Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Strona 6 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 18 Sty 2015, 11:35

Wszedł do łazienki i zamknął za sobą drzwi. Nie przekręcił ich jednak na klucz, skoro Ryu miał zamiar niedługo do niego dołączyć. Położył bieliznę jak i ręcznik na pralce, a samemu wszedł pod prysznic.
Strumień ciepłej wody który na niego chlusnął sprawił, że Arisee prawie zamruczał. Było mu tak dobrze i cieplutko, że przez chwilę po prostu stał i pozwalał spływać wodzie swobodnie po swoim ciele. Zaraz jednak przypomniał sobie, że miał się "spieszyć", sięgnął więc po stojący na półeczce szampon i zaczął myć włosy. Co prawda miętowy nie był jego ulubionym zapachem, ale nieodzownie kojarzył mu się z Endo, jak i z weekendami spędzanymi u niego. Był częścią tych nielicznych chwil, które spędzali razem.
Kończył właśnie mycie włosów, gdy usłyszał rozsuwanie drzwiczek kabiny, a chwilę później poczuł zaborcze ręce obejmujące go w pasie. Uśmiechnął się lekko na delikatne pocałunki pieszczące jego szyję i ramiona.
- Ale szybko się uwinąłeś z tą zmianą pościeli. - odezwał się cichutko. - Aż tak Ci zależało na umyciu mi plecków? - zapytał nieco przekornie.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 21 Sty 2015, 09:46

-Gdybyś miał szansę umyć tak atrakcyjne i seksowne plecki, też byś się spieszył, Arisee. Każdy by się spieszył. -mruknął cicho. Przysunął się bliżej, a ręce ponownie cofnął na jego boki i na plecy. Złączył ze sobą kciuki dokładnie na kręgosłupie Arisee, a palce wciąż trzymał na jego bokach. Przesunął dłońmi w górę…
Gdybym chciał, mógłbym Cię objąć całego w talii jedną ręką… Niesamowite.
Dotarł do mocno zarysowanych, ale nie odstających, łopatek, a później powędrował dłońmi na jego barki, ramiona i tors. Uwielbiał ich wspólne kąpiele, bo miał wtedy dostęp do całego, nagiego ciała kochanka. Ciała, które całe było niesamowicie pociągające i w całości zasługiwało na uwagę. Wsunął najpierw jedną, później drugą rękę pod ramię Arisee by dosięgnąć jego torsu i zacząć gładzić palcami wgłebienia ponad obojczykami i dołeczek między nimi, zsunąć się w dół, do płaskiego brzucha i kolejnych cudownych dołków tuż przy biodrach partnera. Arisee był idealny. Cudownie szczupły, tak, że palce Ryu mogły spokojnie wyczuć każde wgłębienie jego ciała występujące w naturalny sposób przy kościach, a jednocześnie nie na tyle chudy, by mieć wystające i nieprzyjemnie twarde kości. Wszystkie krzywizny jego ciała przebiegały łagodnie, delikatnie, jakoś wyjątkowo przyjemnie dla palców Ryu. Endo być może miał jakiś fetysz szczupłości, lub coś w tym stylu, bo właśnie smukłe i delikatne ciało partnera wydawało mu się najbardziej atrakcyjnym na świecie.
W końcu po tej powolnej wędrówce cofnął na chwilę dłonie by wziąć na nie trochę żelu pod prysznic i rzeczywiście zacząć myć plecy Arisee. Robił to powoli, dokładnie, właściwie bardziej rozmasowując jego mięśnie niż faktycznie skupiając się na myciu.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sro 21 Sty 2015, 16:24

Z uśmiechem poddał się dłoniom badającym jego ciało. Tak jakby od tego krótkiego momentu rozłąki zdążyło się zmienić. Nie pierwszy raz jednak przez Ryu przemawiał prawdziwy fetysz i swoista obsesja, a Arisee nie pozostawało nic innego jak tylko to zaakceptować.
Oczywiście to wszystko pozostawało kwestą gustu. Arisee sam siebie postrzegał jako co najwyżej średnio atrakcyjnego i zdecydowanie zbyt chudego. Wolałby wyrobić sobie chociaż jakiś cień mięśni. Ogromnie się jednak cieszył, że podoba się Endo takim, jakim jest. Że nie musiał się zmieniać na siłę, by dostosowywać się do czyiś wymagań.
- Jeśli plecki byłyby bardzo atrakcyjne, to czemu nie? - mruknął cicho i niemal zamruczał, gdy kochanek zaczął delikatnie masować jego plecy, a po całej kabinie rozszedł się intensywny zapach żelu pod prysznic.
Odgarnął mokre włosy z pleców i karku na ramię, żeby ułatwić Ryu dostęp do każdego miejsca jego pleców.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 21 Sty 2015, 18:23

Miał ochotę dotknąć każdego skrawka ciała Arisee. Naznaczyć go swoimi dłońmi by jasnym było, że cały należy tylko do niego. Ryu był bardzo zaborczy i mimo tego, że zawsze obchodził się z Arisee bardzo delikatnie, czasem nawet zbyt delikatnie, to nie dało się tej zaborczości nie zauważyć. Czasami rzeczywiście zachowywał się jakby miał obsesję na punkcie Arisee. Niegroźną, ale jednak obsesję. Ciągle było mu mało kochanka, chciał go więcej i więcej tylko dla siebie. Od dłuższego czasu już w ogóle nie zwracał uwagi na mężczyzn wokół. Nikt nie wydawał mu się choćby odrobinę atrakcyjny, nikt nie mógłby dorównać Arisee.
-Byleby nie znalazł się nikt atrakcyjniejszy ode mnie, komu mógłbyś chcieć myć plecki.-stwierdził zupełnie spokojnie. Ufał Arisee, więc nie obawiał się niczego. Przez kilka długich minut masował plecy kochanka, a jego dłonie jakoś w naturalny i niewymuszony sposób przesuwały się ku dołowi. W końcu znalazły się na pośladkach Arisee i idealnie dopasowały się do nich. Ryu zamruczał cichutko wyrażając wyraźne zadowolenie. Dłonie nie przerywały ruchów, teraz rozmasowując leniwie mięśnie pośladkowe. Dopiero po chwili śliskie od piany palce zagłębiły się między pośladki Arisee najpierw delikatnie myjąc go w tym intymnym miejscu, a później nieco się rozpędzając. Ryu na chwilę się zapomniał i naparł palcem wskazującym na pierścień mięśni i zagłębiając opuszek palca wewnątrz zaraz jednak cofnął nie tylko palec, ale w ogóle obie dłonie.
-Przepraszam, Arisee, poniosło mnie-szepnął pokornie, odsunął się i oparł plecami o chłodne płytki. Może to pozwoli mu nieco ochłonąć, bo wyobraźnia znowu zaczęła mu szaleć.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sro 21 Sty 2015, 21:32

- Nie sądzę, aby ktoś był w stanie w tej kategorii Cię przebić. Zatem Twoje plecki jeszcze na długo pozostaną w moim posiadaniu. - zakomunikował tylko, po czym poddał się chłodnym dłoniom, tak wspaniale się nim zajmującym.
Uśmiechnął się leniwie, gdy owe dłonie spoczęły na jego pośladkach, a uśmiech ten tylko się poszerzył, gdy usłyszał zadowolone mruknięcie kochanka.
Czując niespodziewanie zagłębiający się w jego wnętrzu palec, Arisee mimowolnie drgnął. I być może to skłoniło Ryu do wycofania się na znaczną odległość, o ile można tak nazwać skraj kabiny prysznicowej. Odwrócił się i wpatrzył się uważnie w opierającego się o kafelki chłopaka, jakby analizując tę całą sytuację.
Zaraz jednak uśmiechnął się ponownie, podchodząc ten jeden krok bliżej i całując Endo w usta, delikatnie, niemal przelotnie.
- Nie masz za co przepraszać. W końcu tam trzeba mi było się umyć. - odezwał się.
Chwycił otwarty miętowy szampon z półeczki i wylał odrobinę na dłoń.
- Chodź, teraz ja pomogę Ci się umyć. A potem pójdziemy spać, hm? No już. Zamknij oczy, nie chcę, żeby piana Ci do nich wpadła. - oznajmił, po czym bez zastanowienia zaczął myć mu głowę.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 21 Sty 2015, 23:00

Wiem, że czasami zachowuję się jakby chodziło mi tylko o seks, wiesz dobrze, że wcale tak nie jest… ale jak mam się tak nie zachowywać skoro jesteś taki pociągający? – przez chwilę nawet miał wyrzuty sumienia i obawiał się trochę czy któregoś razu Arisee nie wyciągnie z jego zachowania błędnych wniosków. Ulżyło mu gdy został obdarowany delikatnym całusem.
Dobrze, że przynajmniej wiesz, że naprawdę kocham Cię całego nie tylko Twoje ciało.
Spojrzał Arisee w oczy i uśmiechnął się łagodnie, chyba z odrobiną wdzięczności. Nic nie powiedział, nie musiał nic mówić. Wziął na dłonie trochę żelu i zamknął oczy. Pozwolił Arisee myć swoje włosy, a sam w tym czasie umył swoje ciało. Lubił gdy Arisee mył mu głowę, głaskał go po niej, wplatał palce w jego włosy. To było niezwykle przyjemne. Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy. Włosy dosyć szybko zostały umyte, a później Ryu tylko odwrócił się by Arisee umył mu, jak obiecał, plecy.
Jak na dzielnego mężczyznę przystało, wyszedł spod ciepłego prysznica pierwszy by od razu podać Arisee ciepły ręcznik, prosto z kaloryfera. Sam też się wytarł, a później zawiązał sobie ręcznik wokół bioder. Sięgnął po szczoteczkę do zębów i pastę. Włosów nawet nie rozczesywał. Były z natury idealnie proste. Grube, ciężkie i na tyle proste, że w ogóle się nie plątały, nawet gdyby nie czesał ich całymi tygodniami.
Faktycznie trzeba się zbierać do spania. Czuję się strasznie wymęczony i rozleniwiony. - mruknął zanim zaczął myć zęby.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Czw 22 Sty 2015, 17:50

Szybko uporał się z umyciem kochankowi włosów, chociaż i tak robił to zdecydowanie dłużej niż potrzeba było. Po prostu włosy Ryu były przyjemne w dotyku i, dotykając ich, Arisee zżerała wręcz zazdrość, że jego własne robią mu tyle problemów.
Chwilę później zajął się obiecanymi plecami. Zdecydowanie szerszymi niż u niego, ładnie zbudowanymi i z delikatnie zarysowanymi mięśniami. Aż oczu nie mógł oderwać.
Puścił wodę, zmywając z nich pianę i grzejąc się jeszcze chwilę. A kiedy Endo wyszedł pierwszy z kabiny, Arisee aż zadygotał, gdy poczuł na plecach podmuch zimnego powietrza. Z wdzięcznością przyjął ciepły ręcznik i otulił się nim jak najszczelniej. Powoli, uważając, żeby się nie poślizgnąć, opuścił cieplutki prysznic i zaczął wycierać się do sucha czekając, aż umywalka będzie wolna. Kiedy był już suchutki, przebrał się w czystą bieliznę.
- Wymęczony i rozleniwiony, mówisz? Przed Tobą prawie 2 tygodnie świąt. Zdążysz odpocząć. - uśmiechnął się leciutko.
- Nie zabrałeś rzeczy na przebranie? Nie, żeby miał coś przeciwko, gdy paradujesz w samym ręczniku, ale możesz się przeziębić. - skomentował "ubiór" partnera. Gdy ten skończył myć zęby, Arisee zajął jego miejsce przy umywalce i zaczął szczotkować zęby.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Czw 22 Sty 2015, 20:16

-Mhmmm…-mruknął tylko, szorując zęby, w odpowiedzi na stwierdzenie Arisee, że 2 tygodnie świąt przed nimi.
Dwa tygodnie wolnego. Cudownie. A wiesz, Kochanie, że po świętach rusza olimpiada matematyczna? White nie opowiadał Ci przypadkiem w pokoju nauczycielskim? Na pewno nie, gdybyś wiedział nie stwierdziłbyś że odpocznę… Na Sylwestra wrócisz, co jest naprawdę cudowne, ale wtedy nie będę mógł się uczyć więc muszę zacząć właściwie już jutro. Nie, Kochanie. W klasie maturalnej nie ma czasu na odpoczynek… ale do tego Ci się nie przyznam.
Wypłukał usta i zwolnił miejsce przy umywalce.
-Bo bokserki są pięć razy cieplejsze niż ręcznik i w nich bym się nie przeziębił… Zapomniałem, Arisee. To z przejęcia. Ubiorę się przecież. –Cmoknął go w policzek, na wszelki wypadek podchodząc od tej strony by czasem nie dostać szczoteczką w oko, a później wyszedł na chwilę z łazienki. Zapewne do pokoju, bo po chwili wrócił w czarnych bokserkach z fioletowym logo dosyć drogiej marki. – nieco uszczypliwy, przedświąteczny prezent od Nany, która najwyraźniej w tym roku postanowiła wydawać swoje kieszonkowe na markową bieliznę. Co gorsza dla Arisee również przysłała pakunek o niepokojąco małym rozmiarze. Ryu go nie otwierał, ale nieco bał się wręczyć go jutro Arisee razem ze swoim prezentem. Nanami ostatnio zrobiła się nieco odważniejsza, trochę pokręcona i zaczęła mieć zwariowane pomysły.
Po powrocie do łazienki Ryu wytarł dokładnie, niemalże do sucha włosy ręcznikiem i oparł się o pralkę w zasadzie czekając tylko aż Arisee skończy by mogli pójść spać.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Pią 23 Sty 2015, 10:51

- Przypominam, że ręcznik jest wilgotny. - zaśmiał się tylko cicho. Cała ta dyskusja przypominała mu nieco szkołę podstawową, jednak w żadnym momencie nie wydała mu się irytująca. Bardziej taka... rozluźniająca?
Cichym mruknięciem skomentował tylko przelotny całus w policzek, a kiedy Ryu wyszedł do pokoju, Arisee skupił się na myciu zębów. W następnej kolejności zabrał się za suszenie włosów.
I głównie przez włosy tyle to trwało. Endo zdążył wrócić przebranym do łazienki, wysuszyć ręcznikiem głowę i jeszcze się wynudzić czekając na niego, a upierdliwe kosmyki coś nie chciały schnąć. I pewnie szybciej by to poszło, gdyby używał swojej suszarki o zastraszającej mocy 2200 wat. Jednak nie chciało mu się jej targać do domu, więc zostawił ją w internacie, a u kochanka miał dostęp jedynie do małej, różowej suszareczki Nany.
- Okej. Lepiej nie będzie. - mruknął, wyłączając urządzenie i odkładając je na miejsce. Kilka pasemek ciągle było wilgotnych, ale nie miał siły już z nimi wojować.
Przeciągnął się leniwie i dopiero w tym momencie zauważył bieliznę chłopaka.
- O, nowy nabytek? - uśmiechnął się zadziornie. - Ładnie, ładnie. - pokiwał głową, po czym ruszył do drzwi, otwierając je. - Idziemy luli? - zapytał.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Pią 23 Sty 2015, 18:48

-Zadowolony, Mój Specjalisto od nie-przeziębiania-się? -zapytał po powrocie. Na stwierdzenie Arisee odnośnie bielizny uniósł brwi i uśmiechnął się. Brwi Ryu naprawdę często wędowały w górę, zwykle w geście pogardy, tym razem raczej zdziwienia. Usta ułożyły się w odrobinkę złośliwy uśmieszek.
-No proszę, Arisee. Nie sądziłem, że znasz już całą moją bieliznę na tyle, by rozpoznać że coś jest nowe. No, no… to chyba nie świadczy o Tobie najlepiej, zważając na fakt, że nie mieszkamy jeszcze razem i moją bieliznę masz okazję widywac tylko w jednoznacznych sytuacjach…
Właściwie ja Twoją też już w większości kojarzę. Zwykle bardziej zwracam uwagę na to co jest pod nią, ale w większości chyba ją rozpoznaję…
-Nie mów, że Tobie Eriko nigdy nie zrobiła głupiego i niekoniecznie zupełnie przyzwoitego prezentu… chyba że to tylko młodsze rodzeństwo wpada na tak głupie pomysły… z resztą nie martw się, Tobie też coś przysłała. Nie wiem co, bo nie pozwoliła zajrzeć, ale zapewne coś równie gustownego.
Przyglądał się Arisee walczącemu z wilgotnymi włosami przy pomocy różowej suszareczki w kotki.
Widok przeuroczy, ale chyba przydałaby Ci się większa suszarka… taka duża jaką masz pewnie sporo kosztuje… w pracy widziałem takie. Dosyć droga zabawka. Jest sens na pół roku kupować, skoro od wakacji mamy razem mieszkac i wystarczy jedna? Może rozejrzę się za czymś i po świętach o tym pogadamy…
-Idziemy luli. -powiedział idąc za Arisee. Sypialnia była już nieco przewietrzona (Ryu zamknął okno gdy przyszedł się ubrać), łóżko pościelone, a ubrania poskładane ładnie na fotelu, więc mogli od razu położyć się do łóżka. Popołudnie jakoś wyjątkowo szybko zleciało i Ryu zrobiło się jakoś żal, że niemal połowa spotkania z Arisee już za nimi. Jutro przecież po obiedzie trzeba będzie się pożegnać. Westchnął cicho, jakoś smutnie i przytulił kochanka do siebie zaraz gdy tylko położyli się do łóżka.
-Słodkich snów, Kochanie. -szepnął i ucałował go najpierw delikatnie i czule w usta, a później w czoło.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Pią 23 Sty 2015, 19:57

- Oczywiście, że nie znam całej Twoje bielizny. - odparł. - I nie, nie grzebię Ci po szafkach, kiedy nie ma Cię w pobliżu. - wyłączył na chwilę suszarkę, żeby nie musieć przekrzykiwać jej warczenia. - Po prostu nigdy ich nie widziałem. Stąd wniosek, że są nowe. - wzruszył ramionami, jakby to było najbardziej oczywistą rzeczą na świecie.
- Oj, się czepiasz. Nawet jeśli Twoja siostra miała jakieś nieprzyzwoite myśli kupują Ci bieliznę na Gwiazdkę, to sam musisz przyznać, że leży ona na Tobie wręcz wybornie. Aż oczu nie idzie oderwać. - puścił mu oczko. - A Eriko jakoś... nigdy nie posunęła się dalej niż słowne, niecenzuralne aluzje. No dobra, raz jej się zdarzyło. Na dwudzieste urodziny kupiła mi lubrykant. Z uśmiechem na ustach wręczyła mi go przy moim chłopaku i rodzinie. Naoki zrobił się zielony i o mało co nie zwymiotował. - zakończył, nieco speszony całą tą historią. - I jeśli Nana jest rzeczywiście tak podobna do Eriko, bałbym się dnia, w którym legalnie będzie mogła robić zakupy w sex shopach.
Nie powiedział nic więcej, zwyczajnie nie chcąc straszyć kochanka. Zresztą jego wizja młodszej wersji Eriko szalejącej po sklepach tego typu też jakoś zaczęła przerażać.
Po skończonym suszeniu włosów, poszli do pokoju i zaraz położyli się do łóżka. Arisee nawet nie zwrócił uwagi na niepasujące do siebie poszewki, marząc tylko o tym, żeby tylko znaleźć się pod ciepłą kołdrą. Mruknął cichutko na pocałunek, po czym wtulił się w Ryu i zamknął oczy.
- Dobranoc. - szepnął cichutko i starał się zasnąć.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sob 24 Sty 2015, 12:20

Na początku „historii opowiadanej przez Arisee słuchał z uśmiechem, później jakoś spochmurniał, chociaż starał się tego nie okazywać. Przyczyną było jedno krótkie wyrażenie „przy moim chłopaku”. To było głupie, bo przecież Ryu doskonale zdawał sobie sprawę z faktu, ze przecież wcześniej Arisee miał kogoś. Z resztą sam Ryu również miał wielu partnerów. Całkiem możliwe, że więcej niż Arisee, bo zmieniał ich co chwilę. I owszem, część nazywał „swoim chłopakiem”, a jednak miało to zupełnie inny wydźwięk. Nie przejmowałby się gdyby chodziło tylko o seks. To niewiele znaczyło. Nie musiał jednak pytać Arisee o jego byłego chłopaka, by widzieć że go kochał, był do niego przywiązany, że przez jakiś czas ta obca, bezimienna dla Ryu, osoba była dla Arisee najważniejsza na świecie. Był zazdrosny o tamten czas.
To nieistotne. Najważniejsze bym był Twoim ostatnim chłopakiem. Do samego końca.-pomyślał i powtórzył to sobie w myślach kilka razy. Niestety powtarzanie niewiele przyniosło skutku, bo wciąż czuł zazdrość i jakiś dziwny niepokój, jakby bał się, że ktoś mu Arisee tak po prostu odbierze. Kiedy położyli się do łóżka objął kochanka ciasno i przytulił do siebie zaborczo. Długo nie mógł zasnąć, nawet gdy słyszał wyraźnie, że oddech Arisee zrobił się głębszy, spokojniejszy i równy. Kiedy wreszcie zmorzył go sen spał lekko i dosyć niespokojnie. Rano nie pamiętał co mu się śniło, zapomniał też o męczących go przed snem myślach. Po prostu obudził się stosunkowo wcześnie i czuł się niewyspany. Jednocześnie czuł, że już nie zaśnie. Z resztą nie chciał przesypiać poranka, który mógł spędzić z Arisee. Ostrożnie, uważając by nie obudzić kochanka wstał z łózka i przez chwilę się przeciągał, a później poszedł do łazienki przemyć twarz i ręce. Na chwilę wrócił do pokoju by wyjąć z szafy ciemnogranatowy, niemal czarny t-shirt, naciągnąć go na siebie i zgarnąć z szafki nocnej okulary, które zaraz znalazły się na jego nosie. Boso i na wpół ubrany poszedł do kuchni. Wyjął z lodówki sałatkę przygotowaną przez Arisee i słoiczek bazyliowego pesto. Znalazł w szafce kupioną wczoraj na kolację bagietkę.
Kolacji nie było, więc można zjeść ją na śniadanie… Pokroił bagietkę na kawałki, posmarował pesto i wrzucił do piekarnika. Śniadanie w zasadzie robiło się samo, a Ryu stanął w progu pokoju i patrzył na śpiącego Arisee. Był jeszcze na tyle zaspany, że w zasadzie nie myślał o niczym. Opierał się o ścianę i troszkę przysypiał na stojąco.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 24 Sty 2015, 15:13

Arisee zasnął bez problemów i stosunkowo szybko. Wtulił się tylko mocniej w Ryu, mruknął coś niezrozumiale i spał snem kamiennym, nawet nie zauważając, że kochanek przez dłuższy czas męczył się z zaśnięciem.
Rano również nie od razu zauważył jego nieobecność w łóżku. Zorientował się dopiero, gdy obracał się na drugi bok, kołdra zsunęła mu się z pleców i najzwyczajniej w świecie zrobiło mu się zimno.
Uchylił jedno oko, tylko po to zobaczyć stojącego w progu kuchni Endo. Westchnął cicho i zagrzebał się cały pod pierzynę. Zaraz jednak wstał, rozbudziwszy się na tyle, żeby stwierdzić, że kompletnie nie wypada spać, gdy druga osoba jest już na nogach i przygotowuje śniadanie. Ubrał ciepłą bluzę i w pierwszej kolejności powędrował do łazienki. Mijając chłopaka, mruknął tylko niezbyt przytomne "dobry". Zimna woda rozbudziła go nieco bardziej. Idąc z powrotem zatrzymał się przy kochanku, tym razem czekającym na niego w kuchni i przytulił się do jego pleców.
- Kiedy doczekam dnia, że obudzę się wcześniej niż Ty? Albo chociaż, że Ty się obudzisz pierwszy, ale zostaniesz w łóżku i wstaniemy razem? - zapytał, jakby to było w tej chwili najważniejszą rzeczą.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sob 24 Sty 2015, 22:24

Zamknął na chwilę oczy i nawet nie zauważył, że Arisee już nie śpi. Dopiero gdy usłyszał jak łózko cicho skrzypi otworzył oczy i zobaczył jak ten wstaje i ubiera bluzę.
-Cześć, Kochanie.-Mruknął nieco zachrypniętym głosem, ciągle zaspany. Zakrył usta ziewając i poszedł do kuchni. Wstawił wodę na herbatę do śniadania, wyjął dwa kubki i wrzucił do nich saszetki owocowej herbatki ekspresowej. Zajrzał przez szklane drzwiczki do piekarnika i stwierdził, że pieczywo powinno jeszcze trochę się podrumienić. Oparł się więc o parapet okna i czekał na Arisee zerkając na ulicę za oknem. Uśmiechnął się czując obejmujące go ramiona i bliskość partnera.
-Kiedyś na pewno się tak trafi. Obiecuję. Na razie musisz jeszcze poczekać. Nie mogę przecież od razu dać Ci wszystkiego, na coś musisz czekać, żeby się mną nie znudzić, prawda?-stwierdził spokojnie, jakby to była oczywistość.
-Wyspałeś się? Dzisiaj wracasz do rodziców, więc pewnie sporo wrażeń przed Tobą. -zapytał z troską, chociaż sam w ogóle się nie wyspał.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 25 Sty 2015, 07:20

Mruknął cicho, nieco jak niezadowolone dziecko, któremu mówi się, że musi być grzeczny, a dopiero wtedy dostanie wymarzoną zabawkę.
- Wiem, że muszę czekać. - westchnął cicho.
Co nie znaczy, że mi się to szczególnie podoba. I czemu zakładasz, że mogę się Tobą za szybko znudzić?
Zmarszczył nos i na chwilę jeszcze wtulił się w chłopaka. Zaraz jednak go puścił, podszedł do piekarnika, kucnął i wpatrzył się w podpiekającą się bagietkę.
- Nie pogardziłbym jeszcze odrobiną snu. - odparł. - Ale nie szkodzi. - zaraz uśmiechnął się, jakby tym samym mówiąc "to nie jest ważne". - A rodzina, jak to rodzina. Pewnie będzie milion krępujących pytań. No i jeszcze Naoki... - urwał, bo obaj doskonale wiedzieli, że młodszy brat Arisee nie jest miłym i beztroskim tematem do rozmów.
- Pytasz mnie, czy się wyspałem, a sam niekoniecznie na wyspanego wyglądasz. - zauważył. Wstał i podszedł do Endo. - Coś się stało? Rozpychałem się? Mówiłem przez sen i nie dałem Ci spać? - zapytał, wlepiając w niego zatroskane spojrzenie.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Nie 25 Sty 2015, 21:16

Naoki... Do szału mnie doprowadza. Gdyby nie fakt, że jest Twoim bratem zapewne nienawidziłbym go równie mocno co swoich starych. Kolejna osoba, która nawet nie stara się zrozumieć tylko ocenia z góry. Zwłaszcza kiedy to właśnie na jej akceptacji zależy najbardziej.
Nie powiedział ani słowa o Naokim. Zwyczajnie przemilczał temat. Młody Vendell był kolejną osobą, która w pewien sposób łamała jego, już i tak pogruchotane, serce. Ryu myślał o Arisee smiertelnie poważnie. Szczerze go kochał i wiązał z nim przyszłość. Zależało mu na akceptacji jego bliskich. Ale czego on w ogóle oczekiwał, skoro nawet jego własni rodzice go nie akceptowali?
-Arisee któyś raz już pytasz czy mówiłeś przez sen. Nigdy nie słyszałem byś mówił przez sen. Naprawdę. Nic się nie stało. Jestem tylko trochę niewyspany. Ale odbiję to sobie dziś i położę się wcześniej spać.
Skończę tylko oglądać wykłady z algebry wrzucane przez Tokijską politechnikę i machnę dwa działy zadań. Planowałem cztery, ale naprawdę koło 21 położę się spać. Muszę trochę odespać.
-Weźmiesz naczynia do pokoju?
Ryu zaparzył herbatę i zaraz wyjął podpieczone grzanki z piekarnika. Po chwili śniadanie było gotowe i czekało na zjedzenie.
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Nie 25 Sty 2015, 23:08

- Zdarza mi się mówić przez sen. Nie jest to jakoś namiętnie częste zjawisko, jednak wolę z góry uprzedzać, niż potem ludzie mi to wytykają. Zdarza mi się też wręcz krzyczeć, miotać się, a nawet wybiegać z pokoju. Może to wystraszyć człowieka, dla mnie zresztą to też nie jest komfortowe. Gadasz coś trzy po trzy, bez ładu i skład, upierasz się przy swoim, a potem się zastanawiasz, po jakie licho właściwie się odzywasz, skoro jest środek nocy i powinieneś spać. Nie mówiłem jeszcze przy Tobie? Tym lepiej. - westchnął. - Widać zmęczenie robi swoje, więc padam po prostu i zasypiam. Albo przy Tobie po prostu śpi mi się lepiej. Spokojniej. - uśmiechnął się nieznacznie.
Arisee kiwnął tylko głową i zaniósł talerze do pokoju. Nie chciał odpuszczać, ale też nie chciał naciskać na siłę na Ryu. Ewidentnie widział, że kochanek jest niewyspany i przepracowany. I bardzo potrzebował odpoczynku, chociaż nie miał na niego czasu.
Wiedział, że chłopak przygotowuje się do olimpiady, uczy się na pozostałe lekcje, do egzaminów i jeszcze pracuje. To wiele, aż za wiele. Dlatego chciałby z nim zostać. Pomóc, albo chociaż BYĆ tuż obok. Ale wiedział też, że nie może tego zrobić. Odwołanie rodzinnej wigilii wiązałoby się z milionem niewygodnych pytań, na które jeszcze nie mógł odpowiedzieć. I chociaż miał pewność, że jego rodzina, no jej większa część, zaakceptuje Ryu bez żadnego ale, to nadal wiążąca ich krępująca więź nauczyciel-uczeń była jak przeszkoda nie do przejścia.
A po drugie, czasem czuł cholerne zakłopotanie. Że adsorbuje czas chłopaka jak jakiś węgiel aktywny. Bo spędzając czas razem, robili to naprawdę 'razem'. Zajęci sobą, bez patrzenia na inne sprawy.

Ułożył wszystko na biurku, po czym usiadł na krześle, gdy tylko Endo przyniósł do pokoju kubki z herbatą. Powiedzieli sobie smacznego i zaczęli jeść.
Arisee spojrzał spod ukosa na stojącą w pudełku sałatkę. W końcu chwycił ją i nałożył sobie na talerz dwie spore łyżki. Wolał 'sprawdzić' ją jako pierwszy i samemu się potruć, gdyby w jakiś niewyjaśniony sposób udałoby mu się z niej zrobić broń masowej zagłady.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 28 Sty 2015, 15:14

Ciekaw jestem która teoria jest prawdziwa. Zmęczenie, czy rzeczywiście przy mnie śpi Ci się lepiej? Może to sprawdzimy po świętach? Chociaż nie wiem czy będę w stanie na tyle się opanowac by Cię nie zamęczać przy każdej możliwej okazji.
-Wiesz, te weekendy spędzane z Tobą są dla mnie czasem najlepszego odpoczynku. Fakt, nie zawsze się wysypiam, ale psychicznie najlepiej się czuję. Może to właśnie dlatego? Ja odpoczywam, a Ty przepłacasz to swoim zmęczeniem.
A może to po prostu tęsknota za Tobą jest tak męcząca? Chciałbym mieć już to wszystko za sobą. Wiem, że zostało już tylko kilka miesięcy ale one tak okropnie się dłużą… To frustrujące.
Zajął miejsce przy stole. Widział spojrzenie jakim Arisee obrzucił sałatkę, a później niepewność z jaką nałożył sobie jej porcję na talerz. Parsknął cicho śmiechem.
-Głuptas jesteś, wiesz? Wygląda świetnie, pachnie genialnie, na pewno jest pyszna. I na pewno nie jest trująca jeśli przygotowywałeś ją w kuchni, a nie w pracowni.
Zaraz po Arisee sięgnął po sałatkę i nałożył sobie sporą jej porcję na talerz. Od jakiegoś tygodnia był wiecznie głodny. Kolejny dziwny etap dojrzewania? A myślał, że ma to już za sobą. Dołożył do tego jeszcze trzy grzanki i po chwili z uśmiechem spróbował sałatki. Wyglądał na całkiem zadowolonego. Wyraźnie mu smakowało i chociaż nie było to specjalnie wyszukane danie, to Ryu naprawdę był wniebowzięty. Możliwe że to sam fakt, że sałatkę przygotował Arisee. Z pomocą wychowanków, ale jednak. Starał się, mimo, że wcale nie musiał. To było tak słodkie i rozczulające, że Ryu byłby pewnie zadowolony nawet gdyby sałatka wyszła wstrętna. A fakt, że wyszła naprawdę dobra tylko wzmacniał jego zadowolenie, bo mógł ją zjeść z przyjemnością.
-A nie mówiłem, że na pewno jest pyszna?
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sro 28 Sty 2015, 20:09

- Cieszę się. - uśmiechnął szeroko i naprawdę szczerze. - Znaczy z tego, że przy mnie odpoczywasz i jest Ci dobrze. Broń Boże nie z tego, że się nie wysypiasz. Powinieneś się wysypiać. Wiecznie jesteś przepracowany i nie masz chwili spokoju. Wiem, że to Twój wybór, że mówisz, że tak musi być. Ale martwię się i nie chcę, żebyś się zaharował na śmierć. - wyznał. - A ja przy Tobie też odpoczywam. Przynajmniej nie muszę w nocy rozganiać imprez i zaganiać maruderów do pokojów. Tylko śpię w ramionach ukochanego mężczyzny. - puścił mu oczko.
Naburmuszył się, kiedy Ryu nazwał go głuptasem. On się po prostu troszczył! I nadal nie wierzył w swoje zdolności kulinarne.
- No co? Nadal nie jestem pewien czy wyszła mi dobrze. Czy szczypta była odpowiednia i czy łyżki, które mam nie były większe albo mniejsze od tych stosowanych w przepisie.
Dziabnął widelcem porcję sałatki na swoim talerzu, po zapewnieniu, że o nic nie ma się martwić, bo wyszła pyszna. W końcu przemógł się i spróbował. Smakowała... no jak sałatka. Żadnych dziwnych smaków, nic. Zjadł całą porcję i odstawił talerzyk na biurko, chwytając jednocześnie kubek z herbatą.
- Następnym razem postaram się zrobić jeszcze lepszą. - mruknął i, żeby ukryć zakłopotanie, schował się za kubkiem.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sro 28 Sty 2015, 20:41

-Nie masz co się martwić, Arisee. Od dziś, aż do Sylwestra planuję kłaść się spać najpóźniej o 22 i spać dopóki się nie obudzę, wiec pewnie do 8 rano. Odeśpię sobie i odpocznę trochę. Do pracy idę tylko w wigilię, na drugą zmianę. Mało kto poza mną chciał się zgodzić, a niektórzy kupują zakupy jeszcze na ostatnią chwilę, więc dostałem wolne na sylwestra i nowy rok. Po świetach mam zmiane na 10 do 18, więc sporo czasu na sen. Z resztą taka presja też tylko do matur, później będzie lżej. Jeszcze tylko trochę…
Powoli jadł sałatkę i grzanki. Na wspomnienie Arisee o łyżkach innych niż w przepisie zaśmiał się tylko.
-Już szósty albo siódmy raz słyszę ten sam tekst. Usprawiedliwienie na jedzenie zupek z paczki było takie samo. „za małe albo za duże łyżki”. Arisee to chyba jest Twoje motto życiowe, co? Ale sam widzisz, ze sałatka wyszła naprawdę dobra. I następnym razem na pewno wyjdzie Ci jeszcze lepsza, w końcu trening czyni mistrza, prawda?
Po zjedzeniu śniadania sięgnął po swój kubek z herbatą. Właściwie to już była reguła ich wspólnych posiłków. Najpierw posiłek, później powolne, długie dopijanie herbaty albo soku. Kiedy Ryu jadł sam, zwykle popijał napój w trakcie posiłku i kończył go razem z końcem jedzenia. Jedząc z Arisee zawsze wychodziło tak, ze po zjedzeniu posiłku zostawało mu przynajmniej pół kubka herbaty.
-Wspominałeś, że kiedy wrócisz do domu zaczną się pytania… Twoja rodzina wie, że jesteś z kimś w związku? Myślisz, ze Naoki może się wygadać?
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Czw 29 Sty 2015, 16:08

Idziesz do pracy w Wigilię?
To było w zasadzie jedyne, o czym myślał. Przecież Wigilia to wyjątkowy dzień. A Ryu nie dość, że spędzi ją w pracy, to potem wróci do pustego mieszkania i resztę dnia spędzi sam, grając w gry, albo co gorsza, ucząc się. W najmniejszym stopniu mu się to nie podobało. I przyrzekł sobie solennie, że choćby miał zakneblować Naokiego, albo przekupić go ciężarówką żelków i cysterną coli, Endo następne święta spędzi u niego.
- Tak, jeszcze tylko trochę. - westchnął. Ile by dał, żeby to "trochę" już minęło.
Prychnął tylko cicho na wspomnienie o zupkach. Ograniczał się, okej? Zresztą, po karmieniu fenomenalnym jedzeniem Ryu, żadna zalewajka nie była już taka sama.
Niemal zakrztusił się herbatą, kiedy kochanek spytał, czy jego rodzice wiedzą, że się z kimś spotyka.
- Nie, nie wiedzą. - dla bezpieczeństwa odstawił kubek na biurko. - Chociaż mogą się domyślać, że coś jest na rzeczy. W końcu, od kiedy jesteśmy razem, w domu bywałem sporadycznie. Oczywiście, że nie chcę ich okłamywać, że zostaję w szkole bo mam pracę, czy coś takiego. I chciałbym im powiedzieć... - I tu się zaciął. Nie mógł powiedzieć: "ale jeszcze tego nie zrobię", bo to zabrzmiało by, jakby się wstydził. A wstyd był w tej chwili ostatnią rzeczą o której myślał. Nie chciał po prostu, by ktoś oceniał ich związek przez pryzmat dzielącego ich wieku.
- Co do Naokiego, nie sądzę, żeby z własnej woli zakomunikował rodzince, że jestem z Tobą w związku. Bo wtedy jego zaczęliby męczyć pytaniami, skąd właściwie to wie. A skoro on nadal wyznaje zasadę, że odcina się od homoseksualistów dziesięciometrowym murem, to nie powinien takich rzeczy wiedzieć, a tym bardziej rozpowiadać. Nawet, żeby zrobić mi na złość. O to akurat byłbym spokojny.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sob 31 Sty 2015, 12:58

Westchnął cicho widząc minę Arisee.
-Skarbie, spokojnie. Nie pytam czy wiedzą o mnie, ale czy wiedzą o tym, że kogoś masz. Zwyczajnie. Nie zdziwiłbym się, gdyby przez to Twoje zostawanie w mieście na weekendy, wyciągnęli z Ciebie informację, ze się z kimś spotykasz. Przecież wiem, że na pewno nie powiedziałbyś z kim.
To też było frustrujące. Ukrywanie ich związku przed najbliższymi. Przecież rodzina Arisee powinna o nich wiedzieć. Sam Ryu pewnie okropnie by się denerwował gdyby miał poznać bliskich Arisee, choć z drugiej stronie marzył o tym skrycie. Chciałby poznać jego rodziców, Eriko, o której tyle słyszał. W końcu to osoby, które kształtowały charakter Arisee, dzięki którym jest teraz taki a nie inny. Po części dzięki nim Ryu był teraz szczęśliwy, bo znalazł swój ideał w osobie Arisee.
-Nie znam Naokiego tak dobrze jak Ty, ale też tak myślałem. Jest irytujący, ale niegroźny. Trochę jak dzieciak, któremu coś nie odpowiada ale nie ma dość odwagi by się do tego przyznać… Widać, że jest najmłodszy w rodzinie.. Z jednej strony irytujące, z drugiej trochę mu zazdroszczę. Najmłodsze dziecko jest zawsze takie beztroskie…
Poczekał aż Arisee dopije herbatę, a później powynosił naczynia do kuchni. Za zmywanie się jeszcze nie zabierał. Pewnie Arisee pozmywa po obiedzie. Jakoś zawsze tak wypadało.
-To jak, mam wyciągać i rozkładać tę choinkę? Wiesz, jest ledwie metrowa i szału nie robi… mam trochę ozdób, część przysłała mi Nana z tymi swoimi szalonymi prezentami. Kupiłem nawet sznur lampek i jakieś cukierki, chociaz to pewnie też troche za mało, żeby zrobić świąteczny nastrój w tych studenckich warunkach…
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 31 Sty 2015, 16:19

- Tego też nie wiedzą. Może zaczynają już kojarzyć fakty i składać wszystko w jedną całość, ale oficjalnie nie wiedzą. Nawet w sumie nie mieli jak się dowiedzieć. Teraz więc pewnie nastąpi zmasowany atak pytaniowy.
Którego to jednak Arisee wolałby uniknąć. Wolał nie mówić nic, niż jedynie półprawdę. Bolało go to, i ze względu na to, że ufał swojej rodzinie, ale też ze względu na Ryu. Nie chciał, by fakt, że się spotykają, był jakimś sekrecikiem.
Parsknął śmiechem na porównanie Naosia do rozbestwionego dziecka, któremu kupiono klocki zamiast wyścigówkę.
- Najstarszy nigdy nie byłem, nie wiem więc do końca jak to jest. Widziałem jednak presję, jaką moi rodzice kładli na Eriko. Chcieli, żeby była wzorem, zarówno dla mnie, jak i dla Naokiego. Pośrednio ja też trochę oberwałem taką presją. W końcu jestem "najstarszym synem". Wszystko jednak odbywało się już bez takiej nerwowości, jak w przypadku mojej siostry. Ty miałeś o wiele gorzej, prawda? - uśmiechnął się jakoś tak smutno, chcą go jakoś pocieszyć.
Dopił herbatę i pozwolił Endo zebrać naczynia ze stołu, krzycząc tylko za nim, żeby postawił je tylko na blacie, a on, jak wstanie, to pozmywa.
- Choinka to dobry pomysł. Nieważne, że jest niewysoka i będzie na niej mało bombek. Zawsze to jakaś namiastka świątecznego nastroju.
Wstał z krzesła i przeciągnął się, gdy chłopak wyciągnął z szafy karton i zaczął siłować się z sztuczną, polimerową choinką. Nagle, pod wpływem jakiegoś impulsu, przytulił się do Ryu.
- Za rok kupimy taką prawdziwą. I dużo kolorowych bombek. - mruknął cicho, po czym puścił Endo, jak gdyby nigdy nic.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Ryu Endo on Sob 31 Sty 2015, 20:50

Wyciągnął z szafy choinkę. Był zmuszony ją kupić, bo Nana uparła się, że Ryu ma obchodzić święta i że chce zdjęcie na dowód, że była choinka, prezenty i świąteczna kolacja. Dziewczyna była gotowa całe święta wysłać mu pocztą i wydać na nie dwumiesięczne kieszonkowe. Wystarczyło że prezenty wysłała dosyć drogie i cały karton różnokolorowych gwiazdek i zabaweczek origami na choinkę.
Właśnie mocował się z drucianymi gałązkami, które trzeba było porozdzielać i ułożyć, gdy Arisee się do niego po prostu przytulił. Na chwilę przerwał zajęcie, by odwrócić się i objąć partnera.
-Tak, w przyszłym roku kupimy prawdziwą, zawiesimy na niej dużo bombek… Może nawet poproszę Nanę o to żeby mi powiedziała co to są za te jej śmieszne świeczuszki które zawsze pali na święta i tak świątecznie pachną… To już ostatni rok kiedy spędzamy święta oddzielnie
Ucałował Arisee najpierw w czoło, później w usta. Uśmiechnął się i odsunął o krok
-Rozłóżmy tę choinkę, bo bez choinki nie będzie prezentów.-powiedział jak do dziecka i dokończył rozkładanie sztucznego drzewka, a później wyjął pudełko bombek, lampki, cukierki i origami przysłane przez Nanę w wypchanym folią bąbelkową kartoniku. Lampki zawiesił sam, podłączył do kontaktu i sprawdził czy świecą. Później odłączył je.
-Można ubierać… nie bardzo wiem jak się do tego zabrać bo zawsze to było zajęcie Nany… Jeśli chcesz mogę włączyć jakąś świąteczną muzykę, czy coś… Nana zawsze tak robiła kiedy ubierała choinkę.-wyjaśnił nieco niepewnie.
Skąd mi to właściwie przyszło do głowy? To głupie i dziecinne i zupełnie niepotrzebne do ubierania choinki…
avatar
Ryu Endo
Samiec Alfa

Wzrost : 175
Zawód : Absolwent liceum
Age : 21

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t172-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Arisee Vendell on Sob 31 Sty 2015, 22:41

Mruknął cicho, z zadowoleniem, na delikatnego całusa. A po chwili już obu pochłonęły świąteczne przygotowania. Ryu rozłożył choinkę i zawiesił lampki. Arisee natomiast powyjmował z pudełka bombki i ozdoby origami, zachwycając się nad precyzją ich wykonania. Na koniec wyciągnął worek z cukierkami i podoczepiał do nich sznureczki, żeby łatwiej było powiesić je na choinkę. Zjadł przy tym tylko trzy niedoszłe ozdoby, starając się jak najciszej szeleścić papierkami, żeby przypadkiem kochanek nie dowiedział się o popełnionej zbrodni.
- Prezenty? - udał zdziwienie, owijając sznurkiem następnego cukierka. - No nie wiem. Żeby były prezenty, trzeba być grzecznym. A my byliśmy grzeczni w tym roku? - puścił mu oczko
Oczywiście, że nawet, jeśli nie byliby grzeczni, miał przygotowany dla chłopaka upominek. Najpierw przez dwa tygodnie myślał, co by mu sprezentować, a potem przez dwa tygodnie wydziwiał, chodząc po sklepach. W końcu dostał, czego chciał, nadal jednak w pełni zadowolony nie był. No bo, jak się Endo nie spodoba?
- Przy ozdabianiu choinki nie trzeba jakiejś większej filozofii. Wieszasz gdzie popadnie i jak leci. Przynajmniej tak to wygląda u mnie. - stwierdził, po czym zawiesił pierwszą ozdobę na choince. - A muzykę możesz jak najbardziej puścić. Ale nie zmusisz mnie do śpiewania kolęd. Kompletnie nie potrafię śpiewać.
avatar
Arisee Vendell

Wzrost : 170
Zawód : Nauczyciel chemii
Age : 26

Zobacz profil autora http://stayaway.forumpolish.com/t168-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu - TEMAT ZAMKNIĘTY

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 6 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach