczas.
Czując ciepły oddech owiewający jego krocze aż drgnął. Mimowolnie wciągnął brzuch i otworzył usta, bo miał wrażenie, że jeśli tego nie zrobi, to się udusi. A potem po prostu jęknął, gdy kochanek zaczął pieścić jego męskość ustami. Doznania były na tyle intensywne, że silna wola Arisee się po prostu załamała. Drżącą ręką podsunął lekko opaskę do góry. Musiał kilkukrotnie zamrugać, żeby cokolwiek zobaczyć. Potem jednak jego wzrok padł na pochylonego nad nim kochanka, uroczo rozczochranego, ciągle jeszcze w bokserkach, które jednak, widać było, ewidentnie mu przeszkadzają.
- Ryu… - westchnął cicho, mając świadomość, że jeśli w tym momencie chłopak na niego spojrzy, odkryje, że Arisee zwyczajnie nie wytrzymał i teraz bezczelnie podgląda.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sob 14 Mar 2015, 21:20

Zamknął oczy by się nie rozpraszać i skupić na tym, by dać Arisee jak najwięcej przyjemności. Wiedział już trochę co odnosi najlepszy skutek w przypadku kochanka i jak go pieścić tak, by wkrótce usłyszeć najpierw jego westchnienia, później ciche jęki.
Pierwsze westchnienie Arisee było ściśle związane z wypowiedzianym właśnie imieniem Ryu. Endo, nie przerywając pieszczot, otworzył oczy uniósł spojrzenie, patrząc prosto w błyszczące oczy kochanka.
Już patrzysz? I tak długo wytrzymałeś, jak na Ciebie… uwielbiam to jak się zawsze niecierpliwisz… Masz rumieńce na twarzy, wiesz? Mam przez to rozumieć, że na razie dobrze się spisuję? Zdajesz sobie sprawę z tego jak nieziemsko seksowny jesteś z tymi rozchylonymi ustami, rumianymi policzkami i wciągniętym brzuchem? Gdybym dość długo patrzył, mógłbym dojsć od samego patrzenia na Ciebie… Arisee nie patrz tak mnie
Kąciki ust Ryu uniosły się w wyrazie pełnej satysfakcji. I choć usta miał zajęte to wystarczyło spojrzeć w jego oczy by wiedzieć, że normalnie miałby właśnie na twarzy przebiegły i zadowolony uśmieszek.
Chcesz patrzeć? Patrz.
Patrząc prosto w oczy Arisee ujął jego członka u nasady ręką, a następnie odsunął twarz na moment. Oblizał prowokująco usta, a później powoli polizał męskość kochanka na całej długości, mrucząc przy tym z zadowoleniem, jakby miał do czynienia z jakimś wyjątkowo smacznym łakociem. Znów się uśmiechnął gdy dotarł do samego końca i wziął go tak głęboko w usta jak tylko mógł, by jeszcze nie odczuwać dyskomfortu. Rękę zabrał i zaczesał sobie palcami grzywkę na czoło tak, by zasłaniała jego twarz. Ten mały pokaz przed chwilą był wystarczającym dowodem na to, że wcale nie wstydzi się na tyle, by musieć się chować za włosami. „Schował się” chyba tylko po to, by się trochę z Arisee podroczyć. Jedną ręką zaczął głaskać go delikatnie po wciągniętym brzuchu. Czuł jaki jest szczupły i podniecało go to jeszcze bardziej. Ryu nie cierpiał wystających kości, ale uwielbiał szczupłe ciało, wklęsły pępek, wgłębienia wokół obojczyków, w dole kręgosłupa, pod kolanami, wciągnięty brzuch… Uwielbiał czuć pod palcami jak delikatny jest jego partner. Drugą ręką odnalazł dłoń Arisee i splótł ich palce razem. I choć dotyk dłoni Ryu był bardzo subtelny i czuły, to pieszczoty serwowane ustami były coraz intensywniejsze.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 15 Mar 2015, 00:11

To było wredne i sadystyczne!
Wszystko w środku Arisee aż krzyczało, kiedy kochanek urządził ten mały „pokaz”. On miał już dosyć zabaw, a Ryu się jeszcze z nim drażnił. To zdecydowanie podchodziło pod sadyzm!
Wolną ręką zasłonił sobie twarz, żeby chociaż trochę się uspokoić, co niestety, w zaistniałych warunkach, było totalnie niemożliwe. Miał tylko nadzieję, że wredne rumieńce szybko zniknął. Bo mimo wszystko, chciał patrzeć. Widok Endo w tak, co tu dużo mówić, cholernie podniecającej pozycji, powodował, że jego serce waliło, jakby miało zamiar wyskoczyć. I było mu gorąco. Aż za.
- Ryu, przestań bo…. – zająknął się na chwilę.
Bo to się naprawdę źle skończy.
Zsunął opaskę całkowicie z głowy, bo ta przekrzywiła mu się i komicznie opadła mu na nos. Przy okazji zahaczył palcem o prowizoryczny warkocz, zrobiony naprędce przez Endo, rozplatając go i tym samym sprawiając, że włosy rozsypały mu się bezładnie po poduszce.
Pociągnął Endo za rękę, tym samym dając mu do zrozumienia, żeby się przybliżył. Kiedy to zrobił, Arisee objął go nogami w pasie, jedną rękę układając mu nisko na plecach, tuż koło zakończenia denerwujących bokserek. Drugą natomiast przeczesał grzywkę chłopaka, chcąc ją jako tako ułożyć, w rzeczywistości tylko bardziej go rozczochrał.
- Wystarczy. – szepnął mu prosto w usta.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Czw 19 Mar 2015, 13:49

Zwolnił, a gdy Arisee pociągnął go lekko za rękę, przestał i przysunął się bliżej niego. Miał ochotę go pocałować. Sięgnął po jedną z ostatnich trzech leżących na spodeczku na szafce nocnej czekoladek, wsunął ją sobie do ust i rozgryzł pozwalając by smak czekolady i alkoholu wypełnił jego usta. W prawdzie nie raz robił Arisee dobrze ustami i nie raz całowali się zaraz po tym, więc Ryu wiedział, że i bez tego partner nie miałby nic przeciwko pocałunkom, ale z drugiej strony odrobina słodyczy tylko bardziej go skusi.
-Wystarczy? Szkoda, myślałem, że masz ochotę na nieco więcej… -mruknął z udawanym niezadowoleniem, prosto w jego usta. Jedną dłonią delikatnie, niemalże czule jego rozpuszczone włosy, drugą położył na jego udzie. Pocałował go w usta. Wargi Ryu smakowały zjedzoną przed chwilą czekoladką. Po chwili obie dłonie znalazły się na tylnej części ud Arisee i przesuwały powoli w górę, by zaraz wykorzystać fakt, że biodra Arisee są nieco uniesione, i wsunąć się pod jego pośladki. Objął je dłońmi i zamruczał z zadowoleniem przez pocałunek.
-Zdejmij ze mnie to wreszcie. Też mam już dość tych gierek i chcę się z Tobą kochać. Rozpalasz mnie aż do bólu. -szepnął gdy już się oderwał od jego ust. Spojrzał na chwilę w jego oczy. Nietrudno było się domyślić, że chodziło mu o zdjęcie bielizny. Niepotrzebnie też mówił o tym jaki jest napalony, bo to Arisee mógł doskonale poczuć przez cienki materiał bokserek Ryu.
Odsunął się na chwilę minimalnie, umożliwiając partnerowi zsunięcie bielizny ze swych bioder i ud. Na chwilę podparł się po obu stronach kochanka o łóżko by wyprostować nogi i ‘skopać’ z siebie niepotrzebną bieliznę gdzieś w dół łóżka. Zaraz jednak powrócił do poprzedniej pozycji i przesunął dłońmi po udach Arisee sugerując by znów objął go nogami jak poprzednio. Zajął mu usta kolejnym pocałunkiem i odwrócił uwagę od tego, że sięga na szafkę po plastikową buteleczkę z nawilżaczem.
–Jesteś pewien, że już wystarczy, czy może jednak chcesz więcej? -zapytał w końcu, starając się brzmiąc jak najbardziej kusząco.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Czw 19 Mar 2015, 20:09

Arisee uwielbiał pocałunki Ryu. Te na „dzień dobry” i te na „do widzenia” i „dobranoc”. Uwielbiał je zawsze i nie miał absolutnie żadnych zastrzeżeń, że kochanek dosłownie przed chwilą miał w ustach jego męskość. Chociaż musiał przyznać, że duet pt. „usta Endo i czekoladka” był jeszcze bardziej kuszący i sprawiał, że pocałunek „tego typu” za pierwszym podejściem znalazł się na pierwszym miejscu ulubionych pocałunków.
Mruknął cicho, by za chwilę zaśmiać się. Nieczęsto z ust kochanka padało tak bezpośrednio, że ma już dość, że najwyższy czas kochać się do utraty tchu. Zazwyczaj obaj grali w swego rodzaju grę, wszystkie swoje potrzeby zawierali w aluzjach i prowokacjach.
Postanowił już się z nim nie droczyć, zwłaszcza, że przeciąganie gry wstępnej było mu ewidentnie nie na rękę. Wyciągnął więc dłonie i zsunął z chłopaka bokserki, na tyle na ile pozwalała mu jego leżąca pozycja. O resztę Ryu postarał się już sam i po chwili oboje byli nadzy i jawnych dowodów ich pożądania już nie dało się ukryć.
Idąc za sugestią kochanka, Arisee na powrót oplótł go nogami w pasie, tym samym przysuwając się bliżej.
- Przerwać w takiej sytuacji? Zdecydowanie nie. Zwłaszcza, że ktoś tu przed chwilą wspominał, że „ma dość gierek i chce się kochać”. – wypomniał cicho, gdy kolejny pocałunek został przerwany. Potarł nosem o policzek chłopaka, w tym samym momencie leniwie poruszając biodrami i ocierając się o Ryu.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Pią 20 Mar 2015, 20:02

¬Zmarszczył zabawnie nos i zgromił go spojrzeniem gdy Arisee zaśmiał się na szczerą opinię Ryu. Naprawdę miał już dość i wyjątkowo naprawdę nie miał ochoty udawać że mu się nie spieszy. Długa gra wstępna była naprawdę przyjemna dopóki trzymała w napięciu, dopóki powodowała przyjemną ekscytację i podniecenie. Nie kiedy stawała się już istną torturą.
-Ja tak powiedziałem? Niemożliwe. Widać naprawdę jesteś absolutnie niesamowity i zupełnie zawróciłeś mi w głowie. -szepnął niemalże z czułością dosłyszalną w głosie. Pochylił się znów do jego ust. Dłonią najpierw delikatnie pogłaskał go po prawym pośladku, później otworzył buteleczkę z nawilżaczem i wycisnął trochę na rękę. Roztarł go lekko kciukiem o palce by choć trochę go rozgrzać, choć biorąc pod uwagę fakt jak podkręcił temperaturę w pokoju, zimny żel pozostanie zimnym żelem i rozcieranie niewiele da. Jedynym efektem był fakt, że czekoladowy żel intymny stał się kolejnym źródłem zapachu czekolady, którym i tak było przesycone powietrze w pokoju. Ryu chwilami miał wrażenie że nawet skóra Arisee pachnie czekoladą. Na szczęście lubił czekoladę i miał świadomość tego, że Arisee też ją lubi i zapewne nie przeszkadza mu jej wszechobecność i zapach. W końcu były walentynki, a czekolada w walentynki była najlepszym wyznaniem miłosnym.
Pocałował go w usta. Delikatnie, powoli, stopniowo pogłębiając pocałunek i starając się skupić na nim całą uwagę kochanka. Po kilku sekundach, nie przerywając pocałunku, sięgnął między jego pośladki. Najpierw delikatnie potarł wilgotnym kciukiem zaciśnięty pierścień mięśni. Naprawdę miał ochotę wbić się wreszcie w kochanka i jak najszybciej osiągnąć spełnienie w jego ciepłym, ciasnym wnętrzu i zapewne już dawno by to zrobił gdyby nie fakt, że kochał się z Arisee. Z Arisee który był dla niego najważniejszy i którego przyjemność była dla Ryu tak samo istotna jak jego własna, jeśli nawet nie bardziej. Dopiero w chwili gdy poczuł, że napięcie mięśni ustępuje powoli wsunął w niego pierwszy palec. Później poszło już z górki. Kiedy Arisee się rozluźniał i przyzwyczajał do dotyku Ryu przygotowanie go na więcej nie trwało długo. Poruszył kilka razy palcem w jego wnętrzu, po chwili dołożył drugi palec i po kilku kolejnych ruchach trzeci. Zgiął lekko palce w jego wnętrzu i uśmiechnął się nieznacznie przez pocałunek. Przeszło mu przez myśl że im dłużej ze sobą są tym lepiej się do siebie przyzwyczajają i dopasowują. I o dziwo wcale mu się nie nudziło, jak się obawiał na początku. Seks z Arisee stawał się coraz lepszy. Wysunął palce z wnętrza Arisee, wycisnął jeszcze odrobinę żelu z buteleczki i roztarł go po swoim członku.
Przygryzł lekko wargę Arisee i przerwał pocałunek. Poczekał aż partner otworzy oczy i spojrzy na niego. Dopiero wtedy powoli, jednym pewnym i płynnym ruchem wszedł w niego głęboko, prawie do samego końca.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 21 Mar 2015, 10:33

- Może zapomniałeś, ale i tak widać, że tego chcesz. – zaśmiał się cicho, wymownie spoglądając na członek kochanka. Przygryzł delikatnie wargę, widząc, że Endo sięga po nawilżacz. Chwilę później zatonął w pocałunkach i jedynie dotyk w okolicach jego wejścia sprawiał, że nie stracił zupełnie kontaktu z rzeczywistością.
Ciało Arisee przyzwyczaiło się już do dotyku Ryu. Do tego stopnia, że rozluźnienie się przychodziło mu z łatwością. Po prostu wiedział, że zaraz czeka go tylko jeszcze większa przyjemność, miał więc wrażenie, że całym sobą krzyczy „szybciej, szybciej!”.
Żel był zimny, jednak kochanek skutecznie skupiał jego uwagę na pocałunku. Mruknął niezadowolony, kiedy palce przygotowujące go zniknęły. Uchylił oczy i już chciał zaprotestować, prosić, czy cokolwiek. Jednak napotkane figlarne spojrzenie Endo powiedziało mu wprost, że nie musi. Już po chwili chłopak się poruszył i wszedł w niego, niemal do końca.
Arisee sapnął. Uwielbiał ten moment. Kiedy Ryu był w nim i kiedy byli naprawdę „razem”. Wtedy nic innego się nie liczyło.
Odetchnął dwa razy, po czym mocniej objął nogami kochanka sprawiając tym samym, że jego męskość zagłębiła się w nim jeszcze bardziej.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sob 21 Mar 2015, 14:47

„Suchą” dłonią sięgnął znów do włosów Arisee bo pogłaskać je lekko.
Jak zwykle, kiedy były rozpuszczone i rozsypane po poduszce, Ryu nie mógł się oprzeć i ich nie dotykać. Kiedyś zastanawiał się nawet czy nie ma jakiegoś fetyszu długich włosów. Później czy nie ma fetyszu długich palców, fetyszu szarych oczy i szczupłości. Ostatecznie doszedł do wniosku że najprawdopodobniej zwyczajnie ma po prostu jakiś fetysz Arisee, bo tylko wszystkie te cechy na raz, połączone w delikatnym ciele chemika, powodowały, że Ryu zupełnie tracił zmysły.
Może to sprawka tego, że Arisee był jego pierwszą wielką miłością i właśnie to uczucie powodowało, że Arisee tak go pociągał. Tak czy inaczej Ryu mógł absolutnie szczerze i z czystym sumieniem stwierdzić, że nigdy w życiu nie widział nikogo bardziej atrakcyjnego.
Każda chwila bliskości ze swoim idealnym Arisee powodowała, że Ryu czuł się naprawdę wyjątkowy.
Wilgotne od żelu palce drugiej dłoni otarł o pościel. Jeszcze trochę i i tak będzie się nadawać tylko do prania. Z resztą tu i ówdzie kapnęło Ryu trochę wosku na nią, więc plamami po żelu nie było co się przejmować.
Przez pierwsze sekundy prawie się nie poruszał. Powoli wycofał się do połowy i znów wszedł w niego głębiej, tym razem jeszcze głębiej niż poprzednio, bo Arisee oplótł wokół Ryu nogi i sam przyciągnął go bliżej.
Niecierpliwisz się? Nie proszę jaka niezaspokojona bestyjka się z Ciebie zrobiła…
Zachowanie Arisee wyraźnie dawało Ryu do zrozumienia, że nie ma już potrzeby by był delikatny i powolny. W związku z tym Ryu nie zamierzał już wszystkiego dłużej przeciągać. Cofnął mocno biodra tak, tak że tylko sama głowka jego członka pozostała w ciepłym wnętrzu Arisee i znów zdecydowanym, niemalże gwałtownym ruchem wbił się w niego mocno i głęboko. Wrażenia były tak intensywne, aż westchnął gardłowo. Arisee był ciepły, miękki i cudownie ciasny. Jednocześnie spora ilość ‘poślizgu’ sprawiała, że poruszanie się w tym ciasnym wnętrzu było wyjątkowo łatwe.
Kolejne kilka pchnięć wyglądało podobnie. Były głębokie, zdecydowane i szybkie, ale nie chaotyczne. Ryu wsunął ręce pod obejmujące go nogi Arisee i założył sobie jego nogi na zgięcia łokci. Zgiął kolana podpierając się głównie na nich o łóżko. Wyprostował się i pochylił na chwilę by musnąć wargami wewnętrzną część jego lewego uda, nieco ponad kolanem. Takie pochylenie było jednak naprawdę niewygodne i zaraz ponownie się wyprostował wsuwając swoje zgięte kolana niemalże pod pośladki Arisee. Spojrzał w oczy kochanka niemalże szukając w nich zgody na to co chciał zrobić. Wycofał biodra. Zaraz, wciąż z jego nogami założonymi na swoje zgięcia łokci pochylił się do przodu i sięgnął ustami jego ust. W ten sposób właściwie zmusił Arisee do zgięcia się w pół. Wycisnął na jego ustach mocny pocałunek i znów pchnął biodrami mocno do przodu. Tym razem nowa pozycja i mocno uniesione biodra Arisee pozwoliły mu wejść w niego jeszcze głębiej.
Za chwilę zupełnie oszaleję, Arisee…
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 8 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach